Piracka flaga na Międzynarodowych Targach Poznańskich. Skąd się wzięła? Sprawę bada policja

Redakcja
Na początku marca Bezior, Damar i Unstoppable wywiesili flagę piracką na MTP i wspięli się na Uniwersytet Ekonomiczny
Na początku marca Bezior, Damar i Unstoppable wywiesili flagę piracką na MTP i wspięli się na Uniwersytet Ekonomiczny archiwum prywatne
Udostępnij:
W marcu trzech mężczyzn postanowiło wspiąć się na dach Uniwersytetu Ekonomicznego, a później zawiesić piracką flagę na iglicy MTP. Przez swoje wyczyny osoby te mogą mieć poważne problemy – sprawa została zgłoszona na policję.

- Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu jednoznacznie potępia zachowanie mężczyzn, którzy włamali się na teren uczelni oraz narazili na niebezpieczeństwo zarówno siebie, jak i przechodniów wspinając się bez pozwolenia i odpowiednich zabezpieczeń na remontowany budynek Collegium Altum - mówi dr Wojciech Zalewski, kanclerz Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Czytaj też: Poznań - Wspinaczka miejska: Wejść jak najwyżej bez zabezpieczeń! Piracka flaga na MTP i niedoszły grill na dachu Uniwersytetu Ekonomicznego

- Wejście nieuprawnionych osób na iglicę było bardzo ryzykownym i niebezpiecznym pomysłem - mówi z kolei Iwona Kasprzak, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej MTP.

Przypomnijmy, że na początku mężczyzn trzech wspinaczy miejskich najpierw wspięło się na remontowany Uniwersytet Ekonomiczny, a następnie poszli na Międzynarodowe Targi Poznańskie i na iglicy wywiesili piracką flagę. Jej zdjęcia szybko obiegły media społecznościowe.

– Wejście na iglicę MTP było spontaniczne. Początkowo chcieliśmy zrobić grilla na dachu Uniwersytetu Ekonomicznego. I to właśnie tam miała zawisnąć flaga piracka. Weszliśmy po konstrukcji od windy do pierwszego możliwego piętra, potem schodami i na końcu po rusztowaniu, które jest na górze od zewnątrz budynku z powodu remontu. Okazało się jednak, że w niedzielę o 7 rano byli tam jacyś robotnicy. Dlatego musieliśmy po cichu zejść i poszliśmy na targi. Wejście na iglicę nie było problemem. Jest drabina, po której można się tam dostać – opowiadał nam Bezior, jeden ze wspinaczy.

Z kolei Damar, drugi ze wspinaczy, dodawał: – Na iglicy prawie nikt nas nie widział. Dopiero na samym końcu, gdy już zeszliśmy, przyjechała ochrona, ale po prostu uciekliśmy.

Sprawdź też:

Okazuje się, że ich akcja nie pozostała bez reakcji Uniwersytetu Ekonomicznego, który zgłosił sprawę policji. - Poza wzmocnieniem zabezpieczeń, skierowaliśmy sprawę do organów ścigania. Sprawa jest w toku i mamy nadzieję, że skończy się wyrokiem, który nie tylko jednoznacznie potępi takie zachowania, ale też powstrzyma inne osoby przed próbami naśladownictwa - mówi dr Wojciech Zalewski.

Sprawdź też:

Dr Wojciech Zalewski podkreśla, że mężczyźni wtargnęli na teren Uniwersytetu Ekonomicznego. - To niczym nie różni się od włamania do domu czy mieszkania. Ponadto, wspinaczka bez zabezpieczeń, do tego nie będąc wykwalifikowanym pracownikiem firmy, która zna ustawione przez siebie rusztowania, jest szalenie niebezpieczna. Mężczyźni po pierwsze mogli zwyczajnie spaść z dużej wysokości, do tego mogli również spaść na kogoś z przechodniów, narażając zarówno siebie, jak i osoby postronne na utratę zdrowia, a nawet życia. Nawet niewielki przedmiot, który wypadłby któremuś z mężczyzn choćby z kieszeni, to również - przy takich wysokościach - ogromne niebezpieczeństwo dla przechodzących nieopodal osób - wyjaśnia dr. Zalewski.

Zobacz też:

A ponadto dodaje: - Wydaje się też, że lekkomyślność tych mężczyzn, nie skłoniła ich do refleksji o ewentualnych naśladowcach ich „wyczynu”, którymi przecież mogą być dzieci czy młodzież, które w takich próbach mogą również doznać poważnych uszczerbków na zdrowiu, czy nawet stracić życie.

Sprawę policji zgłosiły także Międzynarodowe Targi Poznańskie. - Przekazaliśmy policji odpowiednią dokumentację - potwierdza Iwona Kasprzak.

Wielkopolscy policjanci potwierdzają, że wpłynęły do nich zgłoszenia. - Do komisariatu na Grunwaldzie wpłynęła sprawa dotycząca zawieszenia nielegalnego baneru. Jest ona prowadzona pod kątem wykroczenia. Z kolei w komisariacie na Starym Mieście otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące wejścia na Collegium Altus - mówi Piotr Garstka z biura prasowego wielkopolskiej policji.

Zobacz też:

Sprawdź też:

Premier Morawiecki o sytuacji na granicy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie