Osiemnastolatek z Budzynia jeszcze niedawno na portalu Nasza Klasa napisał (z uśmiechniętą buźką), że zajmuje się kręceniem wałów. A co robił? Pomagał kraść auta! Wygląda na to, że szajka była pewna swego.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Osiemnastolatek z Budzynia jeszcze niedawno na portalu Nasza Klasa napisał (z uśmiechniętą buźką), że zajmuje się kręceniem wałów. A co robił? Pomagał kraść auta!
Wygląda na to, że szajka była pewna swego. Ale w Budzyniu już kilka miesięcy temu podejrzewano, że szykuje się tam jakaś grubsza afera. Były jakieś telefony, wizyty, wypytywania...
No i stało się, we wtorek rano policjanci w kominar-kach dokonali aresztowań w Budzyniu oraz w Chodzieży. Rozbita została szajka kradnąca samochody. Informacja rozeszła się lotem błyskawicy i w kolejnych dniach aresztowania były głównym tematem rozmów. Ludzie wchodzili na stronę internetową KWP w Poznaniu, oglądali nagrania i szybko rozszyfrowali, kto został zatrzymany.
Jak informuje policja, aresztowanych zostało w sumie 10 osób, które przez dwa lata ukradli około 100 aut. Głównie były to volkswageny i seaty. Jak ustalono, działali na terenie północnych powiatów Wielkopolski.
Szefem grupy, według policji, był 32-letni Marcin M. z Chodzieży. W przeszłości był on już karany za kradzież i siedział w więzieniu. Policjanci mówią, że w 2006 roku kiedy wyszedł z zakładu karnego zorganizował przestępczy interes na większą skalę. Jego najbliższymi współpracownikami byli mieszkańcy Budzynia: Karol M. (25 l) i Patryk O. (18 l). Obaj pomagali kraść samochody i transportować je do dziupli. Młodzi mężczyźni mieli zawsze pieniądze, ale w środowisku nikt nie podejrzewał ich o przestępstwa, bo pochodzili raczej z zamożnych rodzin.
Wśród pozostałych zatrzymanych są właściciele warsztatów blacharskich i lakierniczych.
Policjanci zatrzymali również dwóch urzędników. Do przesłuchania zatrzymano urzędniczkę z Wydziału Komunikacji Starostwa Powiatowego w Chodzieży, którą podejrzewa o to, że pomagała szajce i rejestrowała kradzione pojazdy. Zatrzymano również urzędnika z Budzynia, który podobno jednak już następnego dnia był w domu. Ale w urzędzie go nie było, bo wziął urlop.
Policjanci zapowiadają zatrzymania kolejnych osób, ponieważ w sprawie pojawiają się ciągle nowe wątki i informacje.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!