Greenland Ice Trip: Rowerem po Grenlandii. Niezwykła podróż poznaniaków [ZDJĘCIA]

Paulina Rezmer
www.jakubrybicki.pl
Udostępnij:
Ubiegłoroczna wyprawa Jakuba Rybickiego i Pawła Wichra „Greenland Ice Trip” ma szansę stać się „Podróżą roku” National Geographic. Poznaniacy jako pierwsi pokonali zimą na rowerze góry, fiordy i zamarznięte jeziora największej wyspy świata.

Greenland Ice Trip

Zwiedzanie Grenlandii zimą, w dodatku rowerem to szaleństwo – mówi wielu świadków podróży Kuby Rybickiego i Pawła Wichra.
- Szaleństwem jest wybrać się spontanicznie rowerem do Aten i to w środku lata – odpowiada ze śmiechem Kuba. - Nasza wyprawa była dobrze planowana przez dwa lata. Każdą podróż traktujemy z dużą odpowiedzialnością.

Zobacz też:

Podróżowanie MPK Poznań nigdy nie jest nudne - sami się przekonajcie

Doświadczenie, które poznaniacy wykorzystali w podróży na największą wyspę świata, zbierali m.in. jadąc rowerami przez zamarznięty Bajkał. - Lubimy zimę, a tej w Polsce można już doświadczyć tylko w górach. Ruszamy więc jej śladami, choć i o nie na północy globu coraz trudniej. Zmiany klimatyczne widoczne są gołym okiem. Z powodu topniejącej pokrywy lodowej nie mogliśmy przejechać wybrzeżem.

Jakub i Paweł jako pierwsi Polacy pedałowali zimą przez góry, jeziora i fiordy, walcząc ze śniegiem, wiatrem, mrozem i globalnym ociepleniem. Jak mówią, warunki atmosferyczne można przewidzieć, uzbroić się w odpowiedni sprzęt, telefony satelitarne, mapy. Największe bariery są w głowie.
- Nikt z nas nie wie, jak zachowa się w ekstremalnym zimnie, zmęczeniu, głodzie, dopóki tego nie doświadczy – uczula Kuba i dodaje zaraz, że każdy, kto jest w miarę zdrowy i gotów na takie wyzwanie, może wyruszyć w drogę.

Nie od razu jednak w tak długą i wymagającą, jak ta, którą pokonali. Jak wszystko, również podróże trzeba zacząć od małych kroków. Na początku był więc autostop.
- Podróżowałem z 100, 200 zł w kieszeni, tygodniami przemierzałem Europę – wspomina. - Taka przygoda uczy otwartości na świat i ludzi, pokazuje też, jak walczyć ze stresem i niepowodzeniami. To cenne doświadczenia, nie tylko dla zawodowego podróżnika.

Magiczny widok zorzy polarnej w Szwecji

Źródło: STORYFUL

Przez ostatnie dziesięć lat Kuba odbył rowerową podróż do Murmańska za krąg polarny (2011r.), autostopem przejechał przez Azję Centralną, Iran i Irak (2012r.). W 2010 odwiedził Afganistan, by wziąć udział w wyprawie na Noszak (7492m). Było to pierwsze od czasów radzieckiej inwazji na Afganistan polskie wejście. Następnie podróżnik spędził półtora miesiąca w najdalszych zakątkach tego kraju.

Greenland Ice Trip

Podróże kształcą. To prawda, w myśl której Jakub Rybicki zwiedza świat. Również ten kulturowo nam odległy. - Do Iranu pojechałem jako przewodnik. Przekonałem się wtedy, że nie mieszkają tam ekstremalnie inni ludzie, że posługują się podobnym językiem, są gościnni i ciepli – wspomina.
Będąc w Irackim Kurdystanie odwiedził obóz dla uchodźców. - Patrzyłem jak muzułmanie wspierali chrześcijan, organizowali sobie z nimi życie z wzajemnością. W skrajnych warunkach żyli ze sobą w zgodzie i pokoju – dodaje.

W zeszłym roku wraz z Poznańskim Klubem Wysokogórskim podjął próbę wejścia na Labuche Kang III (7250 m n.p.m.). to drugi drugi najwyższy niezdobyty dotąd szczyt świata. - Musieliśmy zdecydować o odwrocie 300m poniżej szczytu, ale z pewnością wrócimy – zapewnia Rybicki.

Razem z Pawłem Wichrem chcą też wrócić na północ. - Zmiany, które można zaobserwować w Arktyce są dla nas bolesne. Chcemy korzystać z prawdziwej zimy, póki jeszcze się da – mówią.

Kuba żyje podróżami i z podróżowania. Jest dziennikarzem, fotografem, przewodnikiem i pilotem. Jego zdjęcia znaleźć można m.in. w „Wirtualnej Polsce”, na „Onecie”, w magazynie „Podróże”, „Rowertour”, „Bikeboard”, „Peron4”. Można też zamówić u niego zdjęcia ślubne, w których nie idzie na kompromisy.

W zeszłym roku poza domem spędził sześć miesięcy. Jego żona Kasia dzieli z nim pasję. Sama wzięła udział w zimowej damskiej wyprawie rowerowej do Stambułu. W podróż poślubną udali się na Kubę.

32-letni poznaniak ma na koncie sporo nagród w konkursach fotograficznych i na festiwalach podróżniczych. Na liście trofeów są tytuły w najbardziej prestiżowym światowym konkursie konkursy fotografii podróżniczej „Travel Photographer of The Year” i Sony WPO. W 2015 roku ukazała się jego książka „Po Bajkale”.

Teraz wyprawa Jakuba Rybickiego i Pawła Wichra „Greenland Ice Trip” ma szansę stać się „Podróżą roku” National Geographic. To wyróżnienie przyznawane za pionierskie podjęcie wyjątkowego wyzwania w dziedzinie podróży, eksploracji lub sportów ekstremalnych. W jego kapitule zasiadają tacy podróżnicy jak himalaista Krzysztof Wielicki, czy polarnik Marek Kamiński. Głosowanie potrwa od 18 kwietnia. Najbliższa okazja do spotkania z podróżnikami w czwartek 20 kwietnia o godz. 19 w Kinie Muza.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie