Będą nowe kary za zaśmiecanie i niszczenie środowiska. "Surowość kary musi być adekwatna do czynu"

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
- Dotkliwym problemem dla budżetu państwa oraz samorządów jest ponoszenie kosztów zagospodarowania porzuconych odpadów- mówił minister Kurtyka.
- Dotkliwym problemem dla budżetu państwa oraz samorządów jest ponoszenie kosztów zagospodarowania porzuconych odpadów- mówił minister Kurtyka. Fot. Piotr Krzyzanowski/ Polska Press
Przedstawiciele Ministerstwa Klimatu i Środowiska zapowiedzieli podczas wtorkowej konferencji prasowej podniesienie kar za zaśmiecanie i niszczenie środowiska. Ponadto nowe uprawnienia miałaby uzyskać Inspekcja Sanitarna. - w odpowiedzi na oczekiwania społeczne, zaproponowaliśmy pakiet zmian sankcji karnych wobec przestępców środowiskowych- poinformował we wtorek minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska przedstawiło projekt systemowych zmian, które będą miały na celu napiętnowanie przestępstw środowiskowych. - Aby zmierzyć się z negatywnym zjawiskiem, jakim jest nielegalne porzucanie odpadów i w odpowiedzi na oczekiwania społeczne, zaproponowaliśmy pakiet zmian sankcji karnych wobec przestępców środowiskowych- poinformował we wtorek minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka.

- Chcielibyśmy tych pseudo przedsiębiorców, czy każdego z nas uwrażliwić poprzez ten system działań oparty nie tylko o kary czy różnego rodzaju obostrzenia ale również jeżeli chodzi o środki wychowawcze, po to, żeby to środowisko w którym żyjemy było dla nas przyjazne- wyjaśniał.

Szef resortu klimatu tłumaczył, że nielegalne składowiska śmieci są kosztem dla nas wszystkich i dodał, że "mamy coraz lepszą wykrywalność nielegalnych składowisk odpadów, a to jak tłumaczył przekłada się na te koszty, "które obarczają wszystkich". - Chcemy doprowadzić do tego, żeby te koszty nie były przerzucane na barki społeczeństwa, tylko w sposób jednoznaczny powinny obciążać tych, którzy są za to odpowiedzialni- mówił. - chcemy doprowadzić do tego, że ci którzy będą recydywować w tego typu działalności będą skonfrontowani z jednoznacznie odstraszającymi karami- dodał.

Jak wyjaśniał wcześniej minister Kurtyka, postulowane zmiany nie dotyczą wyłącznie zaostrzenia kar. - Do projektu wprowadzono mechanizm wychowawczy, polegający na nadzwyczajnym złagodzeniu kary wobec przestępców, którzy dobrowolnie w całości lub w znacznej części naprawili wyrządzoną szkodę.

"Surowość kary musi być adekwatna do czynu"

- Dotkliwym problemem dla budżetu państwa oraz samorządów jest ponoszenie kosztów zagospodarowania porzuconych odpadów. Dlatego wśród proponowanych zmian jest nałożenie na sprawców przestępstw środowiskowych obowiązku wypłacenia nawiązki na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Gospodarki Wodnej i środowiska- tłumaczył z kolei Jacek Ozdoba, wiceminister klimatu i środowiska.

- Po analizie przepisów uznaliśmy, że obecne kary są wielokrotnie za niskie- wyjaśniał i dodał, że propozycje Ministerstwa dotyczą zmian w Kodeksie Karnym , Kodeksie Wykroczeń oraz w" funkcjonowaniu inspekcji środowiskowej, czy też przepisów o ochronie przyrody".

- Jedną z kluczowych zmian jest zaostrzenie kary wobec sprawców zbrodni środowiskowej. Za ten czyn, sprawcy będzie groziło do 25 lat pozbawienia wolności. Surowość kary musi być adekwatna do czynu- zapowiedział.

Ozdoba zapowiedział także podniesie kary pozbawienia wolności w przypadku art. 181 par. 2, czyli przepisu mówiącego o ochronie zwierząt i roślin. - Kto je niszczy to obecnie podlega karze grzywny, karze ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat. My proponujemy, aby te kary wynosiły od 1 roku do 5 lat pozbawienia wolności- powiedział.

