Skutki burzy w sobotę w Poznaniu to komunikacyjny paraliż, wiele zalanych ulic, połamane gałęzie i przerwy w dostawach prądu.

Wiele zalanych ulic i połamane gałęzie powodują, że tramwaje i autobusy komunikacji miejskiej w Poznaniu mają ogromne opóźnienia.

Skutki burzy w Poznaniu to także przerwy w dostawach prądu do Szczepankowa, części Rataj. Bez prądu jest około 20 tysięcy mieszkańców Poznania i okolic. Przywracanie napięcia dochodzącego do domów może potrwać do niedzieli.

Straży otrzymali dziesiątki zgłoszeń w sprawie powalonych drzew czy też zalań. Tych najwięcej jest na Wildzie i Łazarzu. Drzewa na jezdniach są na Ratajach, w rejonie Winiar i Sołacza.

W zwiazku z nawalnica Straz Pozarna odnotowala juz ponad 40 powaznych interwencji. MPK informuje, ze brak jest pradu na Rondzie Staroleka, zalane sa torowiska na Gornej Wildzie i ul. Strzeleckiej.

Posted by Maciej Wudarski on 15 sierpnia 2015


Najwięcej interwencji zanotowano w południowej Wielkopolsce. Z problemami muszą liczyć się kierowcy jadący do Wrześni i Gniezna. Drogi blokują powalone drzewa i gałęzie. W złej sytuacji są także pasażerowie pociągów. Niektóre z nich mają już po kilkadziesiąt minut opóźnia.



Burza nad Winogradami


Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji

Z regionu

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!