Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Awantura o wypłaty. Księgowe mają dość. Urząd Miasta obiecał podwyżki – teraz się wycofuje?

Emilia Ratajczak
Emilia Ratajczak
Urzędnicy twierdzą, że to co przekazała nam wielkopolska Solidarność to przekłamanie.
Urzędnicy twierdzą, że to co przekazała nam wielkopolska Solidarność to przekłamanie. Robert Wozniak/zdjęcie ilustracyjne
Kadrowe, które pracują w szkołach i przedszkolach mają dość. Od dawna czują się niedoceniane – zarabiają mało, obowiązków mają aż nadto, a odpowiedzialności jeszcze więcej. Urząd Miasta obiecywał podwyżki, które od stycznia miały być wdrażane. Potwierdziła to również wielkopolska Solidarność. Teraz urzędnicy żądają sprostowania.

Monika i Marlena (imiona zmienione) pracują w księgowości publicznych placówek oświatowych. Zajmują się finansami w szkołach czy przedszkolach. Są pracowniczkami samorządu terytorialnego i podlegają pod Urząd Miasta Poznania.

Kilka dni temu na łamach „Głosu Wielkopolskiego” opublikowaliśmy artykuł o tym, że kobiety nie czują się szanowane czy doceniane w pracy. Ciąży na nich ogromna odpowiedzialność, w końcu zajmują się finansami, a każdy błąd może kosztować je naprawdę wiele. Mimo to, programy na których pracują nie są intuicyjne i przez ich nagromadzenie – o błąd nietrudno.

Czytaj więcej: Awantura o wypłaty w Urzędzie Miasta Poznania. Księgowe mają dość: Nie szanuje się nas, ani naszej pracy

Głównym problemem jest jednak płaca. O podwyżkach nie było słychać, a kadrowe i płacowe finansowo zbliżają się do pań sprzątających. Szala goryczy przelała się, gdy kobiety dowiedziały się o braku przyznania im dodatku na koniec roku. W poprzednim go dostały – tym razem nie.

Urząd: Porozumienia o podwyżkach na ten rok nie ma

Urzędnicy twierdzą jednak, że decyzje prezydenta miasta o np. wypłacie świątecznej nagrody dla pracowników urzędu ich nie obejmują, gdyż nie są pracownikami Urzędu Miasta. Księgowe jednak twierdzą, że takowy otrzymywały - jeszcze w grudniu 2022 roku.

Kilka dni temu rozmawialiśmy z Jarosławem Lange, przewodniczącym wielkopolskiej Solidarności. Powiedział wtedy:

- Podpisaliśmy porozumienie z prezydentem miasta i ten wzrost wynagrodzenia na rok 2024 wynosi 350 złotych brutto do wynagrodzenia zasadniczego. Ta kwota jednak nie jest dla nas wystarczająca, dlatego jeszcze na pewno będziemy rozmawiać w połowie roku o kolejnym wzroście wynagrodzenia.

Czytaj więcej: Awantura o wypłaty w Urzędzie Miasta Poznania. Księgowe mają dość. Miasto obiecuje podwyżki do maja

Urzędnicy mają inne zdanie na ten temat.

- Jest to przekłamanie, ponieważ na 2024 rok takiego porozumienia nie ma, natomiast były dwa porozumienia Prezydenta ze Stroną Związkową dotyczące 2023 rok, w ramach których pracownicy samorządowi we wszystkich jednostkach organizacyjnych miasta otrzymali średnio 750 zł do wynagrodzenia zasadniczego

– przekazuje Joanna Żabierek, rzeczniczka prasowa prezydenta. Podwyżki tak czy siak mają być, gdyż są wdrażane od 1 stycznia, ale nie wiadomo jakie.

Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected]

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Awantura o wypłaty. Księgowe mają dość. Urząd Miasta obiecał podwyżki – teraz się wycofuje? - Głos Wielkopolski

Wróć na poznan.naszemiasto.pl Nasze Miasto