Ozdoba tłumaczy, że zmiany mają dotyczyć również artykułu 182 par. 1 i 4 Kodeksu Karnego, który dotyczy zanieczyszczania środowiska i świata roślin. Ministerstwo proponuje w tym przypadku od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Jak wyjaśniał wiceminister Ozdoba, obecnie jest to od trzech miesięcy do pięciu lat.

Z kolei w przypadku nielegalnego importu odpadów niebezpiecznych, Ozdoba poinformował, że jego resort chce "zwiększenia dolnego i górnego pułapu kary od 2 lat do 12 lat. Obecnie kara ta wynosi od 6 miesięcy do 8 lat. Kara za zaśmiecanie lasów ma zostać zmieniona z obecnych 500 zł do 5 tys. ponadto sprawca będzie musiał uprzątnąć śmieci.

Proponowane zmiany przepisów mają także doprowadzić do nieuchronności kary w przypadku przestępstw związanych z nielegalnym przywozem odpadów niebezpiecznych z zagranicy.

Jedna ze zmian ma dotyczyć Inspekcji Ochrony Środowiska, jak wyjaśniał Ozdoba, chodzi o pojawienie się nowego uprawnienia, "które dzisiaj jest często utrudnieniem przy zbieraniu materiału dowodowego w przypadku prowadzenia czynności". - Inspekcja teoretycznie powinna pokazywać legitymację, jeżeli prowadzi swoje działania przy użyciu drona. To mija się z celem, jeżeli Inspekcja uprzedza o tym, że takie czynności są prowadzone, dlatego uważamy,m że ten artykuł powinien zostać zmieniony- wyjaśnił.

Polacy negatywnie oceniają system segregacji odpadów

Jak wynika z badań opinii publicznej zrealizowanych w ramach kampanii edukacyjnej #rePETujemy, 60 proc. Polaków uważa, że system segregacji śmieci w Polsce nie sprawdza się i jest nieefektywny. Ponadto 68 proc. Polaków deklaruje, że segreguje wszystkie śmieci w swoim domu, rozdzielając je na poszczególne frakcje.

Jednak, spora część ankietowanych przyznaje, że oddziela od siebie tylko niektórych rodzajów odpadów – głównie szkła i tworzywa. Grupę tę stanowi niemal 30 proc. respondentów. Do najczęściej wskazywanych tego przyczyn zaliczają się brak miejsca na dodatkowy kosz w domu oraz czasochłonność segregacji. Dodatkowo co 6. Polak zwraca uwagę na problem segregacji w domu bezpośrednio plastikowych odpadów w postaci butelek.

Autorzy badania dodają, że 4 proc. naszego społeczeństwa przyznaje się do niesegregowania śmieci w ogóle. Jako główne tego powody podawane są koszt wywozu śmieci oraz brak miejsca na dodatkowe kosze w domu. Problematyczna jest również konieczność zastanawiania się, do którego kosza wyrzucać odpady.

Jednocześnie zaledwie 40 proc. ankietowanych przyznaje, że systemu segregacji odpadów spełnia swoją rolę. Odnośnie sensowności segregowania śmieci pozytywne zdanie ma jednak już 80 proc. respondentów.

Jak wynika z danych Eurostatu udostępnionych w lipcu 2020 roku1 część przetworzonych odpadów przez Polskę w 2018 roku to zaledwie 34,3 proc. przy średniej recyklingu dla krajów UE wynoszącej 47 proc. W ogólnym zestawieniu wynik ten plasuje Polskę na 20. miejscu za krajami takimi jak Węgry, Słowacja, Hiszpania czy Czechy. Na czele rankingu znajdują się Niemcy z przetwarzaniem odpadów na poziomie aż 67,3 proc.

Pracownicy „Biedronki” nie chcą pracować w niedziele

Wideo

Materiał oryginalny: Będą nowe kary za zaśmiecanie i niszczenie środowiska. "Surowość kary musi być adekwatna do czynu" - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie