Tour de Run: Biegacz też człowiek. Para Wielkopolan zwariowała na punkcie maratonów [ZDJĘCIA]

Paulina RezmerZaktualizowano 
Tour de Run: jeżdżą i biegają po całej Europie Tour de Run
Szymon i Natalia kupili i wyremontowali Volkswagena T3, by dojeżdżać nim na linię startu największych maratonów w Polsce i zagranicą. Tak powstała grupa Tour de Run, która dziś szturmuje najbardziej wymagające trasy.

Szymon zaczął biegać, bo rzucił palenie i, jak sam twierdzi, szukał nowego, zdrowszego nałogu. Natalia chciała poprawić kondycję i wydolność organizmu podczas górskich wypraw. Dziś oboje bez biegania nie wyobrażają sobie życia. - Jesteśmy na nizinach i w górach, biegamy w Bieszczadach i w Dreźnie. W naszym zasięgu są półmaratony, maraton i ultramaratony. Kalendarz zapisany mamy imprezowymi biegami w całej Europie - wylicza Natalia Uchman, współzałożycielka grupy Tour de Run.

Czytaj też: Poznań Maraton

- Powołaliśmy ją do życia, żeby biegiem zwiedzać świat - dodaje Szymon Kozieł. - Wybierając trasy zwracamy uwagę nie tylko na ich trudność, ale również na... widoki i walory turystyczne. W ciągu kilku najbliższych tygodni czekają ich więc biegowe wyzwania w Hamburgu, Berlinie i na Ibizie. - To dla nas takie sportowe wakacje - przyznaje Szymon. - Mój pierwszy od pięciu lat urlop postanowiłem spędzić w dobrze rozumianym biegu - tłumaczy ze śmiechem.

Na resztę maratonów "kradną" weekendy i piątki albo poniedziałki w pracy. Chociaż do listy swoich osiągnięć ciągle dopisują nowe trasy, ich treningi nie są nastawione na najlepsze wyniki i nieustanne bicie życiowych rekordów. - Nie jesteśmy biegaczami nastawionymi na mierzenie pulsu, nie obstawiamy się elektroniką i nowoczesnymi technologiami. Od samego początku wychodziliśmy z założenia, że ma to być dla nas czysta przyjemność - deklaruje biegaczka.

Nie tylko dla Natalii i Szymona zaangażowanie w Tour de Run to czysta przyjemność. Do pary sportowców może dołączyć każdy. Wszystko to za sprawą wyremontowanego i dopieszczonego w najdrobniejszych szczegółach Volkswagena T3. To właśnie nim ekipa Tour de Run dociera w oddalone o setki kilometrów miejsca, w których wytyczono trasy maratonów. Samochód z daleka rzuca się w oczy: jest fioletowy, oklejony nazwami miast-biegowych stolic. - Obok Tokio, Londynu, Nowego Jorku jest też Golęczewo, bo stamtąd pochodzimy i tam biegamy najwięcej - mówi Szymon. - W naszym busie jest miejsce dla chętnych, którzy mają ochotę dołączyć do ekipy biegających szaleńców. - Dzielimy nie tylko koszty podróży, ale też kondycyjne bolączki - przyznaje Natalia. - Wspieramy się na trasie i koniec końców zaprzyjaźniamy.

Chrzest bojowy Tour de Run zaliczyła w styczniu, podczas Maratonu Bieszczadzkiego. Kolejne biegowe plany ogłaszają na stronie Toru de Run Tam można zdeklarować chęć udziału we wspólnej wyprawie.

Polecamy też: Bieganie w Poznaniu

polecane: FLESZ: Wybory do Parlamentu Europejskiego. To musisz wiedzieć.

Wideo

Materiał oryginalny: Tour de Run: Biegacz też człowiek. Para Wielkopolan zwariowała na punkcie maratonów [ZDJĘCIA] - Poznań Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3