Międzychód. Ogromny pożar w Międzychodzie. W akcji gaśniczej brało udział 29 zastępów strażaków. Wykluczono udział osób trzecich

Jakub Czekała
Jakub Czekała
Krzysztof Sobkowski
Krzysztof Sobkowski
W piątek w nocy 22 lipca oficer dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Międzychodzie odebrał zgłoszenie z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Poznaniu.

Wynikało z niego, że po godzinie 2 nad ranem doszło do pożaru warsztatu samochodowego w rejonie ulic Bolesława Chrobrego i Romana Ratajczaka w Międzychodzie. O wydobywającym się dymie i łunie ognia strażaków poinformowała jedna z mieszkanek okolicy. Na miejsce wysłano zastępy z Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej w Międzychodzie, jednak szybko okazało się, że sytuacja jest bardzo dynamiczna, a pożar mocno się rozwija.

W związku z tym faktem do Międzychodu zaczęto wysyłać kolejne wozy. Prócz ratowników z większości jednostek z terenu powiatu międzychodzkiego, do pomocy przybyli również strażacy zawodowi z Nowego Tomyśla, pluton gaśniczy powiatu szamotulskiego, a także grupa operacyjna z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu. W działaniach brało udział 29 zastępów strażaków. To jeden z największych pożarów w Międzychodzie ostatnich lat.

Ogromny pożar w Międzychodzie 2022 - sytuacja jest już opanowana

Jak informuje st. kpt. Marcin Piechocki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Międzychodzie, zapalił się kompleks budynków produkcyjno - magazynowo - usługowych w rejonie ulic Bolesława Chrobrego i Romana Ratajczaka, na przeciwko marketu budowlanego Pszczółka.

- Pożarem objęta była lakiernia oraz poddasze budynku porodukcyjno – magazynowego z funkcjami usługowymi. Ze względu na fazę rozwoju pożaru, jego powierzchnię oraz możliwość zapewnienia odpowiednich warunków pracy ratownikom, a także konieczność dowożenia wody, niezbędne było zadysponowanie dużej liczby zastępów. Na miejscu działań zorganizowano punkt ładowania butli, natomiast woda dowożona była z Jeziora Miejskiego. Kilka godzin trwało dogaszanie pogorzeliska i rozbieranie spalonych obiektów. Doszczętnie spaliły się budynki z blachy. W tych, które miały podstawy murowane, spaliła się ich część na poddaszu - podkreśla st. kpt. Marcin Piechocki.

W jednym z budynków znajdował się zbiornik na olej napędowy. Na szczęście strażakom udało się go uchronić. W przeciwnym wypadku sytuacja mogłaby być jeszcze bardziej niebezpieczna.

Ogromny pożar w Międzychodzie 2022 - przyczyną wyładowanie atmosferyczne?

Nie wiadomo co było przyczyną pożaru. Za szybko na takie ustalenia. Wiadomo jednak, że straty będą ogromne. W budynkach znajdowały się bowiem samochody, części do aut itp. Ustaleniem przyczyn zajmują się strażacy i policjanci.

- Zostały prowadzone oględziny z udziałem technika kryminalistyki wspólnie z biegłym z zakresu pożarnictwa. Wykluczono udział osób trzecich w zaistniałym pożarze. Biegły musi jeszcze uzupełnić opinię, ale ze wstępnych ustaleń wynika, że pożar wybuchł na skutek wyładowania atmosferycznego - tłumaczy sierż. sztab. Justyna Rybczyńska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Międzychodzie.

Podczas pożaru oraz podczas działań ratunkowych nie ucierpiały na szczęście znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie zabytkowe nagrobki na cmentarzu parafialnym przy ulicy Chrobrego.

Pożary w Międzychodzie - historia sprzed dokładnie 18 lat...

Można powiedzieć, że historia lubi się niestety powtarzać... strażacy przyrównują skalę tego pożaru do tego, który 18 lat temu miał miejsce przy ulicy Przemysłowej. Było to w 2004 roku, dokładnie 22 lipca...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - M. Maląg o najnowszych danych dotyczących bezrobocia

Wróć na poznan.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie