Aktywiści przykuli się do drzew w Suchym Lesie. Chcą uratować te, których jeszcze nie wycięto

Marta Danielewicz
Marta Danielewicz
By wycinka nie postępowała dalej, w środę do drzew w Suchym Lesie przykuli się aktywiści z Zielonej Fali i Federacji Anarchistycznej. Kolejne zdjęcie -->Łukasz Gdak
Anarchiści z Federacji Anarchistycznej i aktywiści z Zielonej Fali w środę, 6 maja, z samego rana przykuli się do drzew, których nie zdążono wyciąć wzdłuż ulicy Młodzieżowej w Suchym Lesie. Szpaler 60-letnich lip poszedł pod topór we wtorek, mimo protestów mieszkańców. - Jeszcze w poniedziałek rozmawialiśmy z wójtem, by wycinkę powstrzymać. Ze wstępnych rozmów wynikało, że do czwartku nie będę podejmowane żadne prace, a we wtorek ścięto 21 drzew - mówi jeden ze społeczników.

Jeszcze w poniedziałek pisaliśmy o protestach mieszkańców Suchego Lasu, którzy sprzeciwiają się zniszczeniu alei lipowej, posadzonej 60 lat temu przez ówczesnych uczniów szkoły podstawowej.

Czytaj: "Nie wycinajcie!" - protest w Suchym Lesie w obronie alei lipowej. Kilkudziesięciu mieszkańców sprzeciwia się decyzji wójta

W sucholeskich lipach gniazdują chronione okazy

Aleja ma zostać wycięta w związku z planowaną inwestycją w gminie. Planowana jest przebudowa skrzyżowania ulicy Młodzieżowej z Obornicką. Ulica Młodzieżowa ma zostać poszerzona, powstanie pas pieszo-rowerowy. Zdaniem wójta, Grzegorza Wojtery, nie ma możliwości, by drzewa zachować, a zgodę na wycięcie drzew wydało starostwo powiatowe w Poznaniu.

Mieszkańcy jednak planowaną wycinkę zgłosili do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu, a także zlecili ekspertyzę chiropterologowi, który potwierdził gniazdowanie tam nietoperzy objętych ochroną gatunkową. Okazuje się w okresie lęgowym na drzewach uwiły sobie gniazda też ptaki, które również znajdują się pod ochroną.

Wycinka ruszyła mimo rozmów z wójtem

- Jeszcze w poniedziałek rozmawialiśmy z wójtem, by wycinkę powstrzymać. Ze wstępnych rozmów wynikało, że do czwartku nie będą podejmowane żadne prace, by przeanalizować dokumenty - mówi jeden z mieszkańców Suchego Lasu.

Czytaj: Suchy Las: Mimo protestów mieszkańców rozpoczęła się wycinka lip przy ul. Młodzieżowej

Niestety, wbrew zapowiedziom we wtorek ruszyły prace przygotowujące teren pod inwestycję. Drogowcy ścięli 21 lip. Udało się zachować kilkanaście, w tym także te, gdzie znajdują się gniazda.

Aktywiści przykuli się do drzew

By wycinka nie postępowała dalej, w środę do drzew przykuli się aktywiści z Zielonej Fali i Federacji Anarchistycznej.

- Dwóch mężczyzn weszło na drzewa, dziewczyny przykuły się do nich łańcuchami. Oczekują przyjazdu i decyzji starosty, który zezwolił na wycinkę - opowiada Anna Ohirko, mieszkanka Suchego Lasu.

Mieszkańcy, jak i aktywiści czują się oszukani przez wójta.

- Wspieramy protest mieszkańców. Policja, która przyjechała na miejsce i nas spisuje, próbuje nas przekonać, że dziś nie miało być dalszej wycinki. Musimy dbać o swoje lokalne podwórko - relacjonuje Luiza z Zielonej Fali.

- Przez całą noc drzew były pilnowane przez policję. Bronimy gniazd ptaków. Mamy zamiar zostać tak długo, by dzisiejsze prace się nie odbyły. Wójt nie chce z nami rozmawiać, mimo że tysiąc mieszkańców podpisało się pod petycją sprzeciwiającą się wycince drzew - mówi Łukasz z Federacji Anarchistycznej, który wszedł na jedną z lip.

Aktywiści liczą, że starosta poznański, który wcześniej wydał zezwolenie na realizację inwestycji, powstrzyma dalszą wycinkę drzew.

Sprawdź też:

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie