Teatr Łejery w Poznaniu gościł w poniedziałek, 9 grudnia dwudziestu trzech Kawalerów Orderu Uśmiechu. Wzięli oni udział w koncercie wychowanków teatru, podczas którego Jerzy Hamerski, twórca Łejerów otrzymał medal Rzecznika Praw Dziecka.

Dwudziestu trzech Wielkopolskich Kawalerów Orderu Uśmiechu spotkało się podczas poniedziałkowego koncertu wychowanków poznańskiego Teatru Łejery. Po raz pierwszy w tym roku stawiło się tak wielu zasłużonych dla dzieci Wielkopolan. Jeden z nich, Jerzy Hamerski, prezes Stowarzyszenia Łejery, otrzymał także medal Rzecznika Praw Dziecka.

Zobacz też: Teatr Łejery w Poznaniu - Czytaj więcej!

- Jerzy Hamerski jest twórcą nie tylko Łajerów, ale również ochrony prawa dziecka do rozwoju jego godności, oraz bardzo praktycznego sposobu opieki nad dziećmi - mówił Marek Michalak, Rzecznik Praw Dziecka.
- Potrafi wprowadzać swoje pomysły w życie oraz wysyłać je dalej, w świat. Właśnie dlatego jest też Kawalerem Orderu Uśmiechu - dodaje.

Order Uśmiechu jest wręczany osobom, które potrafią wywołać uśmiech na twarzy dziecka już od lat 60. Pierwszym uhonorowanym był Wiktor Dega, poznański lekarz, który został pasowany czerwoną różą i bez skrzywienia się wypił kielich soku z cytryny. Od tego czasu order i sok z cytryny otrzymało już prawie tysiąc osób, w tym Jan Paweł II, Irena Sendlerowa, Jolanta Kwaśniewska czy Majka Jeżowska, ale również Dalajlama XIV, Matka Teresa z Kalkuty oraz Joanne Kate Rowling.

- Fenomen tej nagrody polega na tym, że dzieci chcą mieć prawo głosu oraz prawo do decydowania o tym kto jest dla nich ważny. Jednocześnie dzieci są bardzo szczere i uczciwe - uważa Marek Michalak. I dodaje: - Nominacje do Orderu Uśmiechu przesyłają już kolejne pokolenia dzieci, jednak zasada wciąż jest taka sama. Trzeba wysłać list z uzasadnieniem, a kapituła go tylko weryfikuje - dodaje.

Scena Wspólna Teatru Łejery w Poznaniu gościła kawalerów z całej Wielkopolski, m.in. Franciszka Rajewskiego, Włodzimierza Marciniaka, Edmunda Osesa, Lecha Konopińskiego, Irenę Halt, Elżbietę Drygas, siostrę Jadwigę Targańską, Elżbietę Dębską, Marię Bigosińską, Waldemara Pawlaka, Witolda Bońkowskiego, czy Eleni Tzoka. - To naprawdę jest sok ze świeżo wyciśniętych cytryn, ale warto go wypić - śmieje się Eleni, znana piosenkarka. - Praca dla dzieci to przyjemność z jednej strony i szansa na naukę dla wszystkich z drugiej. Często śpiewam dla dzieci oraz z dziećmi. One dają mi radość, którą mają tylko dzieci - dodaje.

Skomentuj:

Teatr Łejery w Poznaniu gościł Kawalerów Orderu Uśmiechu [ZDJĘCIA]



Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji


Czytaj także

    Komentarze (1)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!