Poznań: Pożar hali produkcyjnej na Naramowicach. Znamy przyczynę i straty

MW
Przejdź do kolejnego zdjęcia --->
Przejdź do kolejnego zdjęcia --->Paweł F. Matysiak
Pożar w hali produkcyjnej firmy wytwarzającej opakowania przy ul. Karpiej w Poznaniu wybuchł w niedzielę rano. Na miejscu akcję prowadziło ponad stu strażaków. Postępowanie w sprawie pożaru nadzoruje teraz Prokuratura Rejonowa Poznań - Stare Miasto w Poznaniu.

W chwili wybuchu pożaru w budynku był jeden pracownik - portier. Mężczyzna został już przesłuchany. - Jak wynika z zeznań pracownika przyczyną pożaru miała być niesprawność jednej z maszyn produkcyjnych - tłumaczy prok. Michał Smętkowski, rzecznik prasowy prokuratury.

Potwierdzają się więc informacje, o których pisaliśmy w dniu pożaru. Świadkowie jako przyczynę wskazywali właśnie awarię maszyny. Przebieg zdarzenia nadal ustalają śledczy.

Oszacowane zostały także straty powstałe w wyniku pożaru. Wyceniono je na kwotę 1,7 mln złotych.

Pożar zakładu produkcyjnego w Poznaniu. Spłonęło 20 tys. metrów kwadratowych hali:

Źródło: TVN24

Widzisz wypadek? Coś cię zaniepokoiło? Chcesz się czymś pochwalić?

Pisz do nas na: [email protected]
lub zostaw nam wiadomość na facebooku

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie