Mamy już tego wszystkiego serdecznie dosyć – zaznaczają państwo Syc. – Przyszli do nas strażnicy miejscy i powiedzieli mężowi, że proponują 200 złotych mandatu za palenie na klatce schodowej.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Mamy już tego wszystkiego serdecznie dosyć – zaznaczają państwo Syc. – Przyszli do nas strażnicy miejscy i powiedzieli mężowi, że proponują 200 złotych mandatu za palenie na klatce schodowej. Tylko, że on pali na balkonie – zaznacza z uporem Grażyna Syc i dodaje, że odmówili przyjęcia mandatu.
– Całą sytuacja zaczęła się kilka miesięcy temu. Najpierw sąsiad zawiadomił spółdzielnię mieszkaniową o tym, że niby mąż pali na klatce a potem doniósł do straży. A to wszystko nieprawda – twierdzi kobieta. – Nam się wydaje, że on się mści za to, że wiele lat temu przez moje zeznania jego syn poszedł do więzienia za gwałt na córce innych sąsiadów. Gdybym wtedy nie zareagowała to pewnie by ją zabił, bo już ją dusił – wspomina pani Grażyna. Mieszkanka Jezioran twierdzi, że od tego czasu sąsiad był złośliwy i jej groził a teraz zaczął donosić.
– Ależ to są totalne bzdury. Owszem, od czasu kiedy zgłosiłem fakt palenia nie widziałem pana Syc na klatce. Być może teraz wychodzi na balkon. Ale wcześniej notorycznie smrodził na schodach. Moja żona jest po ciężkiej operacji a ja po zawale i nie potrzebujemy tego szkodliwego dymu – podkreśla stanowczo sąsiad oskarżany o zemstę. – I nigdy w życiu nie groziłem temu państwu. Niech się zajmą własnymi sprawami, bo jak chcą sięgać tak głęboko to niech sobie przypomną ile razy policja była u nich na interwencji – dodaje mężczyzna.
– Jak nie wolno palić, to nie wolno. Zakaz jest święty. A mój syn jest dorosły i odpowiada za swoje czyny sam, ja do tego nic nie mam. Niech ci państwo przestaną gadać bzdury. Była straż, nie zapłacili to będzie sąd rozstrzygał – zapewnia.
– Odmówiliśmy przyjęcia mandatu i prosiliśmy, aby strażnicy zrobili wywiad środowiskowy i popytali sąsiadów z tej i sąsiednich klatek to by wiedzieli, że sąsiad kłamie. Ale oni tego nie zrobili i skierowali sprawę do sądu – mówi Grażyna Syc.

WIĘCEJ W PIĄTKOWYM WYDANIU TYGODNIKA ŚREMSKIEGO

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!