Obowiązkowa deratyzacja w Poznaniu już od 1 września. Co zrobić, gdy pies zje trutkę?

Weronika Błaszczyk
Weronika Błaszczyk
Od 1 do 31 września będzie trwać obowiązkowa deratyzacja w Poznaniu. Należy w tym czasie zachować szczególną ostrożność.
Od 1 do 31 września będzie trwać obowiązkowa deratyzacja w Poznaniu. Należy w tym czasie zachować szczególną ostrożność. Dariusz Gdesz
Od 1 września na terenie Poznania będzie trwała obowiązkowa deratyzacja. W jej trakcie zostaną podjęte różne działania, m.in. wyłożenie trutek na gryzonie. Należy w tym czasie zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza w przypadku zwierząt domowych. Co jednak zrobić, gdy pies lub kot zje taki preparat?

Deratyzacja w Poznaniu

Przez cały wrzesień na terenie Poznania będzie odbywała się akcja związana z deratyzacją. Podlegają jej szczególnie obszary, na których mieszczą się budynki wielolokalowe, zwłaszcza piwnice, tereny przy śmietnikach, wolno stojące komórki oraz pomieszczenia gospodarcze.

Deratyzacji będą poddane również punkty gastronomiczne, obiekty handlowe branży spożywczej, targowiska, magazyny żywności, gospodarstwa rolne i hodowlane, zakłady przetwórstwa żywności, miejsca, w których odbywa się zbiorowe żywienie, budynki, w jakich prowadzi się działalność związaną ze zbieraniem lub przetwarzaniem odpadów. Ponadto szpitale, hotele, akademiki, internaty oraz bursy, a także budynki placówek oświatowych, żłobków, domów pomocy społecznej. Akcja dotyczy też schroniska dla zwierząt i zoo.

Przebieg akcji

Podczas deratyzacji należy uszczelnić oraz naprawić wszelkie uszkodzenia, które mogą zostać wykorzystane przez gryzonie w przedostaniu się do pomieszczeń. Co więcej, powinno się zlikwidować zalegające odpady żywności. Jednak głównym elementem akcji jest prawidłowe wyłożenie atestowanych trutek na myszy i szczury oraz oznaczyć te miejsca napisami ostrzegawczymi.

Przebieg akcji będzie kontrolowany przez Straż Miejską Miasta Poznania i Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny.

Zwierzęta domowe a deratyzacja

Podczas deratyzacji należy zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza uważać na zwierzęta domowe. W trakcie spacerów z pupilami nie powinno się spuszczać ich ze smyczy, a poza tym omijać miejsca, w jakich mogły zostać wyłożone trutki na gryzonie. Takie substancje są bardzo niebezpieczne, a jednocześnie nie wywołują tuż po spożyciu żadnych konkretnych objawów u psów czy kotów.

Jeżeli jednak zauważymy, że nasz czworonóg zjadł coś takiego, należy natychmiast skontaktować się z lekarzem weterynarii.

Zwykle należy w takiej sytuacji sprowokować u zwierzęcia wymioty. Oczywiście, jeżeli nie mamy możliwości szybko udać się do gabinetu weterynaryjnego, to możemy sami to zrobić poprzez podanie psu wody utlenionej. Jeżeli zdecydujemy się na takie domowe sposoby, to dobrze jest później i tak udać się do specjalisty

– mówi Sylwia Łata, lekarz weterynarii z przychodni weterynaryjnej „Kociak”.

Podkreśla jednak, że jeżeli nie ma pewności, co dokładnie zjadło zwierzę, to lepiej nie podejmować działań, które miałyby sprowokować u niego wymioty. Niektóre substancje, inne niż standardowe trutki na gryzonie, mogą mieć właściwości palące, a wtedy nie wolno wywoływać wymiotów.

Zobacz też: Dlaczego ludzie kochają psy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie