Poznań: Oklaski dla Andrei Bocelliego. Tak bawili się na koncercie z okazji 100-lecia Uniwersytetu Poznańskiego [ZDJĘCIA]

Marek Zaradniak
25 tys. widzów oklaskiwało sobotniego wieczoru na Stadionie Miejskim w Poznaniu światowej sławy włoskiego tenora Andrea Bocelliego. Jego koncert uświetnił obchody setnej rocznicy powstanie Uniwersytetu Poznańskiego, ale zarazem był też finałowym akcentem trwającego w Poznaniu Międzynarodowego Festiwalu Universitas Cantat. Wybitny śpiewak z towarzyszącymi mu osobami przyleciał do Poznania prywatnym samolotem.

Zobacz zdjęcia --->
25 tys. widzów oklaskiwało sobotniego wieczoru na Stadionie Miejskim w Poznaniu światowej sławy włoskiego tenora Andrea Bocelliego. Jego koncert uświetnił obchody setnej rocznicy powstanie Uniwersytetu Poznańskiego, ale zarazem był też finałowym akcentem trwającego w Poznaniu Międzynarodowego Festiwalu Universitas Cantat. Wybitny śpiewak z towarzyszącymi mu osobami przyleciał do Poznania prywatnym samolotem. Zobacz zdjęcia --->Grzegorz Dembiński
Udostępnij:
Choć koncert rozpoczął się o godzinie 20.30 wiele osób wybrało się na stadion wcześniej. 8 tysięcy osób słuchało koncertu na murawie stadionu a 17 tysięcy na trybunach. Ponieważ koncert wpisywał się w obchody stulecia Uniwersytetu Poznańskiego rozpoczęło go wykonanie pieśni „Gaudeamus Igitur”, a także przemówienia rektorów uczelni, które wyrosły z Uniwersytetu Poznańskiego i prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka.

25 tys. widzów oklaskiwało sobotniego wieczoru na Stadionie Miejskim w Poznaniu światowej sławy włoskiego tenora Andrea Bocelliego. Jego koncert uświetnił obchody setnej rocznicy powstanie Uniwersytetu Poznańskiego, ale zarazem był też finałowym akcentem trwającego w Poznaniu Międzynarodowego Festiwalu Universitas Cantat. Wybitny śpiewak z towarzyszącymi mu osobami przyleciał do Poznania prywatnym samolotem.

Pierwszą cześć koncertu wypełniły takie operowe szlagiery jak marsz „Va Pensiero” z opery „Nabucco” Giuseppe Verdiego i aria „La Donna e Mobile”z opery „Rigoletto” tego kompozytora. Słuchaliśmy również m.in. „Come un Bel Di” Umberto Giordano, „Czardasza” Vittorio Montiego i „Brindisi” czyli słynnego „Libiamo” Giuseppe Verdiego. Aby wszyscy wszystko dobrze widzieli, ustawiono trzy telebimy. Jeden za sceną i dwa po bokach sceny.

W drugiej części koncertu znalazły się utwory z wydanej w październiku ubiegłego roku płyty Andrei Bocelliego „Si”, jak „Ave Maria”, ale także tak znane standardy jak „American Themes” Ennio Morricone, „What a Wonderful World” Louisa Armstronga, czy „Con Te Partiro” Francesco Sartoriego czyli „Time To Say Goodbye”. Wybitnemu śpiewakowi towarzyszyli wokalistki Ilaria Della Bidia i Maria Aleida Rodriguez, a także flecista Andrea Griminelli oraz Orkiestra Teatru Muzycznego w Poznaniu pod batutą Carlo Berniniego i reprezentanci chórów uczestniczących w festiwalu Universitas Cantat. Koncert był wydarzeniem, które na długo pozostanie w pamięci tych, którzy się na niego wybrali.

Sprawdź też:

"Warsaw Show 16" ostatnim sezonem Don Kasjo?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie