JEŻYCE - Tajemnicze karetki stoją na ul. Galla Anonima od początku zimy

Maciej Roik
Jak udało nam się ustalić, samochody stoją w  tych samych miejscach od początku zimy
Jak udało nam się ustalić, samochody stoją w tych samych miejscach od początku zimy FOT. GRZEGORZ DEMBIŃSKI
Przysypane śniegiem, stojące na ulicy od początku zimy budzą powszechne zainteresowanie wśród mieszkańców. Dwie karetki na ulicy Galla Anonima w Poznaniu. Kto jest ich właścicielem i dlaczego nikt się nimi nie interesuje? Okazuje się, że karetkę może mieć każdy. A widok prywatnych samochodów ratowniczych nie powinien budzić zdziwienia.

– Często chodzę ulicą Galla i przy przedszkolu widzę stojące od dawna dwie karetki pogotowia – twierdzi Zbigniew Nawrocki, mieszkaniec poznańskich Jeżyc. – Dziwi mnie ta sprawa, bo jeśli nie są one potrzebne do jeżdżenia po mieście, to niech chociaż nie zabierają miejsca, gdzie mogłyby parkować samochody mieszkańców. Czy nie ma dla tych karetek miejsca w jakiejś bazie transportowej? – zastanawia się mieszkaniec.

Na prośbę mieszkańców, próbowaliśmy ustalić, czyje są samochody ratunkowe. Jak się okazało, w wypadku, gdy karetka nie należy do żadnej publicznej placówki lub nie ma podpisanego kontraktu z NFZ, to ustalenie właściciela nie jest łatwe. Nie zna go bowiem ani NFZ, ani Wydział Zdrowia i Spraw Społecznych w Urzędzie Miasta, ani Wydział Polityki Społecznej w Urzędzie Wojewódzkim, który prowadzi rejestr zakładów opieki zdrowotnej. W tym ostatnim ewidencja jest prowadzona, ale tylko dla tych zespołów ratowniczych, które mają podpisany kontrakt z NFZ.

– Karetkę może kupić każdy – mówi Anna Herfort z Wydziału Polityki Społecznej w Urzędzie Wojewódzkim w Poznaniu. – Jednak żeby świadczyć usługi ratownictwa medycznego, trzeba po pierwsze zarejestrować zakład opieki zdrowotnej, w ramach którego karetka ma funkcjonować. Po drugie trzeba złożyć ofertę na konkurs, ogłoszony przez NFZ i go wygrać. Poza tym trzeba spełnić odpowiednie wymagania. Karetka musi być odpowiednio wyposażona, personel musi być przeszkolony, a kierownik zespołu musi mieć odpowiednie kwalifikacje medyczne i staż pracy – podkreśla przedstawicielka UW.

Z powodu wysokich wymagań i ograniczonej liczby potrzebnych samochodów zdarza się, że przewoźnik konkursu nie wygrywa. A wtedy karetki stoją.
Zdarza się także, że niektóre osoby kupują karetki i mają nadzieję, że mogą startować w konkursie, bo mają zarejestrowaną działalność gospodarczą. Tak nie jest. W takiej sytuacji można jedynie świadczyć przewozy sanitarne. Nie ma jednak możliwości, by wykonywać podczas transportu usługi medyczne. Przewozy sanitarne odbywają się na przykład między szpitalami, ale ich rodzaje są bardzo różne. Inaczej transportuje się osobę do hospicjum, inaczej pacjenta przewożonego na dializę. Wszystko zależy od stanu zdrowia. W całej Wielkopolsce funkcjonuje kilkanaście prywatnych zespołów ratownictwa medycznego i dziesiątki karetek, które zajmują się jedynie przewozem, a nie udzielaniem pomocy podczas transportu.

Flesz - posypały się mandaty, czy też popełniasz ten błąd?

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3