3,5-letnia dziewczynka zgubiła ulubioną zabawkę. Rodzice szukali szarego kotka po całym świecie, a pomógł im sklep z Poznania

Marta DanielewiczZaktualizowano 
Dla kogoś to tylko pluszowa zabawka, ale dla 3,5-letniej Nathalie szary kotek był prawdziwym przyjacielem, nieodłącznym towarzyszem podróży i jedynym usypiaczem. Dziewczynka będąc na wakacjach z rodzicami zagubiła pluszaka. Zrozpaczona szukała go po całym świecie. Ukochaną zabawkę pomógł "odnaleźć" poznański sklep z zabawkami ZabawkiRozwojowe.pl. archiwum prywatne
Ta historia dodaje wiary w ludzi. 3,5-letnia Nathalie była załamana, gdy na wakacjach zgubiła swojego ukochanego pluszaka. Szarego kotka rodzice szukali w sklepach na całym świecie, ale bez skutku. Pomógł im dopiero sklep z Poznania, który postawił sobie za punkt honoru znalezienie identycznej zabawki, co nie okazało się takie proste.

Nieoczekiwanie internetowy sklep ZabawkiRozwojowe.pl, mający swoją siedzibę w Poznaniu, połączył 3,5-letnią dziewczynkę z jej przyjacielem.

Pani Marta wraz z rodziną wybrała się na rodzinne wakacje do Turcji. Kilka dni przed powrotem do domu, jej córeczka Nathalie straciła ukochaną zabawkę - pluszowego kotka.

Czytaj też: Poznań: Zaginął Piesio! Wielkie poszukiwania maskotki Łucji. Potrzebna jest pomoc mieszkańców

- Córka z szarym kotkiem się nie rozstawała. Zabierała go wszędzie, pół świata z nim zjeździła, nie zasypiała bez niego. Dostała go od nas kilka lat wcześniej, w dzień dziecka, gdy wspólnie lecieliśmy na rodzinne wakacje. Córka lubi koty, w domu mamy dwa, prawdziwe. Upodobała sobie jednak tego pluszowego, traktowała, jak swojego przyjaciela. Gdy okazało się, że zabawka zaginęła, przeszukaliśmy cały hotel, nikt z obsługi nie kojarzył pluszaka, nawet oferowałam dla znalazcy nagrodę. Nic z tego. Wróciliśmy do Polski bez ukochanego szarego kotka Nathalie - opowiada.

Maskotki niczym nie dało się zastąpić. - Gdy kotek zaginął córka wpadła w straszną histerię. Nie mogła sobie poradzić ze stratą. Inne zabawki - lepsze, ładniejsze jej nie interesowały. Nie spała, ciągle za nim płakała - wspomina pani Marta.

Czytaj: Polska firma ma sposób na kolejki w sklepach. Stworzyła specjalny system, który ma ułatwić zakupy

Gdy nie udało się odnaleźć zguby, mama Nathalie próbowała kupić podobną zabawkę. Nie udało się. - Kupiłam taki sam model pluszaka, ale kolor się nie zgadzał, to nie było to. Ja wiem, że dla kogoś to może nie mieć żadnego znaczenia - zaginiony pluszak. Proszę mi wierzyć, między córką a tą zabawką nawiązała się specyficzna, wyjątkowa więź. Mam też starszego syna, ale pierwszy raz w życiu widziałam, by ktoś się tak do czegoś przywiązał. Córka ma 30 innych, pluszowych kotów, ale tylko ten był dla niej wyjątkowy.

Pani Marta napisała wiadomość z prośbą o pomoc do kilku sklepów, ale tylko jeden i to z Poznania, odpowiedział, że zajmie się sprawą i pomoże.

- Potraktowaliśmy to trochę jak wyzwanie. Poruszyła nas opowieść pani Marty. Postanowiliśmy więc spróbować znaleźć identyczną zabawkę. Okazało się, że nie będzie to takie proste. Nie mieliśmy maskotki na magazynie, co więcej, żaden sklep w Polsce i Europie jej nie posiadał, gdyż producent wycofał tę zabawkę ze sprzedaży - opowiada Piotr Szkoda, właściciel internetowego sklepu ZabawkiRozwojowe.pl.

Wraz z żoną, Katarzyną Granops-Szkodą, poprosili jednak o listę sklepów, które jako ostatnie robiły hurtowe zamówienie tego konkretnego modelu.

Zobacz: Poznań: Od poniedziałku nowe elektryczne hulajnogi na ulicach miasta

- Wysłaliśmy dziesiątki maili i przeprowadziliśmy wiele negocjacji ze sklepami z różnych krajów, by sprowadzić zabawkę. Szarego kotka zaleźliśmy w sklepie na terenie RPA. Nie mogliśmy jednak dojść do porozumienia w kwestii wysyłki. Szukaliśmy więc dalej. Ostatecznie znaleźliśmy ten konkretny model w małym, stacjonarnym sklepie w Belgii. Jednak i tu nie obyło się bez komplikacji - wspomina Piotr Szkoda. - Zabawka przyszła do nas, ale żółta. Barierą okazały się różnice językowe, ale finalnie pluszaka sprowadziliśmy. Szary kotek mógł wrócić do właścicielki.

Nim jednak doszło do ostatecznego spotkania, właściciele sklepu ZabawkiRozwojowe.pl przygotowali dla małej Nathalie niespodziankę.

- Zrobiliśmy szaremu kotkowi serię zdjęć, które sugerowały, że przyjaciel dziewczynki się nie zgubił, a po prostu przedłużył sobie wakacje - opowiada Piotr Szkoda.

- Nie jesteśmy w stanie wyrazić, jak jesteśmy wdzięczni za tak bezinteresowną pomoc. Nie spodziewałam się spotkać kogoś, kto włoży tyle pracy w pomoc obcym ludziom. No i okazało się, że to też mieszkańcy Poznania. Dzięki nim córka ma ponownie przy sobie swojego pluszowego przyjaciela - mówi pani Marta, mama Nathalie.

POLECAMY:

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Materiał oryginalny: 3,5-letnia dziewczynka zgubiła ulubioną zabawkę. Rodzice szukali szarego kotka po całym świecie, a pomógł im sklep z Poznania - Poznań Nasze Miasto

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Super

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3