Biała magia i mroczne brzmienie. Ryba and the Witches wracają z płytą „Spell”

Paulina RezmerZaktualizowano 
Nie grają koncertów, a rzucają zaklęcia. Nie nagrywają płyt, a organizują sabaty. Ich najlepsze brzmienia nie powstają w studiach nagraniowych. Rejestrowane są w środku lasu. RATW zaklina nową płytą „Spell”.

Nie uznają muzycznych kompromisów. Na sabatach wrzucają do kotła składniki, aż wyjdzie magiczny eliksir, który wlewa się przez uszy do mózgu i serca. Choć brzmienie jest przeważnie mroczne, ich utwory to jednak biała magia, która towarzyszy słuchaczom jeszcze długo po wyłączeniu odtwarzacza.

Ryba and the Witches wracają z drugim albumem studyjnym. Płyta „Spell” będzie miała swoją premierę 21 kwietnia. Tym, którzy potrzebują gatunkowych wyznaczników mówią, że w ich utworach doszukać się można brzmień Depeche Mode, czy The Sisters Of Mercy. Ale tak naprawdę z podziałami im nie po drodze. Wolą łączyć. Gatunki, pomysły i pokolenia. Z tych połączeń powstał album, który zawiera dwanaście wyjątkowych kompozycji. To niecodzienna, nowoczesna mieszanka mocnych gitar, wyważonej perkusji i wysmakowanej elektroniki śmiało nawiązującej klimatem do chłodnej fali rocka lat dziewięćdziesiątych.

GINNY, SEKS i JASNOŚĆ
Jako pierwszy z płyty światło dziennie ujrzał utwór „Sex & Bright”. Zaczyna się niepozornie: proste klawisze, dość obojętny wokal. Na to, by zadziało się więcej trzeba cierpliwie poczekać. Ale warto. Rosnące napięcie, marszowa perkusja, zawodząca, bardzo oszczędna gitara i przestrzenne syntezatory, coraz bardziej dynamiczne brzmienie klawiszy, wreszcie chórki - wszystko to sprawia, że numer, który spełnia wszystkie warunki dobrej ballady, ale też przeradza się w dumną deklarację i przyprawiający o ciarki... hymn.

To jednocześnie najlepsza muzyczna okazja, by poznać Bartka „Muchę” Muszyńskiego, wokalistę i czarodzieja, autora tekstów. Pełnych wrażliwości, ale też często gorzkiego rozliczenia się z własnymi demonami. - To takie moje katharsis. Muszę przelać na papier swoje emocje - tłumaczy Mucha.

Jego wokal niektórzy porównują do legend takich jak Nick Cave. - Jak w Polsce śpiewasz nisko, to zaraz jesteś Cavem - śmieje się wokalista. - Nie będę odpierał zarzutów o to, że brzmię jak Dave Gahan z Depeche Mode, czy Till Lindemann z Rammstein, bo nie na tym polega ta zabawa. Po prostu robimy swoje.

Dowodem na to jest singiel „Ginny”, który ukazał się w sieci kilka tygodni temu. To piosenka o wyjątkowo pociągającej kobiecie, swoistej femme fatale, która staje się obsesją zakochanego w niej mężczyzny.

Ryba and the Witches prezentują "Ginny"

Tekst napisał Jacek, syn Muchy. Wziął również udział w teledysku do utworu, a u jego boku wystąpili Julia Shubina i Maks Pukacki. - To nasza wersja historii o Sidzie i Nancy - żartuje Piotr „Ryba” Rybkicki, perkusista. - Młodzi aktorzy świetnie się spisali - dodaje.

Ryba and The Witches - Ginny (official video)

GOŚCIE, GOŚCIE
Świetnie spisała się też Maja Bo, czyli Maria Bońkowska, która dołączyła do zespołu w utworze „Saturday”. - Nie wiążę i nigdy nie wiązałam przyszłości z muzyką, więc udział w nagraniu był dla na mnie po prostu fantastyczną przygodą i profesjonalną lekcją - mówi tegoroczna maturzystka. - Śpiewam hobbystycznie od trzech lat, a gościnny występ z RATW zmobilizował mnie do tego, żeby śpiewać jeszcze więcej i częściej chodzić na koncerty! - przyznaje.

Obok Mai w dwóch utworach z płyty słychać też głos Tomasza Organka. Jeden z bardziej zajętych muzyków w Polsce dołączył do tytułowego, przejmującego „Spell it” i mrocznej ballady „Chains”. - Poznaliśmy się trzy lata temu podczas Męskiego Grania i od tamtej pory trwa nasza nie tylko muzyczna przyjaźń - deklaruje Organek. - Nie dzielę muzyki na gatunki, nie lubię zamykać nic w szufladkach, a to, co robią Wiedźmy podoba mi się od samego początku.

Dowodów na to, że muzyka zawsze rozbrzmiewa ponad podziałami dostarczyli już w 2015 roku, kiedy w poznańskiej Opcji spotkali się na niecodziennym jam session wykonując wspólnie utwory z płyty „Głupi” i z debiutu RATW. - Jeśli ktoś mnie zaprosi, zawsze chętnie dokładam swoje pięć groszy do czegoś, co ma dla mnie muzyczną wartość - mówi Organek. A sam zespół dodaje, że Tomasz Organek jest pełnoprawnym członkiem wiedźmiarskiej rodziny.

Organek i poznańskie Wiedźmy. Niecodzienne jam session

WIELKOPOLSKIE CZARY
Wiedźmiński krąg Ryba and the Witches ma swoich stałych wyznawców, wśród których jest m.in. Hirek Wrona, dziennikarz radiowej „Trójki”, DJ i publicysta. - Od początku trzymam kciuki za zespół, a ich drugą płytę uważam za bardziej świadomą i uporządkowaną od pierwszej - mówi. - Ryba and the Witches bawią się muzyką, w jednym szeregu potrafią zestawić ze sobą pozornie bardzo odległe brzmienia. Nie boję się stwierdzić, że słychać w tym wielkopolski porządek, wszystko jest przemyślane i wyważone - tłumaczy Wrona.

HISTORIA MUZYCZNYCH ZAKLĘĆ
„Spell” ukaże się jutro, 21 kwietnia. Zespół w obecnym składzie tworzą Bartosz „Mucha” Muszyński”, Piotr „Ryba” Rybicki” i Jakub Frydrych. W maju 2014 ukazał się debiutancki album „Ryba and The Witches” składający się zpłyty CD i DVD z zapisem koncertu w studiu im. Krzysztofa Komedy w Radio Merkury.

Muzycy promując swój album zagrali m.in. na Spring Break Festival, Malta Festival 2014, Jarocin Festiwal 2014, Nowe Męskie Granie 2014. Otwierali koncert legendy muzyki progresywnej, Fisha w poznańskim Eskulapie. W radiowej Trójce zagrali koncert w ramach Offsesji Piotra Stelmacha.

Wydawcą płyty „Spell” jest Agencja Muzyczna Polskiego Radia. Realizatorem i producentem albumu -
Marcin „Mały” Górny ze studia „Splendor i Sława”. Na płycie nagrał też partie syntezatora i pianina.

Płytę można kupić TUTAJ i TUTAJ

Na co dzień Górny zaangażowany jest w zespół Poluzjanci. Na płycie „Spell” pokazał zupełnie inne oblicze. - W studio rozumieliśmy się z Marcinem niemal bez słów, doskonale wyczuwał, jakie brzmienie chcemy uzyskać, a jego realizatorskie i muzyczne doświadczenie to wkład nie do przecenienia - mówią zgodnie muzycy.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3