Policja ustaliła kierowcę, który potrącił dziecko na ul. Piątkowskiej w Poznaniu. Jest za granicą

Norbert Kowalski
Norbert Kowalski
Potrąconemu dziecku na szczęście nie stało się nic poważnego. Screen
Kierowca, który kilka dni temu potrącił dziecko na ul. Piątkowskiej w Poznaniu, na razie nie zostanie przesłuchany. To dlatego, że aktualnie przebywa za granicą. Policja informuje, że do jego przesłuchania dojdzie, gdy wróci do Polski z pracy.

Kierowca obecnie przebywa za granicą. Jest to związane z charakterem jego pracy. Byliśmy już z nim w kontakcie. Na razie nie mamy możliwości, aby go przesłuchać, tym bardziej że kierowca nie jest w stanie wrócić wcześniej do Polski

- mówi Marta Mróz z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.

Przypomnijmy, że do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w środę, 10 lutego przed godziną 10 rano. Na ul. Piątkowskiej w Poznaniu kierowca samochodu osobowego potrącił kilkuletnie dziecko, które wbiegło na ulicę. Siła uderzenia była tak duża, że dziecko poszybowało w powietrzu przez kilka metrów i upadło na jezdnię.

Kierowca przejechał obok, zwolnił i na chwilę się zatrzymał po czym... odjechał z miejsca wypadku. Nie wyszedł z samochodu, by sprawdzić czy dziecku nic się nie stało.

Mniej przestępstw w Wielkopolsce w 2020 roku. Odnotowano mni...

Dziecko po chwili samo się podniosło i przeszło na drugą stronę ulicy. Jak informowali czytelnicy w komentarzach, dziecku nie stało się nic poważnego, ale trafiło do szpitala.

Sprawa zbulwersowała opinię publiczną po tym, jak w sobotę w internecie zostało udostępnione nagranie ukazujące wypadek z prośbą o pomoc w ustaleniu kierowcy pojazdu. Po kilku godzinach policja poinformowała, że udało się to zrobić.

Kierowca tego auta jest już ustalony. Auto odnalezione i poddane szczegółowym oględzinom. Sprawą zajmują się policjanci z Wydziału Dochodzeniowo Śledczego KMP w Poznaniu

- pisał Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

Poszukiwani za pobicia, oszustwa i kradzieże w Poznaniu. Roz...

Okazuje się jednak, że na przesłuchanie kierowcy trzeba będzie jeszcze poczekać. Niedługo po wypadku wyjechał bowiem za granicę ze względu na swoją pracę.

- Kierowca otrzyma wezwanie i będzie musiał się stawić na przesłuchanie - mówi Marta Mróz.

Dopiero, kiedy kierowca przyjedzie do Polski i zostanie przesłuchany, policja będzie podejmowała dalsze decyzje w tej sprawie.

Sprawdź też:

Bodnar nie może pełnić funkcji RPO

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie