Artykuł sponsorowany

Astronomiczne prędkości łączy internetowych w usługach kolejnych operatorów powoli przestają nas zaskakiwać. Nic dziwnego, bowiem w erze intensywnego korzystania z multimediów wysokiej jakości dotychczasowe szybkości przestają nam wystarczać.

W przypadku treści w jakości 4K, która w wielu krajach staje się coraz bardziej popularna w ofercie programowej nadawców telewizyjnych, wysoka szybkość łącza to podstawa. Co istotne dla miłośników filmów, seriali oraz ramówki telewizyjnej w wysokiej jakości, do tego grona coraz śmielej dołączają operatorzy multimedialni. Jak zapowiadają eksperci, ten rok może być przełomowy w przypadku telewizji 4K/Ultra HD na rynku polskim. Pojawia się także coraz więcej źródeł dostarczających widzom ultrawysokiej jakości materiałów video w Internecie. Wśród nich znajdują się zarówno usługi telewizji internetowej, jak i media społecznościowe udostępniające coraz więcej krótkich materiałów w jakości 4K oraz lepszej. Ultrawysoką rozdzielczością możemy się cieszyć również na platformach VOD (Video on Demand) w sieci, czyli internetowych wypożyczalniach, które pozwalają na oglądanie pełnometrażowych filmów, seriali i programów telewizyjnych „na żądanie”, np. Player.pl czy VOD.pl.

Dekoder 4K już na rynku

Pomimo, że telewizory w technologii 4K są obecne na rynku już od kilku lat (pierwsze z nich pojawiły się jesienią 2012 roku, a ich koszt wynosił nawet 1 00 tys. złotych), dopiero teraz możemy mówić o systematycznym upowszechnianiu się jakości Ultra HD. Przykładem jest obecność dekodera 4K w ofercie Orange Love. Dekodery oferowane przez operatora obsługują video w rozdzielczości 4K/Ultra HD. Na chwilę obecną klienci mają dostęp m.in. do kanału Festival 4K, w którym emitowane są wydarzenia muzyczne w ultrawysokiej rozdzielczości lub serialu „Pakt” w jakości 4K, emitowanego na kanale HBO. Najistotniejsze jest jednak to, że oferta przygotowuje klienta na odbiór kolejnych usług w jakości 4K, w tym kanałów telewizyjnych zapowiadanych w najbliższej przyszłości.

To istotne, ponieważ, jak oceniają autorzy ubiegłorocznego badania „Cyfrowi Polacy – konsumenci w czasach e-rewolucji”, McKinsey&Company, w Polsce zmienia się sposób używania mediów. Powoli zmniejsza się popularność tradycyjnej telewizji na rzecz telewizji nielinearnej, dostarczanej przez serwisy telewizji na życzenie. Jednocześnie z danych wynika, że pod względem popularności telewizja internetowa nie doścignęła jeszcze tradycyjnej, którą wciąż ogląda 90 proc. cyfrowych Polaków. Statystyczny e-konsument, oglądając wideo, spędza także przed telewizorem 60 proc. więcej czasu niż przed laptopem i około cztery razy więcej niż z tabletem czy telefonem komórkowym.

Jednocześnie autorzy badania sprawdzili, jakie treści video Polacy najchętniej oglądają w sieci. W przypadku łączenia się z Internetem przy pomocy telewizora dominującą treścią jest bieżąca ramówka i powtórki, czyli „catch up TV” (39 proc.), filmy oraz seriale (23 proc.), a także wiadomości i wydarzenia sportowe (19 proc.). Użytkowników komputerów stacjonarnych i laptopów najbardziej interesują filmy oraz seriale (28 proc.), bieżąca ramówka i powtórki programów (24 proc.), a potem wiadomości i sport (20 proc.). Użytkownicy tabletów najbardziej zainteresowani są natomiast treściami wyłącznie dostępnymi w sieci, głównie krótkimi filmikami, filmami oraz serialami. Podobnie użytkownicy smartfonów, którzy oprócz filmików, najczęściej wybierają teledyski. Niezależnie od sposobu korzystania z treści oraz rodzaju urządzenia, coraz większa ilość materiałów dostępna jest w jakości UltraHD. A ta wymaga szybkiego łącza.

Tymczasem, jak pokazują statystyki międzynarodowej firmy Akamai Technologies, która zarządza około jedną czwartą całego ruchu internetowego na świecie, w naszym kraju na koniec ubiegłego roku jedynie 25 proc. gospodarstw domowych dysponowało łączem o szybkości pozwalającej na bezproblemowe strumieniowanie treści w jakości Ultra HD. Średnia prędkość takiego łącza wyniosła 12,4 Mb/s. Jednocześnie średnie prędkości w przypadku poszczególnych operatorów były w ubiegłym roku znacznie wyższe, czego dowodzą coroczne raporty podsumowujące platformy Speed Test. Z najnowszej edycji opracowania wynika, że najszybszy operator stacjonarny zapewniał swoim użytkownikom w 2016 roku przeciętną prędkość na poziomie ponad 44 Mb/s, a mobilny: ponad 17 Mb/s.

Świat pędzi. Parametry łącza, które niedawno uważaliśmy za „superszybkie”, dziś przestają zaspokajać potrzeby użytkowników. Dotyczy to nie tylko profesjonalistów: grafików, fotografów, agencji reklamowych, firm zajmujących się filmowaniem, dla których szybkość łącza zawiera się w maksymie „czas to pieniądz”, ale również gospodarstw domowych. Dlatego operatorzy, np. Orange, intensywnie pracują nad rozbudową oferty, czego doskonałym przykładem są sieci światłowodowe. Coraz większa liczba rodzin jest w zasięgu Internetu o prędkości dochodzącej do 600 Mb/s. Tak szybki światłowód w Poznaniu zapewnia komfort nawet przy intensywnym wykorzystaniu sieci przez kilku domowników jednocześnie.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań