Handel - Markety dzisiaj też przeżyją oblężenie

Elżbieta Podolska
– Do nas ludzie przychodzą głównie po drobiazgi – mówi Aneta Sierzchuła ze sklepu przy Grunwaldzkiej
– Do nas ludzie przychodzą głównie po drobiazgi – mówi Aneta Sierzchuła ze sklepu przy Grunwaldzkiej
Okazuje się, że nawet porządni poznaniacy zostawili w tym roku część zakupów świątecznych na ostatnią chwilę. Wielu wybiera się jeszcze w Wigilię kupować nie tylko prezenty, ale też jedzenie.

Markety będą czynne do godz. 16, sklepy spożywcze do 13–14 godziny, w zależności od decyzji właściciela. Podobnie w Żabkach, gdzie to ajent zadecyduje, do której będzie pracować.

– Koniec roku jest zawsze bardzo pracowitym okresem – mówi Maciej Kaczmarek, złotnik. – Nie mam czasu po prostu na nic, dlatego też zakupy robiliśmy z żoną nocami, a w Wigilię jeszcze pobiegnę po prezenty. Powiem szczerze: nadal nie mam pojęcia, co komu kupię – dodaje.

Okazuje się, że osób, które nie miały wcześniej czasu na zakupowe szaleństwo, jest całkiem sporo. Nie ma więc co liczyć, że dzisiaj będzie mniej ludzi w marketach. Ale już właściciele mniejszych sklepików narzekają. – Dużego zainteresowania wcale nie ma – mówią.

– Nie sądzę, żeby przyszło wyjątkowo wiele osób – mówi Aneta Sierzchuła, właścicielka sklepu spożywczo-warzywniczego przy ul. Grunwaldzkiej. – To raczej dzień na zrobienie porządków. Otwarte będzie do godziny 13.

Sierzchuła narzeka, że w okresie przedświątecznym ludzie wolą jechać po zakupy raczej do marketów.
– Do nas przybiegają jedynie po drobiazgi, a zaopatrzenie musimy mieć pełne. Dlatego część z nas zamawia gotowe dania i nie kupuje półproduktów – mówi.
W Hotelu Mercure stały wczoraj dwie kolejki – jedna do cukierni, gdzie można jeszcze kupić ciasto, druga w holu, gdzie wydawane są wcześniej przygotowane zamówienia na słodkie wypieki i garmażerkę.

– Chcę odpocząć po pracy – śmieje się Maria Kalemba nauczycielka. – Stoję przy garnkach codziennie, na święta chętnie zamawiam więc gotowe dania.

Protesty pracowników Tesco

Przed hipermarketami Tesco przez kilka dni manifestowali pracownicy, członkowie Polskiej Partii Pracy i związkowcy z „Sierpnia ’80”.
Protesty odbywały się pod hasłem „Nie rób zakupów 24 i 31 grudnia. Tu też pracują ludzie mający swoje rodziny, z którymi chcą spędzić święta”. Protestujący chcieli namówić klientów, by nie robili zakupów na ostatnią chwilę, w Wigilię.
Dzisiaj Tesco otwarte są do godziny 17, co sprawi, że pracownicy dopiero późnym wieczorem będą mogli zasiąść do świątecznej kolacji. Protest dotyczył także tego, że gdy o 17 zostaną zamknięte drzwi, to pracownicy będą jeszcze musieli obsłużyć klientów znajdujących się w markecie, a do tego posprzątać i przygotować rozliczenie kas.

W tym roku czekają nas dynamiczne zmiany na rynku pracy

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3