Lech Poznań wygrał mecz z Koroną Kielce 3:0 po hat-trick'u Gytkjaera. Kolejorz podtrzymał pasmo zwycięstw!

RED
Zobacz zdjęcia z meczu z Koroną Kielce. To ostatnie spotkanie Lecha Poznania w sezonie zasadniczym. Zdjęcia --->Paweł Jańczyk
Lech Poznań aby obronić czwartą pozycję i w rundzie finałowej zagrać cztery razy na własnym stadionie, musiał w Kielcach zdobyć trzy punkty. Zadanie wykonał wygrywając pierwszy raz na wyjeździe od 29 listopada.

W pierwszej połowie mecz był wyrównany, ale gdy Christian Gytkljaer otworzył wynik, z Korony zeszło powietrze. Gospodarze zainwestowali wiele sił, by nie stracić gola. W drugiej części wyraźnie im ich zabrakło, a Duńczyk z zimną krwią skompletował hat-tricka.

Grająca o utrzymanie w ekstraklasie Korona, okazała się w pierwszej części wymagającym rywalem dla celującego w podium Lecha Poznań. Choć trener Dariusz Żuraw w porównaniu do meczu z Pogonią, zrobił tylko jedną zmianę w składzie (Crnomarkovicia zastąpił Rogne) Kolejorz w pierwszej części, nie potrafił wznieść się na poziom prezentowany w starciu z Portowcami. Goście strarali się grać kombinacyjnie, ale Korona dobrze się broniła przed własnym polem karnym. Ekipa trenera Macieja Bartoszka wiele sił włożyła, by wybić Kolejorza z rytmu. Dużo biegała, nie odstawiała nóg, a gdy trzeba było, ratowała się faulami.

Czytaj też: Lech Poznań: Rotacje w składzie? Oby w niedzielę nie było ich za dużo

Nie minęło jeszcze 30 minut, a gospodarze mieli na swoim koncie trzy żółte kartki. Lechici dłużej utrzymywali się przy piłce, ale byli mało konkretni. Próbował dryblować Kamil Jóźwiak, ale gdy miał dobrą pozycję do strzału trafił w swojego kolegę Dani Ramireza. W początkowym fragmencie meczu swoje okazje mieli też kielczanie. Van der Hart obronił mocne uderzenie Forsella, trochę zamieszania pod bramką Holendra było też przy stałych fragmentach.

Zobacz oceny piłkarzy:

Mało widoczny był Christan Gytkjaer, ale gdy wypatrzył go Tiba, przegrał pojedynek z Koziołem, który przytomnie wybiegł do prostopadle zagranej futbolówki.

Bezpardonowo walcząca w środku pola Korona dała się zaskoczyć dalekim przerzutem na prawą stronę. Kuba Kamiński z dużą szybkością popędził w kierunku bramki, lecz jego mocny strzał wybronił Kozioł.

Gospodarze byli bliski strzelenia gola w 37 minucie. Forsell przerzucił piłkę nad obrońcami, ale wbiegający przez Butkę, były lechita Jacek Kiełb uderzył nad bramką. Świetnie wyszedł i skrócił kąt Mickey van der Hart, który rzucił się pod nogi napastnika Korony.

Zobacz też: Słabe i mocne strony Korony Kielce przed meczem z Kolejorzem

Poznaniacy znakomicie weszli w drugą część meczu. W 48 minucie rozegrali znakomitą akcję. Dani Ramirez zagrał na skraj pola karnego do Pedro Tiby, Portugalczyk podbiegł pod linię końcową i precyzyjnie zagrał do wbiegającego w światło bramki Gytkjaera. Kozioł nie był w stanie sięgnać piłki i Duńczyk uderzeniem pod poprzeczkę wyprowadził Kolejorza na prowadzenie.

Po tym golu Korona rzuciła się do ataku i została surowo skarcona. Przyczajeni na własnej połowie lechici wyprowadzili kontry, które odebrały gospodarzom ochotę do gry. Swojego 19 gola w tym sezonie Christian Gytkjaer strzelił z rzutu karnego podyktowanego za rękę jednego z obrońców po dośrodkowaniu Tiby. Duńczyk strzelił mocno w lewy róg, kompletnie myląc Kozioła.
W 69 minucie było już po meczu. Swoją szybkością popisał się Tymoteusz Puchacz, który otrzymał długie podanie na lewe skrzydło. Obrońca Kolejorza dobiegł z piłką do pola karnego i dośrodkował do Gytkjaera, który nie zmarnował sytuacji. Duńczyk skompletował hat-tricka i zdobył 20. bramkę w tym sezonie!

Stadion Korony został więc przez Lecha Poznań wreszcie "odczarowany". To było pierwsze zwycięstwo Kolejorza w Kielcach po prawie 5 latach.

Piłkarz meczu: Christian Gytkjaer
Atrakcyjność meczu: 8/10

Wokół Bułgarskiej - zobacz najnowszy odcinek magazynu o Lechu Poznań

Wideo

Materiał oryginalny: Lech Poznań wygrał mecz z Koroną Kielce 3:0 po hat-trick'u Gytkjaera. Kolejorz podtrzymał pasmo zwycięstw! - Poznań Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3