Katarzynki - Można było poznać wiele ciekawostek

Katarzyna Fertsch
Najmłodsi pasażerowie słuchali opowieści i z zainteresowaniem oglądali zajezdnie
Najmłodsi pasażerowie słuchali opowieści i z zainteresowaniem oglądali zajezdnie Grzegorz Dembiński
Kim był hamulcowy? Dlaczego po umyciu tramwajów nie zostają na nich zacieki? Czym są szepczące szyny? I dlaczego koniecznie potrzebujemy w Poznaniu nowej zajezdni? Odpowiedzi między innymi na te pytania otrzymali poznaniacy, którzy wczoraj wybrali się na wycieczkę „katarzynkowym” tramwajem.

Zabytkowe pojazdy wyjeżdżały z zajezdni przy Gajowej. Pierwszy miał wyruszyć w południe. Chętnych było tak wielu, że już pół godziny wcześniej pojazd był pełen. Z Gajowej tramwaj jechał do drugiej zajezdni – przy ulicy Głogowskiej. Tam pasażerowie mogli obejrzeć obiekt z każdej strony, sprawdzić, jakie tramwaje są w nim garażowane (udało się nawet dojrzeć Tramino) oraz przejechać przez myjnię tramwajową.

– Woda używana w myjni jest bez żadnych minerałów. Dlatego na pojazdach nie ma zacieków – opowiadał Krzysztof Dostatni, szef Klubu Miłośników Pojazdów Szynowych, który „oprowadzał” wycieczki.

Następnym punktem była zajezdnia przy Madalińskiego. Podczas przejazdu pasażerowie mogli obejrzeć starsze tramwaje (zajezdnia na Wildzie nie jest przystosowana do obsługi nowych pojazdów) oraz letnią myjnię dla tramwajów – jest na świeżym powietrzu, dlatego zimą nie jest używana. Uczestnicy wycieczki dowiedzieli się także, że część pojazdów przypisanych do tej właśnie zajezdni noce spędza na torach odstawczych przy ulicy Budziszyńskiej.

Kolejną i ostatnią już zajezdnią, jaką można było wczoraj zobaczyć, była ta znajdująca się na ulicy Fortecznej. Tam czekała na uczestników jeszcze jedna atrakcja.
– Każdy może tu poprowadzić tramwaj. Oczywiście pod czujnym okiem instruktora – zachęcał Dostatni.

Koszt przejazdu – 10 zł. Pozostała część wycieczek była bezpłatna. MPK i klub miłośników zorganizowali ją z okazji dnia patronki pracowników przewoźnika – świętej Katarzyny. Można było jednak wesprzeć zbiórkę na remont starych tramwajów. Do tej pory, przez 5 lat, udało się zebrać około 20 tysięcy złotych. Za te pieniądze uratowane zostaną kolejne pojazdy, które wycofano z eksploatacji.

Powrót na Gajową zaplanowano przez centrum miasta – tak by pasażerowie mieli okazję przejechać nową trasą na Rataje (jak się okazało, nie każdy nią jechał wcześniej). Przy okazji dowiedzieli się, dlaczego tramwaje jeżdżą tu tak cicho.

Na ulicy Podgórnej, zwłaszcza najmłodsi, mogli poznać jeszcze jedną ciekawostkę.
– To najbardziej stroma ulica w Poznaniu. Dlatego jeszcze do 1989 roku pracował tu hamulcowy – opowiadał Dostatni. – Jednym tramwajem wjeżdżał do góry, a następnym zjeżdżał w dół, dla bezpieczeństwa czuwając przy hamulcu ręcznym, który w starych tramwajach znajdował się z tyłu. I później znów podjeżdżał i zjeżdżał. I tak cały dzień.
Cała przejażdżka trwała prawie 2 godziny.
– Ale było warto – zachwalał pan Wojciech, który do tramwaju wskoczył w ostatniej chwili. – Wiele rzeczy widziałem dzisiaj po raz pierwszy.

Flesz - posypały się mandaty, czy też popełniasz ten błąd?

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3