Prawie 2,2 tys Prawie 2,2 tys

Prawie 2,2 tys. dzieci uczęszcza do prywatnych żłobków, w tym 227 do placówek, które się zarejestrowały (© Fot. JANUSZ WOJTOWICZ / POLSKAPRESSE)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Poznańscy radni na wtorkowej sesji będą debatować na temat podwyżek opłat za żłobki miejskie i dopłat do placówek prywatnych.

Prezydent Poznania zaproponował podwyżkę opłat za pobyt dziecka w miejskiej placówce z 256 zł do 358 zł. Podwyżka miała wejść w życie w styczniu. Urzędnicy szacowali, że dochody miasta z tego tytułu wzrosną o nieco ponad milion zł. Uzyskane w ten sposób pieniądze miały być przeznaczone na utworzenie dodatkowych 70 miejsc w żłobkach publicznych i zatrudnienie 12 opiekunów, którzy zajęliby się 60 dziećmi. Tak się jednak nie stało.

Zobacz też: Radni o podwyżkach w żłobkach

Radni debatować będą nie tylko nad terminem wprowadzenia podwyżek, ale także kwestią podwyższenia kryterium dochodowego, uprawniającego do 30-proc. zniżki przy opłatach za pobyt dziecka w żłobku miejskim. Radni opowiadają się za lipcowym terminem wprowadzenia podwyżek.

W projekcie prezydenckim 30-proc. zniżka przysługiwała rodzinom, w których dochód na jednego członka był poniżej 504 zł. Komisja podwyższyła go do 900 zł brutto (60 proc. wynagrodzenia minimalnego). Dzięki temu więcej rodzin będzie mogło skorzystać z ulgi. Do tej pory było ich 109. Po podwyższeniu kryterium dochodowego, szacuje się, że za pobyt 204 maluchów rodzice zapłacą o 30 proc. mniej. Z szacunków magistratu wynika też, że zwiększy się również (z 97 do 132) liczba dzieci objętych ulgą 66-proc. Na tym nie koniec zmian. Kolejną, wprowadzoną przez komisję, jest dopłata do wszystkich dzieci w zarejestrowanych żłobkach prywatnych.

Gdyby - o czym dyskutowano podczas komisji - dopłata miasta miała wzrastać, to w przyszłym roku roczna dotacja do 1100 dzieci w placówkach niepublicznych wyniosłaby prawie 3,5 mln zł.

Więcej przeczytasz na stronach Głosu Wielkopolskiego

Najważniejsze informacje z Poznania - zamów nasz newsletter

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (3)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

oburzona (gość)

Nie rozumiem tylko dlaczego miasto wydaje miliony na stadionik i wymianę trawki na potrzeby zlotu fanów idiotów którzy za piłką biegają a na dopłaty do żłobków nie ma? I dlaczego rodzice dzieci, które chodzą do państwowych żłobków mają dopłacać do dzieci przebywajacych w prywatnych placówkach?

Poznaniak starej daty. (gość)

Koszty opłat w żłobkach powinni ponieść RADNI którzy pozwolili "UŁANOWI" polikwidować żłobki.Niech mu ziemia...........

Batek (gość)

Opłaty za żłobki powinny być uzależnione od kryterium dochodowego rodziców. Obecnie jest tak, że jak ktoś się nie dostanie do żłobka, to w zasadzie z 300 PLN wskakuje od razu na wydatek 1000 PLN (żłobek prywatny) lub 2.000 PLN (40h + 5x2h dziennie za dojazd = 50h x 10PLN = 500 PLN/tydzień). Zapłaciłbym z chęcią nawet i 600 PLN, ale niech tylko będą miejsca.
Jeżeli ktoś zapłaci 600 zł, to ktoś będzie mógł zapłacić 300 zł, a średnia z tego wyjdzie 450 zł, a więc i tak więcej nawet niż te nieznaczne podwyżki. Włodarze miasta nie myślą kompleksowo...