Szynobus staranował daewoo lanosa, którym kierował 55-letni weterynarz ze Zbąszynka. Kierowca nie przeżył zderzenia Szynobus wraz z wrakiem samochodu na zderzakach zatrzymał się około 200 metrów za przejazdem.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Szynobus staranował daewoo lanosa, którym kierował 55-letni weterynarz ze Zbąszynka. Kierowca nie przeżył zderzenia

Szynobus wraz z wrakiem samochodu na zderzakach zatrzymał się około 200 metrów za przejazdem. Do wypadku doszło przed południem, w środę 18 lutego.
Pociąg relacji Międzyrzecz - Zbąszynek, zanim się zatrzymał, przepchnął lanosa około 200 metrów po szynach.

Kierowca miał małe szanse na przeżycie. Zderzaki szynobusa wbiły się w samochód z lewej strony. Świadkowie wypadku wezwali pomoc. Były spore trudności z wydostaniem ofiary wypadku z rozbitego wraku.

Strażacy rozcinali pogięte blachy, a ratownicy medyczni próbowali przywrócić czynności życiowe kierowcy, które po kilkudziesięciu minutach zupełnie ustały.
Dochodzenie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Świebodzinie. Najbardziej prawdopodobną przyczyną tragicznego wypadku była nieuwaga kierowcy lanosa.
Okoliczności zdarzenia bada też specjalnie powołana komisja kolejowa.
Przejazd posiada sygnalizację świetlną i dźwiękową, która zdaniem Mariusza Olejniczaka, rzecznika prasowego Zakładu Polskich Linii Kolejowych w Zielonej Górze, działała bez zarzutu. Zarówno maszynista jak i kierownik pociągu byli trzeźwi.

- Ten przejazd krzyżuje się z bardzo prostym odcinkiem drogi ze Zbąszynku - mówi rzecznik. - Kierowcy rozpędzają się i często pokonują tory bez zwracania uwagi na to czy po nich coś jedzie. Szlak do Międzyrzecza nie należy do szczególnie wykorzystywanych przez pojazdy szynowe, stąd kierowcy nie zachowują należytej ostrożności. Niestety ten przejazd należy do dość wypadkowych, ale natężenie ruchu kolejowego i kołowego w tym miejscu nie wyczerpuje konieczności montowania rogatek. Jeśli jednak stosowna komisja uzna za konieczne wprowadzenia obowiązkowego zatrzymania, wówczas wówczas wystąpimy ze stosownym wnioskiem do zarządcy drogi.

- Ruch samochodowy na tym odcinku jest dosyć spory - przyznaje też Wiesław Czyczerski, burmistrz Zbąszynka. - Zanim wprowadzono sygnalizację świetlną znajdował się tam znak stop.
- Jak pamiętam to już trzynasty wypadek na tym przejeździe - mówi mieszkaniec Dąbrówki Wielkopolskiej. - Jednak jak do tej pory drugi śmiertelny. Zdarzało się, że ktoś wjechał pod pociąg maluchem i wyszedł z tego żywy.

Montaż samoczynnych rogatek jest dość kosztownym rozwiązaniem, jednak gdy wymagają tego warunki, są one instalowane.
Z powodu wzrostu natężenia ruchu kołowego, w tym roku pojawią się półrogatki w Podmoklach Wielkich. Przedstawiciele kolei tłumaczą, że w Dąbrówce wspomniany ruch jest jednak mniejszy, stąd nie ma potrzeby montażu kosztownych urządzeń.
Jednak w Stefanowie (gmina Zbąszyń), gdzie tor krzyżuje się z zupełnie lokalną drogą istnieją rogatki zamykane przez dyżurnego ruchu.

Od kilku lat Zakład Linii Kolejowych w Zielonej Górze prowadzi kampanię społeczną "Bezpieczny przejazd, zatrzymaj się i żyj".
Poprzez media, bilbordy i spotkania przypomina się kierowcom o konieczności zwiększenia uwagi podczas pokonywania przejazdów kolejowych.
- Nawet jeśli rogatki są otwarte, a sygnalizacja wskazuje, że po torach nic nie jedzie, należy zwolnić, rozejrzeć się w obie strony, by w razie czego zatrzymać się jeszcze przed torami - przypomina Mariusz Olejniczak.
Zakład Linii Kolejowych w Zielonej Górze planuje w Dąbrówce Wielkopolskiej akcję przypominającą właściwe zachowanie podczas pokonywania torów.
Na tym feralnym przejeździe funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei będą również wręczać kierowcom ulotki i gadżety promujące cele kampanii.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!