(© by Alaskan Dude)

Czerwone krostki na skórze po depilacji to przykry widok, zwłaszcza w wiosenne i letnie dni, gdy odsłaniamy więcej ciała. Jak im przeciwdziałać?

Włoski na nogach lub na linii bikini to mało atrakcyjny widok, nic więc dziwnego, że większość kobiet skrupulatnie usuwa zbędne owłosienie za pomocą różnych dostępnych metod depilacji (wosk, maszynka, depilator elektryczny, pianka itp.). Niestety, efekt zabiegu bywa daleki od ideału. Skóra po depilacji nie zawsze przypomina aksamit – na jej powierzchni nierzadko pojawiają się drobne krostki oraz zaczerwienienie, wskazujące na obecność stanu zapalnego. Źródłem problemu są wrastające w skórę włoski.

Dlaczego włoski wrastają po depilacji?

W idealnym świecie włoski odrastałyby po depilacji bez żadnych problemów (lub wcale). W praktyce bywa z tym różnie. Jeśli włoski są osłabione, mogą mieć trudność z przebiciem się przez naskórek. Wówczas zaczynają rosnąć, wrastając w skórę. Na jej powierzchni widoczne są wówczas małe krostki lub drobne pęcherzyki wypełnione białym płynem. Najprostszym sposobem na pozbycie się tego problemu może wydawać się przekłucie pęcherzyka lub wyciśnięcie krostki w celu wydobycia wrośniętego włoska. Należy jednak uświadomić sobie, że takie postępowanie niesie za sobą wysokie ryzyko podrażnienia lub wręcz zainfekowania skóry. W miejscu wrośnięcia włoska może pojawić się rana, a nawet – w skrajnym przypadku, po głębokim rozdrapaniu skóry – blizna.

Jak walczyć z wrastającymi włoskami?

Dobrą wiadomością dla kobiet zmagających się z tym problemem jest fakt, iż istnieją sprawdzone sposoby na poprawę wyglądu skóry. Wymagają one jednak cierpliwości oraz samodyscypliny:
• Nigdy, pod żadnym pozorem nie wyciskaj pęcherzyków zawierających wrośnięte włoski. Pamiętaj, że każde naruszenie ciągłości tkanek wiąże się z ryzykiem wystąpienia stanu zapalnego lub nadkażenia bakteryjnego.
• Jeśli do depilacji stosujesz wosk lub depilator elektryczny, a problem wrastających włosków jest coraz bardziej nasilony, na pewien czas zrezygnuj z tych metod depilacji. Do usuwania zbędnego owłosienia używaj zwykłej maszynki i odpowiednio często wymieniaj ją na nową, by nie przenosić bakterii na skórę. W tym czasie stan i wygląd skóry powinny ulec poprawie.
• Po każdej depilacji aplikuj na skórę specjalny krem lub balsam, który nawilży naskórek i zmniejszy prawdopodobieństwo wrośnięcia włosków. Preparaty tego typu mogą opóźnić moment odrośnięcia włosków, zwłaszcza gdy są stosowane codziennie.
• Regularnie masuj skórę nóg szorstką rękawicą, by pobudzić krążenie krwi i złuszczyć martwy naskórek. Usunięcie zrogowaciałych komórek zmniejsza ryzyko wrastania włosków w skórę, ponieważ sprawia, że naskórek staje się odrobinę cieńszy.
• Złuszczaj skórę za pomocą specjalnych maseczek oraz peelingów – rodzaj preparatu dobierz do typu cery i depilowanego miejsca (pamiętaj, że okolice intymne są szczególnie narażone na wystąpienie podrażnień).
• Jeśli mimo starań włoski nadal wrastają, a zbędne owłosienie ma ciemny kolor, warto rozważyć trwałe usunięcie włosków za pomocą zabiegu depilacji laserowej.

Problem wrastających włosków jest całkowicie obcy osobom, które nie depilują ciała. Warto jednak zadać sobie pytanie, czy owłosione nogi, pachy i okolice bikini nie są zbyt wysoką ceną za spokój. Moda na gładką skórę sprawiła bowiem, że obecność włosów na ciele jednoznacznie kojarzy się z zaniedbaniem, a nawet brakiem troski o higienę. Z tego właśnie powodu warto zadać sobie odrobinę trudu i regularnie depilować ciało w taki sposób, by problem wrastających włosków nie pojawił się lub przynajmniej nie spowodował nieestetycznych zmian na skórze albo infekcji w miejscu wrośnięcia włosków.


Wsparcie redakcyjne od:



Kobieta

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!