W Poznaniu nie brakuje aktywności W Poznaniu nie brakuje aktywności

W Poznaniu nie brakuje aktywności dla osób niepełnosprawnych (© Błażej Dąbkowski)

Już latem w Poznaniu może zacząć działać wyjątkowa kawiarnia, bo pierwsza w stolicy Wielkopolski, którą będą prowadzić osoby z umysłową niepełnosprawnością.

Wyjątkowa kawiarnia zacznie działać w Poznaniu już latem?


Pyszna kawa, ciasta, desery, a przede wszystkim wyjątkowa atmosfera. Tak właśnie ma wyglądać kawiarnia, którą poprowadzą osoby z niepełnosprawnością umysłową. Ma ją otworzyć spółdzielnia socjalna, którą tworzą poznańskie koło Stowarzyszenia Na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym oraz Stowarzyszenie Na Tak.

- Dla kilku przyszłych pracowników zorganizowano już kursy kelnerskie - informuje Dominik Marszałek ze Stowarzyszenia Na Tak. - Obecnie w fundacji Barka do pracy w kawiarni przygotowuje się jeszcze pięć osób - dodaje.

Jak podkreślają pomysłodawcy, kawiarnia nie będzie odbiegać jakością usług ani serwowanych produktów od "normalnego" lokalu. O tym, że pomysł uruchomienia kawiarni, w której pracują osoby z niepełnosprawnością umysłową jest dobry, przekonali się mieszkańcy Kępna. Tam od roku działa "Filiżanka". Lokal prowadzi Spółdzielnia Socjalna "Pomost", a jego pracownikami również są osoby niepełnosprawne. Można tam napić się kawy i zjeść smaczny deser.

CZYTAJ TEŻ: Klubokawiarnia inna niż wszystkie

Na przeszkodzie do zrealizowania podobnego przedsięwzięcia w Poznaniu stoi już tylko znalezienie miejsca, który będzie spełniał odpowiednie warunki. - Cały czas prowadzimy rozmowy z ZKZL-em, od którego chcemy wynajmować lokal - mówi Dominik Marszałek. - To jedyny powód, dla którego nie możemy podać daty otwarcia kawiarni - przyznaje.

- Lokal, którym na początku było zainteresowane stowarzyszenie został już wynajęty w celach komercyjnych - wyjaśnia Jarosław Pucek, prezes ZKZL. - Spotkałem się z przedstawicielami dwukrotnie, popieram ich pomysł i jestem pewien, że sprawę uda się rozwiązać pomyślnie. Jednocześnie prezes ZKZL tłumaczy, że wymaganiem pomysłodawców kawiarni osób niepełnosprawnych umysłowo było, aby lokal był tani i jednocześnie znajdował się w centrum. - Z oczywistych względów trudno to pogodzić - wyjaśnia Jarosław Pucek.

Jeśli stowarzyszeniom Na Tak i Na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym oraz przedstawicielom ZKZL-u uda się porozumieć kawiarenka zostanie uruchomiona jeszcze latem.

Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji

Z regionu

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

eliza (gość)

Rzeczywiście wyjątkowa. Na pewno ci chorzy ludzie poczują się poptrzebni, ale bąźmy realistami: kto tampójdzie? Chyba tylko ich najbliżsi? Dobre i to, ale szkoda, ze będą się musieli rozczarowac.