Lech – Cracovia: Zemścić się za Chorzów

Zenon Zabawny
Zenon Zabawny
Vojo Ubiparip
Vojo Ubiparip archiwum/Damian Rokicki
Udostępnij:
U progu nowego sezonu formą imponuje jedynie Vojo Ubiparip. – Wykorzystał swoją szansę – mówi o Serbie trener Mariusz Rumak.

Tego lata Kolejorz rozegrał już trzy mecze o stawkę – dwa z Honką Espoo w eliminacjach Ligi Europejskiej i jeden w ekstraklasie z Ruchem Chorzów. Żadnego z tych meczów lechici nie przegrali, ale w każdym stracili gola i zaprezentowali formę daleką od ideału. Na dodatek remis w Chorzowie wszyscy odebrali jako stratę dwóch punktów.

- W pierwszej połowie nasza gra jeszcze nie była taka słaba, ale w drugiej niepotrzebnie pozwoliliśmy, aby Ruch przejął inicjatywę – przyznaje trener Mariusz Rumak, który nie uważa jednak, aby dobierając skład na mecz, popełnił jakiś błąd. – Ale mogłem zdecydować się na zmiany już w przerwie – dodaje.

Poprawa miała przyjść w drugim meczu z Honką. Lech wygrał 2:1, ale raził zwłaszcza liczbą niedokładnych podań w środku pola. Z dobrej strony pokazali się za to Szymon Pawłowski i Vojo Ubiparip, który jak na razie uchodzi za najgroźniejszego zawodnika Kolejorza. To duże zaskoczenie, bo po słabym poprzednim sezonie Lech chciał się go pozbyć, ale Serb nie znalazł nowego pracodawcy.

- W naszej obecnej sytuacji kadrowej nie ma tematu odejścia Ubiparipa – zapewnia Rumak. – Tak duża liczba kontuzji sprawiła, że Vojo dostał swoją szansę i jak na razie ją wykorzystuje.

W niedzielę rywalem Kolejorza na Bułgarskiej będzie Cracovia. Pasy to tegoroczny beniaminek, który sezon rozpoczął od porażki u siebie 2:3 z Piastem Gliwice.
- Oglądałem Cracovię już w zeszłym sezonie w I lidze, grali ciekawą piłkę opartą na krótkich podaniach – opowiada szkoleniowiec poznaniaków. – Możliwe, że w niedzielę będą mocni, ale my musimy być mocniejsi.

Pojedynek z Cracovią to wielkie święto dla kibiców. Fani obu drużyn od lat żyją w wielkiej przyjaźni, co zapewne da się odczuć w atmosferze na trybunach. Ważne jednak, aby po ostatnim gwizdku radość przeżywali gospodarze.

Początek meczu Lech Poznań – Cracovia w niedzielę, 28 lipca o godz. 20.30.

Gala „France Football” fiaskiem organizacyjnym? Komentarz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie