Podwyżki cen biletów MPK jednak nie będzie?

Przemek Wałczyński
Przemek Wałczyński
Prawie 3 godziny dyskusji i zero konkretów. Radni z komisji ...
Prawie 3 godziny dyskusji i zero konkretów. Radni z komisji ... Przemo Wałczyński
3 godziny dyskusji i zero konkretów. Radni z komisji budżetowej nie potrafili zaopiniować projektu nowych cen za przejazd komunikacją miejską.

Dyskusja o projekcie podwyżek cen biletów MPK zdominowała poniedziałkowe posiedzenie komisji budżetowej, która miała zaopiniować proponowaną ustawę przed wtorkową sesją Rady Miasta. Radni nie zdołali jednak nawet przejść do głosowania, bo dyskusja, która się wywiązała nie mogła dobiec końca.

Przypomnijmy, że zgodnie z proponowanymi zmianami już od maja o 60 gr zdrożeć ma 15-minutowy bilet  z 2 do 2,60zł. Bilet półgodzinny podrożałby o 40 groszy. Natomiast najpopularniejsza, 30-dniowa sieciówka kosztować ma aż 24 złote więcej.

- Zmiany cen są konieczne, bo podwyżek cen biletów nie było w Poznaniu od 4 lat, a koszty transportu stale rosną – argumentował pełniący obowiązki dyrektora Zarzadu Transportu Miejskiego Rafał Kupś.

Nie wiadomo jednak, czy proponowaną zmianę uchwały wprowadzającą podwyżki uda się przegłosować. Radni z komisji budżetowej po prawie 3-godzinnej dyskusji wciąż mieli wiele pytań do  szefa ZTM. W efekcie, radny PiS Krzysztof Skrzypiński zaproponował, by głosowanie w sprawie opiniowania tego dokumentu zdjąć z porządku posiedzenia. Jego wniosek niewielką większością został przyjęty.

Pozytywnie zaopiniowano natomiast projekty uchwał wydłużające czas obowiązywania strefy płatnego parkowania. Zgodnie z nimi, w dzień powszedni parkometr trzeba będzie napełnić monetą już od godziny 8 w dni powszednie, a nie od 10, tak jak obecnie. Nie zmieni się natomiast godzina zakończenia funkcjonowania strefy – wciąż będzie to 18. Oprócz tego płacić za parkowanie w strefie będziemy także najprawdopodobniej w soboty – od 8 do 14.

– Te zmiany wynikają z przekroczenia 75 proc. napełnienia strefy samochodami w czasie weekendu – tłumaczy dyrektor ZDM Jacek Szukała. – Obserwujemy, że strefa w weekendy i w dni powszednie od rana jest potrzebna, bo znalezienie wolnego miejsca w tym czasie jest bardzo trudne, zwłaszcza w okolicach np. urzędów skarbowych.

Wydłużenie działania strefy w dni powszednie ma przynieść miastu prawie 270 tys. zł zysku miesięcznie. Płatne parkowanie w soboty, wedle szacunków, zasili miejską kasę o kolejne 63 tys. zł na miesiąc.

Nowe mandaty od straży miejskiej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie