Lech Poznań gra w niedzielę z Widzewem Łódź

Maciej Lehman
Czy " poznański Kałasznikow" odblokuje się w niedzielę?
Czy " poznański Kałasznikow" odblokuje się w niedzielę? Waldemar Wylegalski
- Też jesteśmy źli na siebie, że nie mamy tyle punktów, ile byśmy chcieli. Jesteśmy jednak dobrze przygotowani i chcemy to pokazać w niedzielę. Nie mogę już się doczekać, żeby przeżyć ten mecz - mówi przed pojedynkiem z Widzewem trener Lecha Jose Maria Bakero.

Lech, jeśli chce włączyć się do walki o miejsca gwarantujące start w Lidze Europy, musi się przełamać. Licznik minut bez bramki bije kolejne rekordy. 386 to ostatnie wskazanie i nic nie zapowiada, że to koniec. Artiom Rudniew, od którego goli Kolejorz jest uzależniony nie trafił do siatki od 457 minut. Poznaniacy grają wolno, bez błysku i gubią punkty w starciach ze znacznie niżej notowanymi rywalami.

- Rozmawiamy w szatni o naszej indolencji strzeleckiej. Jednak mamy nadzieję, że w niedzielę wreszcie się przełamiemy. Widzew gra twardo i traci mało goli, ale wydaje mi się, że znajdziemy sposób na pokonanie bramkarza rywali. Ostatnio wyraźnie nam nie idzie i siedzi nam to w głowach. Najwyższy czas to zmienić - zapowiada pomocnik Lecha Mateusz Możdżeń.

Zobacz też: Bakero przed Widzewem: musimy zacząć wygrywać

Mecz z Widzewem to początek serii pojedynków przy Bułgarskiej. Po tym spotkaniu poznaniacy zmierzą się jeszcze z ŁKS Łódź oraz Zagłębiem Lubin.

- U siebie gramy w tym sezonie dobrze i liczę, że potwierdzimy to w niedzielnym spotkaniu - deklaruje Bakero.

Wszystko wskazuje na to, że do dyspozycji trenera będzie Artiom Rudniew. Łotysz w środę i czwartek trenował indywidualnie, ale wczoraj Bakero zaplanował lżejsze zajęcia i Rudniew ćwiczył na pełnych obrotach. - Artiom nie ma problemu z mięśniem, jak po meczu z Polonią, ale z systemem nerwowym. Chodzi tu o nerw kulszowy i trudno powiedzieć, jak będzie wyglądał jego rozwój. Najważniejsze, że to jednak nie jest mięsień, choć nerw też oddziałuje na mięsień - wyjaśnił Bakero.

Zobacz: Arboleda gotowy na Widzew

Łodzianie mają tylko 3 pkt. mniej i narzekają na podobne problemy.

- Jedziemy do teoretycznego faworyta, o dużym potencjale ofensywnym, który ma kłopoty podobne do naszych. Czyli ze zdobywaniem goli i urazami. Wierzę, że stworzymy tam sytuacje bramkowe i je wykorzystamy, przypominając, że stać nas było na wygraną we Wrocławiu - powiedział trener Widzewa Radosław Mroczkowski.

**Więcej o Lechu Poznań - zobacz nasz serwis

Bulgarska.pl

**

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3