Wzgórze Przemysła - Trwa budowa Zamku Królewskiego [ZDJĘCIA]

Odwiedziliśmy budowę Zamku Królewskiego w Poznaniu. Oto najnowsze zdjęcia i film.



Zobacz także:
Amazonki świętują dwudziestolecie

Magda Gessler gotowała z dziećmi

Nowa strona Warty Poznań


Potężne mury pną się błyskawicznie do góry. W tym roku prawdopodobnie (zależy to głównie od pogody) zostanie zamknięty stan surowy gmachu. Ma on już trzy piętra, na dwóch kolejnych, które teraz powstają, znajdzie się zaplecze techniczne. Z zewnątrz budowla wygląda niepozornie, ale wewnątrz robi wrażenie.

Okazuje się, że przez niektórych nazywany "Gargamelem", wcale taki straszny nie jest. - Na parterze będzie duża sala z ekspozycją o początkach zamku na tym wzgórzu - tłumaczy Aleksander Motała, zastępca dyrektora Muzeum Narodowego w Poznaniu, który oprowadza nas po zamku. - Gmach nie będzie miał barier, osoby niepełnosprawne zyskają dostęp nawet na wieżę. Dzięki przejściom z zamku do budynku Raczyńskiego (mieści się tam obecnie Muzeum Sztuk Użytkowych), tam także nie będzie żadnych utrudnień.
∨ Czytaj dalej



Wspinamy się reprezentacyjną klatką schodową. Na razie to tylko beton, ale w przyszłości zostanie obłożony drewnem. Na dwóch kolejnych piętrach zagości ekspozycja Muzeum Sztuk Użytkowych. Ściany okładane są tam cegłą gotycką sprowadzaną z cegielni spod Kalisza.

Czytaj także: Wmurowano akt restytucji pod budowę Zamku Królewskiego [ZDJĘCIA]

- Planujemy też budowę łącznika między Galerią Malarstwa i Rzeźby w nowym gmachu Muzeum Narodowego a zamkiem - dodaje dyrektor Motała. - Wtedy powstanie największa powierzchnia muzealna przeznaczona do zwiedzania w Polsce. Mamy nadzieję, że na ten łącznik uda nam się zdobyć pieniądze z Unii Europejskiej. Już teraz został przez górników wykopany podziemny tunel, przez który będzie się do niego wchodziło.

Wspinamy się jeszcze wyżej i nagle widzimy całą okolicę Starego Rynku, a także katedrę w całej okazałości. To wspaniała panorama, a przecież jeszcze nie stoimy na wieży widokowej. - Punkt widokowy będzie jeszcze ponad 20 metrów wyżej niż jesteśmy - tłumaczy Tomasz Pokładecki, nadzorujący budowę. - Widok będzie naprawdę imponujący. To będzie ogromna atrakcja dla poznaniaków i turystów.

Więcej na temat

Komentarze (4)

avatar
avatar
Kocopoł (gość)

Ten gruby robol co muruje ma chyba wzięte,a ten murzyn na pierwszym zdj chyba jest na haju buhahaha

avatar
Posener (gość)

czlowieku, plac za wiadukty z wlasnej kieszeni, to tacy jak ty z nich korzystają. Trzeba bylo tirow nie wpuszczac to by nie zamienily sie w ruinę. Pieniadze na zamek zbierano od lat i wreszcie bedziemy miec zamek.

avatar
Lupus (gość)

Dwa wiadukty na głównych trasach przelotowych mogą się zawalić, dwa mosty w centrum też nie grzeszą stanem technicznym, a oni zamek budują! Może piramidę jeszcze sobie postawmy? Czy naprawdę w tym kraju nie można było lepiej spożytkować tych pieniędzy?

Wybierz kategorię