POZNAŃ - Agencja przejmuje Fabrykę Pojazdów Szynowych

Monika Kaczyńska
Legenda poznańskiego przemysłu - zakłady HCP pozbyły się pierwszej ze swoich spółek córek - Fabryki Pojazdów Szynowych. Do rozstrzygniętego we wtorek przetargu stanął tylko jeden oferent - Agencja Rozwoju Przemysłu. Zapłaci ona za FPS 58 milionów 99 tysięcy złotych.

By transakcja została sfinalizowana, potrzebna jest jeszcze zgoda Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W przypadku sprzedaży FPS to formalność, ale jej dopełnienie może zająć nawet 2 miesiące. Dopiero wtedy do Cegielskiego wpłyną pieniądze za FPS.

Połową z nich spółka spłaci wcześniejsze długi wobec ARP, połowa zasili kasę spółki-matki czyli HCP S.A. - Agencja to dobry właściciel dla FPS-u . - mówił po transakcji Jarosław Lazurko, prezes HCP - Ma doświadczenie w restrukturyzacji, a tego Fabryce potrzeba. Ale FPS ma też perspektywy i jestem przekonany, że za jakiś czas ta firma będzie warta znacznie więcej niż dziś.

Jeszcze w grudniu FPS-em interesowały się inne spółki. Dlatego rozstrzygnięcie przetargu przesunięto z 22 grudnia na wtorek. Ostatecznie jednak nikt oprócz ARP nie zdecydował się na wpłacenie wadium. Dlaczego? - Widocznie relacja perspektyw fabryki do ceny nie była dla potencjalnych kupców korzystna. - kwituje prezes HCP.

Piotr Marszałek, reprezentujący ARP wskazał na dwa powody przejęcia FPS-u - Pierwszy to powód czysto biznesowy. Zarówno zarząd, jak i rada nadzorcza są przekonane, że to spółka z przyszłością. Drugi jest związany z możliwością rozliczenia przy okazji tej transakcji długów zaciągniętych w Agencji znacznie wcześniej.

Choć, jak twierdzi Jarosław Lazurko Cegielski musiał sprzedać FPS, to jednak nie żałuje. Wagony i tramwaje, które obecnie produkuje fabryka nie pasują do profilu Cegielskiego i dalsze utrzymywanie tego kierunku produkcji nie miało sensu.

Co transakcja oznacza dla 350 -osobowej załogi FPS? Ani Jarosław Lazurko, ani Piotr Marszałek, reprezentujący Agencję Rozwoju Przemysłu nie chcieli się na ten temat wypowiadać. - Ludzie pracują - mówił Jarosław Lazurko - Fakt, że obecnie zatrudnienie jest nieco zbyt duże w stosunku do ilości zamówień, ale liczymy, że to się jeszcze może zmienić. Mamy kilka pozytywnych sygnałów.

FPS jest bliski sfinalizowania kontraktu z kolejami białoruskimi, sąd w Szczecinie wydał kolejny korzystny dla spółki wyrok, co przybliża ją do podpisania kontraktu na dostawę sześciu tramwajów do tego miasta, cały czas także są produkowane wagony dla Intercity. Mimo to pracownicy fabryki nie dostali jeszcze pensji za grudzień, która powinna być wypłacona w poniedziałek. Wynika to z opóźnienia w sprzedaży trzech wagonów Intercity. Najpierw spółka nie dostarczyła pełnej dokumentacji, teraz z powodu pogody Intercity nie może przeprowadzić prób szybkości, do których ma prawo. - Sprawę zaległej wypłaty rozwiążemy najdalej w ciągu dwóch tygodni. zapewnia Lazurko.

Zastrzyk gotówki znacząco pomoże spółce-matce zatrudniającej prawie 1000 osób. Mimo to jej sytuacja wciąż jest trudna. Nadal brakuje zamówień. Na razie HCP ma podpisaną umowę na dwa nowe silniki dla elektrowni pod Londynem. Kończy budowę dwóch kolejnych zakontraktowanych wcześniej, Lazurko liczy jednak, że HCP uda się je zdobyć. - Nie da się ukryć, że zagrożenie upadłością zaszkodziło naszej pozycji na rynku. - mówi - Teraz, gdy nasze zadłużenie spadnie do bezpiecznego poziomu, sytuacja będzie inna.

Prezes zapowiada starania o zamówienia w Indiach i Bangladeszu.

Wzrasta sprzedaż "małpek" ale kosztem dużych formatów

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3