Pogoda - Jak rozgrzać się zimą? Najlepiej w łóżku

Tomasz Nyczka, Agnieszka Smogulecka
Agnieszka Wojciechowska uważa, że wizyta w solarium to świetna metoda, żeby ogrzać się zimą
Agnieszka Wojciechowska uważa, że wizyta w solarium to świetna metoda, żeby ogrzać się zimą Grzegorz Dembiński
Oczywiście w takim łóżku, w którym ciepła dostarczają specjalne lampy. Tak przynajmniej twierdzą pracownicy solariów. Upalnie jest też w Poznańskiej Palmiarni, gdzie z powodzeniem można schronić się przed siarczystym mrozem. Na temperaturę nie narzekają pracownicy hut, kotłowni i elektrociepłowni.

Amatorów sztucznej opalenizny nie brakuje przez cały rok. Jednak zimą mają oni jeszcze jedną motywację. Choć na chwilę zapomnieć o tym, co za oknem.
– Zainteresowanie jest nawet większe niż latem – przekonuje Agnieszka Wojciechowska z solarium przy ulicy Stolarskiej. – A klienci, którzy przychodzą do nas, gdy za oknem pada śnieg, tłumaczą, że robią to po to, żeby się ogrzać i choć trochę oszukać zimę – dodaje.

W grudniu, styczniu czy lutym większość z nich pozwala sobie też na dłuższe opalanie niż latem. – Zwykle jest to co najmniej dziesięć minut – twierdzi Wojciechowska. – A temperatura w łóżku to około 30 stopni Celsjusza, czyli jak na wakacjach.

Niezmiennie popularny jest specyficzny mikroklimat w Palmiarni Poznańskiej. Tam także można schronić się zimą przed mrozem. A szczególnie w pawilonie ósmym. Tam właśnie rosną storczyki. W porównaniu z temperaturą na dworze, w palmiarni jest gorąco, jednak w rzeczywistości temperatury nie są wysokie.
– Najcieplej jest teraz w pawilonie roślin ciepłolubnych, ale i tam temperatura nie przekracza 18-22 stopni Celsjusza – mówi Marek Krzyżaniak, zastępca dyrektora Palmiarni Poznańskiej. – Nadmierne ogrzewanie mogłoby pobudzić rośliny do wzrostu, a to nie byłoby korzystne w czasie, gdy dni są tak krótkie.
Tradycyjnie na zimę, ze względu na charakter swojej pracy, nie narzekają poznańscy hutnicy.

– Temperatura w piecu, który znajduje się w naszym zakładzie sięga 1500 stopni Celsjusza i siłą rzeczy ogrzewa całe pomieszczenie – mówi Witold Szuma z Huty Szkła Antoninek w Poznaniu. – Pracowników grzeje też ciepło produkowanych przez zakład szklanych butelek – dodaje.

Gorąco też u największego w aglomeracji poznańskiej producenta ciepła i energii elektrycznej. – Tam, gdzie pracują urządzenia, które oddają ciepło, temperatury są rzeczywiście wysokie – nie ma wątpliwości Piotr Gruszka z Zespołu Elektrowni Poznańskich Dalkia Poznań. – Najwyższa temperatura, idąca w setki stopni Celsjusza, panuje jednak w samym kotle elektrociepłowni.

Zimą pełną parą pracują też poznańskie kotłownie, które ogrzewają firmy i zakłady pracy. Jak twierdzą specjaliści, w takich pomieszczeniach panuje jednak normalna temperatura. Pod warunkiem, że kocioł jest sprawny i nie oddaje ciepła do otoczenia.

Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały. Klimat się zmienił.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3