Piłka nożna - Lech rozgromił Lokomotiw 4:0

Maciej Lehmann
Artjoms Rudnevs strzela jak na zawołanie
Artjoms Rudnevs strzela jak na zawołanie Marek Zakrzewski/Zdjęcie archiwalne
W starciu dwóch „Lokomotyw” poznańska okazała się wyraźnie lepsza od tej bułgarskiej z Płowdiw. Mistrzowie Polski zwłaszcza w pierwszej połowie zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. Piękne bramki zdobył Artjoms Rudnevs.

Dwa dni temu Jose Maria Bakero zmniejszył swoim podopiecznym obciążenia treningowe. Po prawie dwóch tygodniach, kiedy w programie zajęć lechci mieli często nawet po trzy treningi dziennie, teraz będą odzyskiwać świeżość i dynamikę.

– Mamy już za sobą najtrudniejszy okres przygotowań, kiedy to pracowaliśmy nad siłą i wytrzymałością. Teraz zmienia się profil naszych treningów. Jest więcej ćwiczeń z piłką, zajęcia są zdecydowanie przyjemniejsze – przyznaje Marcin Kikut.

– Zaczyna się walka o miejsce w wyjściowej jedenastce na spotkania ze Sportingiem Braga i pierwsze mecze ligowe. Każdy chce teraz pokazać się trenerowi z jak najlepszej strony – dodaje Seweryn Gancarczyk.

Po ostatnich transferach zaostrzyła się rywalizacja w zespole i są już tego efekty. Bakero może wreszcie trochę eksperymentować ze składem. Widać, że stara się znaleźć optymalną pozycje dla Bartosza Ślusarskiego, Jakuba Wilka, Siergieja Kriwca czy Tomasza Mikołajczaka. Wczoraj dał szansę gry przez 90 minut trzeciemu bramkarzowi Grzegorzowi Kasprzikowi, o którym jeszcze niedawno mówiło się, że jego dni są w Lechu już policzone.

Informacje o tym, że Kolejorz chce jeszcze pozyskać senegalskiego skrzydłowego Moudu Sougou na pewno zmobilizowały też Jacka Kiełba.

– Zrobię wszystko, by grać w pierwszym składzie i zastąpić Sławka Peszkę – deklaruje 22-latek, a że nie są to tylko ambitne plany pokazał już w 6. minucie wczorajszego sparingu. „Ryba” wykorzystał swoją szybkość, wpadł w pole karne i został powalony przez obrońcę. Arbiter podyktował rzut karny, który na gola zamienił pewnym strzałem Bartosz Bosacki.

Na 2:0 podwyższył sześć minut później Rudnevs. Była to bardzo efektowna bramka, bo Łotysz popisał się strzałem piętą. W 24. minucie było już 3:0. Rudnevs z zimną krwią wykorzystał sytuację sam na sam z bułgarskim bramkarzem.

– Choć boisko było śliskie świetnie sobie poradziliśmy. Stworzyliśmy sobie mnóstwo sytuacji i kilka z nich potrafiliśmy wykorzystać. W defensywie również zagraliśmy bardzo pewnie – chwalił swoich piłkarzy na oficjalnej stronie Lecha trener Jose Bakero.

Lech Poznań - Lokomotiw Płowdiw 4:0 (3:0)

Bramki: 1:0 Bartosz Bosacki (6 - karny), 2:0 Artjoms Rudnevs (12), 3:0 Rudnevs (24), 4:0 Jeremie Rodrigues (88 - samobójcza).
Lech w pierwszej połowie: Kasprzik - Wojtkowiak, Bosacki, Arboleda, Gancarczyk - Injac, Kriwiec - Mikołajczak, Stilić, Kiełb - Rudnevs.
Lech w drugiej połowie: Kasprzik - Kikut, Wołąkiewicz, Djurdjević, Henriquez - Bandrowski, Kamiński - Wilk, Możdżeń, Ślusarski - Ubiparip.

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3