W Poznaniu powstał skatepark z prawdziwego zdarzenia. Inwestycja w Ośrodku Przywodnym Rataje to przykład udanej współpracy urzędników z przyszłymi użytkownikami obiektu.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Skatepark jest już praktycznie ukończony, choć kilka miesięcy temu wydawało sie, że nigdy nie powstanie. Na zagospodarowanie miejsca po byłym basenie na Ratajach, w którym będzie można teraz jeździć na deskorolce czy BMX-ach, urzędnicy miejscy mieli wiele pomysłów.

Jedni proponowali, aby wyremontować nieckę basenu i oddać go ponownie do użytku, inni opowiadali się za wybudowaniem w tym miejscu pływalni krytej. W końcu jednak zwyciężył pomysł ze skateparkiem, jakiego w Poznaniu dotychczas brakowało.

- Mieliśmy tu na terenie Ośrodka Przywodnego Rataje kilka starych ramp, ale nie wytrzymują one porównania z tym co stanęło tu teraz - mówi Bartosz Dutkiewicz.

On i jego koledzy, którzy na co dzień jeżdżą na deskorolkach i BMX-ach, wzięli udział w projektowaniu przyszłego skateparku.

- Nie wyobrażam sobie, aby mogło być inaczej. Ja na tym się nie znam, oddałem więc głos tym, którzy będą z tego w przyszłości używać - mówi Andrzej Grudziński, kierownik Ośrodka Przywodnego Rataje.

Efektem współpracy urzędników, użytkowników oraz firmy, która wygrała przetarg na budowę skateparku jest ogrodzony plac, z kilkunastoma przeszkodami o zróżnicowanym poziomie trudności.

Po niecce byłego basenu nie ma śladu - zasypano ją ziemią, a wszystko zalano betonem, na którym ustawiono rampy, grindboxy, quartery i barierki.



- Coś dla siebie znajdą tu zarówno amatorzy deskorolki, jak i BMX-ów, czy też rolek. A zapewniam, że takich osób w Poznaniu nie brakuje. Dotychczas jednak musieliśmy korzystać z wysłużonych ramp przy ul. Bukowskiej lub z o wiele skromniejszego skateparku w Koziegłowach - dodaje Dutkiewicz, który wraz z koelgami dokonał dziś nieoficjalnego "odbioru" skateparku. Poszczególne przeszkody zostały przetestowane na rowerach i deskorolkach. Test wypadł niezwykle obiecująco.

- Oficjalnie nasz skatepark otwieramy 18 czerwca. Od tego dnia zapraszamy wszystkich chętnych. Wejście na teren skateparku będzie odpłatne, ale symbolicznie. Cena biletu nie powinna przekroczyć 2-3 złotych - dodaje Grudziński.

Wybudowany skatepark to nie koniec inwestycji na terenie byłego basenu. Obok ramp powstają właśnie trzy boiska do piłki plażowej, które dzięki przenośnym słupkom przytrzymującym siatkę łatwo będzie można zmienić w boisko do plażowej piłki nożnej. Ostatnim nowym elementem będzie przenośna trybuna na 136 miejsc, która stanie obok skateparku.

Zobacz też:

Skatepark już wiosną
Skatepark dla amatorów deskorolki, obok trzy boiska do piłki plażowej - tak wiosną 2009 r. ma wyglądać zagospodarowana niecka nieczynnego od lat basenu w Ośrodku Przywodnym Rataje.

Skatepark będzie, ale później
Opóźnia się budowa skateparku na Ratajach. Wykonawcy nie godzą się na cenę, jaką proponuje im POSiR. Skatepark powstanie, ale jego wyposażenie będzie skromniejsze niż planowano.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

matii5005

Czy ja się myle czy nie ? . Czy ja się mylę czy nie ale jeśli borze widzę to tam stoją rampy ze skate parku na Os Batorego ?