Miasto planuje budowę linii tramwajowych, m.in. na Ratajczaka, do Umultowa i na os. Kopernika. Budowa niektórych ruszy jeszcze w tym roku

Grzegorz Okoński
Grzegorz Okoński
Poznań zdecydowanie stawia na rozwój komunikacji publicznej, której trzonem mają być linie tramwajowe; autobusy mają dowozić do nich pasażerów, czemu sprzyjają węzły przesiadkowe.
Poznań zdecydowanie stawia na rozwój komunikacji publicznej, której trzonem mają być linie tramwajowe; autobusy mają dowozić do nich pasażerów, czemu sprzyjają węzły przesiadkowe. Robert Woźniak
Udostępnij:
W tym roku ma być zakończona największa miejska inwestycja komunikacyjna – budowa tramwaju na Naramowice. To jednak nie będzie koniec rozbudowy sieci tramwajowej w Poznaniu, bo miasto ma w planach kilka poważnych dalszych budów, będących w różnym stopniu planowania.

Miasto przygotowuje się do budowy tramwaju w ulicy Ratajczaka, od ul. Królowej Jadwigi do ul. 27 Grudnia. Ta inwestycja miała zakończyć się pierwotnie w tym roku, jednak mocno przedłużyły się procedury formalne. Tramwaj tu miałby zatem być poprowadzony do 2023 roku.

- Dopiero co otrzymaliśmy decyzję środowiskową dotycząca budowy linii tramwajowej wzdłuż ulic Ratajczaka i Niezłomnych, trwało to półtora roku – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. - Prowadzimy teraz odpowiednie procedury i w połowie roku chcielibyśmy rozstrzygnąć przetarg na wykonawcę budowy. Trasa ta pozwoli na skrócenie dojazdu do centrum z Wildy, Łazarza i Dębca, i będzie alternatywą dla dojazdów stamtąd samochodem, jako szybsza i wyraźnie tańsza. Linia przez ul. Niezłomnych i Ratajczaka ma też znaczenie strategiczne, bo przy okazji modernizacji Placu Wolności i rejonu ul. Mielżyńskiego, będziemy przy Okrąglaku budować prawoskręt w ul. Mielżyńskiego; gdy zatem uda się zrealizować drugi etap budowy linii tramwajowej - z Wilczaka i Garbar do Naramowic, to powstanie oś tramwajowa z północy na południe, która zapewni połączenie tramwajowe między Dębcem a Naramowicami. Od razu dodam, że chcielibyśmy w przyszłości doprowadzić tramwaj do Umultowa, i już pozyskaliśmy grunty w okolicach szkoły na ul. Zagajnikowej, gdzie miałaby powstać pętla i parking samochodowy.

Tramwaj na Umultowie miałby zagościć dopiero za kilka lat, po 2028 roku.

Poznań szykuje się też do budowy linii od pętli na Zawadach do stacji kolejowej Poznań Wschód. Konsultacje społeczne przeprowadzone w ubiegłym roku pokazały, że aż 88 proc. ankietowanych określiło tę inwestycję za potrzebną, a 80 proc. deklarowało, że po jej realizacji przesiadłoby się z samochodu na tramwaj. Linia nie tylko zapewniłaby połączenia tramwajowe, ale również w rejonie stacji kolejowej Wschód przyniosłaby pętlę autobusową i parking Park&Ride, czyli w sumie – zintegrowany węzeł przesiadkowy.

- Rada Miasta zapisała w budżecie środki na opracowanie programu funkcjonalno – użytkowego, który miałby powstać w ciągu tego roku – dodaje Mariusz Wiśniewski. - Dysponując nim, możemy pozyskiwać środki na budowę.

Kolejną ważną projektowaną linią, która dziś budzi zainteresowanie i żywe reakcje mieszkańców jest trasa tramwajowa na Raszyn i os. Kopernika. Miałaby ona być zbudowana do 2025 roku, miasto otrzymało na nią już decyzję środowiskową, ma też już opracowany program funkcjonalno – użytkowy. Gdy będą do dyspozycji środki unijne, Poznań będzie składać wniosek o dofinansowanie budowy. Przeciwko tramwajowi na os. Kopernika występuje grupa mieszkańców osiedla. Jednak w czasie konsultacji za budową linii opowiedziało się 73 procent respondentów.

Innymi planowanymi ważnymi liniami są tramwaj na Podolany i tramwaj do tzw. Bramy Zachodniej. Ten ostatni dochodziłby do rejonu ul. Dąbrowskiego i ul. Polskiej, i tu miałaby powstać pętla – węzeł przesiadkowy sprzyjający połączeniom komunikacyjnym np. Dopiewa i Tarnowa Podgórnego z poznańskimi trasami. Najpierw jednak trzeba wyjaśnić i uregulować sytuację własnościową, bo część terenu należy do miasta, a część do właścicieli prywatnych.

Z kolei tramwaj na Podolany miałby połączyć je z torowiskiem rejonu ulicy Piątkowskiej. Koncepcja ma uwzględnić dotychczasową zabudowę, planowaną przebudowę ul. Lutyckiej i powstanie węzła przesiadkowego Druskienicka, wykorzystującego tramwaj, autobus i Poznańską Kolej Metropolitalną. Tramwaj sprzyjałby tu nie tylko mieszkańcom tego rejonu, ale również zapewniłby dojazd do Szpitala Wojewódzkiego, Szpitala Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Wielkopolskiego Centrum Zdrowia Dziecka. Przyszła trasa tramwajowa miałaby biec od istniejącego torowiska wzdłuż ul. Piątkowskiej (węzeł „Os. Winiary” – rejon skrzyżowania z Al. Solidarności) do terenów planowanego zintegrowanego węzła przesiadkowego „Druskienicka”.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Materiał oryginalny: Miasto planuje budowę linii tramwajowych, m.in. na Ratajczaka, do Umultowa i na os. Kopernika. Budowa niektórych ruszy jeszcze w tym roku - Głos Wielkopolski

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie