MKS Poznań kontra KS Meble Wójcik Elbląg: horror bez happy endu [ZDJĘCIA]

MKS Poznań
MKS Poznan kontra KS Meble Wójcik Elbląg facebook.com/FotografiaJakubMarciniak
Mecz MKS Poznań kontra KS Meble Wójcik Elbląg, rozegrany w sobotę horror bez happy endu w sali sportowej Gimnazjum nr 54 w Poznaniu, to był horror bez happy endu. Poznaniacy w 15 kolejce podejmowali KS Meble Wójcik Elbląg i mimo heroicznego boju w drugiej części spotkania przegrali 27:29.

Pierwsza odsłona spotkania należała do gości. Podopieczni Dariusza Molskiego z zimną krwią wykorzystywali najmniejszy błąd miejscowych, a że tych błędów było sporo, przyjezdni do przerwy prowadzili 16:11. Zawodnicy MKS-u wypracowali sobie klika dogodnych okazji do zdobycia bramki, ale na przeszkodzie stawał bardzo dobrze grający w bramce meblarzy Adrian Fiodor. Po zmianie stron grę rozpoczęli gospodarze, ale kolejną bramkę z karnego zdobył dla gości Marcin Szopa przez co strata podopiecznych Domana Leitgebera wynosiła już sześc oczek.

Poznaniacy przyzwyczaili już swoich fanów, że potrafią mobilizować się nawet w beznadziejnych sytuacjach. Nie inaczej było tym razem. W bramce dobrze spisywał się Dariusz Zarzycki, w ataku skuteczny był Wojciech Leder, a indywidualne akcje na bramki zamieniali Daniel Bartłomiejczyk i debiutujący w MKS-ie Krzysztof Martyński.

W 58 minucie było już tylko 28:26 dla elblążan, a po bramce Łukasza Niedzielaka poznaniaków od elblążan dzieliła już tylko jedna bramka. I gdy wydawało się, że los uśmiechnął się do poznaniaków, najpierw para sędziów Tarczykowski - Rajkiewicz nie dopatrzyła się faulu na rzucającym ze skrzydła Rafale Niedzielskim, a chwilę później Dariuszowi Zarzyckiem piłka tak niefortunnie wypadła z rąk, że trafiła prosto do Grzegorza Dorsza, który rzutem do pustej braki ustalił wynik meczu na 29:27.

- Dziękuję zespołowi za determinację w drugiej połowie spotkania. W pierwszej części byliśmy dużo słabsi od gości. W drugiej połowie potrafiliśmy się zmobilizować i rozpoczęliśmy żmudną gonitwę za rywalem. Nie wiem czy szczęście się na nas obraziło, ale to jest kolejny mecz, w który nam go ewidentnie zabrakło. Nasza sytuacja jest po każdym przegranym meczu trudniejsza, ale ciągle wierzę, że utrzymamy ten zespół w 1 lidze - mówił po meczu Doman Leitgeber

W kolejnym swoim meczu poznaniacy zmierza się na wyjeździe z Pomezania Polskim Cukrem Malbork.

Bramki dla MKS-u zdobyli: B.Aleksandrowicz, B.Badowski, D.Zarzycki, W.Leder 8, K.Martyński 5, M.Tokaj 5(5/5), D.Bartłomiejczyk 4, J.Pochopień 2, J.Kasperczak, Ł.Niedzielak, B.Przedpełski po 1, K.Kaczmarek, A.Żochowski, R.Niedzielski.

Skomentuj:

MKS Poznań kontra KS Meble Wójcik Elbląg: horror bez happy endu [ZDJĘCIA]

Menedżer sportowy - zbawienie czy zło konieczne?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie