Czy burmistrz Murowanej Gośliny rzeczywiście jest spokojny o wynik referendum w sprawie swojego odwołania?

Alicja Durka
Alicja Durka
Grzegorz Dembiński
Referendum w sprawie odwołania burmistrza Murowanej Gośliny i rady miasta odbędzie się pod koniec sierpnia. Dariusz Urbański twierdzi, że o jego wynik jest spokojny, jednak inicjatorzy referendum twierdzą, że jego zachowanie bardziej wskazuje na panikę niż spokój.

O burmistrzu Murowanej Gośliny pisaliśmy już wielokrotnie. Niezadowolonym z obecnej władzy mieszkańcom udało się doprowadzić do referendum, które odbędzie się 29 października, jednak żeby było ono ważne, do urn musi się wybrać przynajmniej 4894 osób z około 13 tys. uprawnionych. Zarówno inicjatorzy referendum, jak i burmistrz są zgodni, co do jednej kwestii - największym wyzwaniem jest frekwencja.

Czy Dariusz Urbański może spać spokojnie?

Burmistrz Murowanej Gośliny wielokrotnie zapewniał, że referendum się nie boi. Uważa on, że mieszkańcy nie zmobilizują się, zapewnia także, że innego scenariusza nie przewiduje, co więcej, uważa, że w kolejnych wyborach również cieszyłby się wysokim poparciem.

Poczynania Urbańskiego mogą wskazywać jednak, że ma on pewne obawy. Na łamach biuletynu wydawanego w Murowanej Goślinie regularnie atakuje swoich przeciwników, w tym byłego burmistrza Tomasza Łęckiego, obecnego dyrektora Muzeum Narodowego w Poznaniu, który przygotował już pozew w tej sprawie.

W 2014 roku w kwartalniku 8 głosów Dariusz Urbański krytykował Łęckiego:

- Chyba nikt już nie ma wątpliwości, że Tomasz Łęcki za nasze pieniądze od 16 lat prowadzi kampanie wyborczą nie tylko
na oficjalnej stronie internetowej urzędu czy poprzez granie głównej roli w ostatnim widowisku baśniowym, ale również za pomocą biuletynu samorządowego

Czyżby zmienił zdanie?

Na swoich profilach na portalach społecznościowych regularnie namawia swoich zwolenników, by zostali w dniu referendum w domach. Mieszkańców Murowanej Gośliny próbuje też przekonywać na lokalnych wydarzeniach, których jest w ostatnich tygodniach dużo więcej niż na przestrzeni ostatnich kilku lat.

Inicjatorzy referendum podsumowali działalność burmistrza. Według nich, gdy potwierdzono, że referendum się odbędzie, wyraźnie wzrosła liczba organizowanych imprez. Według ich zestawienia, latem tego roku odbyło się już 15 wydarzeń, dla porównania, rok wcześniej były ich tylko 2. Powodem mogły być oczywiście obostrzenia pandemiczne, ale w w 2019 roku mieszkańcy Murowanej Gośliny mogli bawić się na 7 wydarzeniach, a w 2018 i 2017 na 5. Podczas wydarzeń organizowanych w tym roku otwarcie zniechęca do brania udziału w referendum.

Piotr Borowicz – lokalny dziennikarz z Murowanej Gośliny zauważa kolejny problem, z jego rozmów z mieszkańcami wynika, że boją się zemsty ze strony Urbańskiego, który nie będzie zadowolony z tego kto i jak głosuje.

Murowana Goślina: Referendum w sprawie odwołania burmistrza

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie