FESTIWAL - Indios Bravos Music Meeting w sobotę w Arenie

Marcin Kostaszuk
20 września Indios Bravos zagrali przed Stingiem na Stadionie Miejskim. Teraz sami będą główną atrakcją Indios Bravos Music Meeting
20 września Indios Bravos zagrali przed Stingiem na Stadionie Miejskim. Teraz sami będą główną atrakcją Indios Bravos Music Meeting Waldemar Wylegalski
Miesiąc temu Indios Bravos rozgrzewali na stadionie publiczność przed Stingiem. W sobotę w Arenie to oni - i ich idea muzycznego spotkania - będą na pierwszym planie podczas Indios Bravos Music Meeting.

O idei swojej imprezy piszą tak:
"Terminem indios bravos określani byli północnoamerykańscy Indianie, którzy przeciwstawiali się dominacji obcej, narzucanej im siłą kultury, którzy nie chcieli wegetować w wyznaczonych rezerwatach, tylko żyć po swojemu, kultywować własne tradycje, być po prostu wolnymi ludźmi. Przenosząc tę postawę do świata współczesnego show-biznesu, chcielibyśmy promować ideę "własnej drogi", pozostawania sobą mimo powszechnej standaryzacji gustów, mimo marginalizacji tego, co nie mieści się w "kulturze supermarketów".

Brzmi to logicznie, choć spojrzenie na listę wykonawców upewni słuchaczy, że w Arenie nie zobaczą garstki sfrustrowanych outsiderów. W naszym kraju od kilku lat istnieje bowiem fenomen nie jednego, ale dwóch rynków muzycznych. Ten, który Indios Bravos zaliczyli do "kultury supermarketów", funkcjonuje na poziomie komercyjnych stacji radiowych i telewizyjnych, lansujących nieskomplikowaną muzykę taneczną tudzież pop nie pierwszej świeżości lub zgrane do imentu "złote przeboje". Ale jest też rewers tego zjawiska - biletowany rynek koncertowy, na którym hierarchia gwiazd jest zupełnie inna. Tu liczy się głównie rock z polskim tekstem oraz charyzmatyczni liderzy, pokroju Kazika, Grabaża czy Piotra Roguckiego z Comy. Oba rynki przenikają się rzadko, różnica między nimi jest bowiem wyraźna - o szybkiej (i zwykle krótkiej) popularności na pierwszym z nich decyduje dostęp do największych mediów. Sukces na drugim jest za to trwalszy - bo decydują o nim sami słuchacze, kupujący bilety na występy.

Pod hasłem "Music Meeting" Indios Bravos tworzą zatem spotkanie podobnych sobie koncertowych stachanowców, z których każdy ma na koncie setki występów w naszym kraju - od Szczecina po Przemyśl. Ta cecha łączy ich bardziej niż muzyka -w Arenie wystąpią zarówno zespoły z kręgu łagodnego reggae (jak Indios Bravos czy Izrael), jak i zwolennicy ostrych, rockowych brzmień (Armia, Lipali). Łatwo zauważyć, że z głównych postaci Music Meetingu można ułożyć niemal kompletny panteon niezależnego rocka lat 80. - bo pojawią się na nim między innymi Robert Brylewski (Izrael), Tomasz Lipiński (Tilt) i Tomasz Budzyński (Armia).

W takim otoczeniu na prawach "nowych twarzy" zagrają zatem całkiem już doświadczeni Lao Che i Lipali. Będą też dwa nowe projekty, dla których Music Meeting będzie pierwszą okazją do szerszego zaistnienia, ale i w nich pierwsze skrzypce grają doświadczeni rockowi gracze: Ludzie Mili to projekt Piotra Banacha z wieloma wokalistami (Gutek, Alicja Janosz, Natalia Głębocka), a Luxtorpedos powołał do życia Litza wraz z kolegami z innych znanych kapel.

Najdłużej na estradzie zawitają jednak jej gospodarze z Indios Bravos - swój prawie dwugodzinny występ wzorują trochę na... Pidżamie Porno, zapraszającej niegdyś na swe koncertowe urodziny wokalistów z innych muzycznych rejonów. Skręcający ostatnio ze ścieżki reggae w stylistykę "dżemową" zespół zaprosił Martynę Jakubowicz, Renatę Przemyk, a także... Arkę Noego.

Wyrazem inspiracji północnoamerykańską tradycją będą obrzędy i tańce w indiańskiej wiosce, która w sobotę stanie pod dachem poznańskiej Areny. Tak się bawią ostatni Mohikanie?

Program festiwalu

16.00 - Otwarcie bram
16.45 - Lipali
17.45 - Izrael
18.50 - Lao Che
20.05 - Tomek Lipiński & Tilt
21.15 - Indios Bravos
i goście: Renata Przemyk, Martyna Jakubowicz,
Litza & Arka Noego
22.45 - Ludzie Mili
23.15 - Luxtorpedos
23.50 - Armia
1.00 - koniec imprezy

Jak głosno ujadają nowe "Psy"?

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3