Poznań zapłaci 300 proc. więcej za prąd. Chyba, że skorzysta z rządowego wsparcia

OPRAC.:
Paweł Antuchowski
Paweł Antuchowski
Bez rządowego wsparcia Poznań i okoliczne gminy będą musiały zapłacić około 300 proc. więcej za prąd.
Bez rządowego wsparcia Poznań i okoliczne gminy będą musiały zapłacić około 300 proc. więcej za prąd. Robert Woźniak/zdjęcie ilustracyjne
Otwarto oferty w ponownym przetargu na zakup energii elektrycznej dla Poznania, 15 podpoznańskich gmin i innych instytucji biorących udział w grupie zakupowej. Jedyny zainteresowany podmiot - Enea S.A. zaproponowała stawki wyższe o 300 proc. względem tegorocznych cen. Cena będzie niższa, jeżeli miasto otrzyma rządowe wsparcie.

300 proc. podwyżka cen prądu dla Poznania

Enea S.A. zaproponowała dostawy prądu za 354 mln zł, co w przeliczeniu daje ponad 1,6 tys. zł za MWh. Tymczasem do końca roku Poznań płaci 577,5 zł za MWh.

- To mniej, niż w poprzednim przetargu - wówczas cena, jaką zaoferowano, wynosiła aż 409 mln zł, a cena jednostkowa - ponad 2,7 tys. zł za MWh

- informuje biuro prasowe.

Czytaj także: Miejski Rzecznik Praw Ucznia w Poznaniu zostanie powołany? Kolejna próba utworzenia nowej instytucji

Rządowe wsparcie obniży cenę?

Miasto, zgodnie z zapowiedzią, będzie ubiegało się o objęcie mechanizmem ustawowego wsparcia, który polega na wyznaczeniu ceny maksymalnej zakupu energii elektrycznej dla roku 2023, która wynosi 785 zł za MWh.

W grupowym zakupie energii elektrycznej bierze udział Poznań, podległe mu jednostki (np. szkoły, przedszkola, miejskie przedsiębiorstwo komunikacji), a także 14 gmin zrzeszonych w Stowarzyszeniu Metropolia Poznań i wiele spółek i instytucji kulturalnych działających w Poznaniu i okolicach.

Co podwyżki cen prądu oznaczają dla mieszkańców?

Prąd kupowany przez Poznań, podległe mu instytucje i gminy ościenne jest używany do zasilania innymi: szkół, urzędów, tramwajów i autobusów elektrycznych, oczyszczalni ścieków, czy latarni ulicznych. Podwyżka cen energii może oznaczać konieczność szukania oszczędności. Jednym z pomysłów było wyłączenie lub przyciemnienie części lamp w przejściach podziemnych.

Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected]

Obserwuj nas także na Google News

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Nowe narządzie do walki z cyberprzestępczością od CERT Polska

Materiał oryginalny: Poznań zapłaci 300 proc. więcej za prąd. Chyba, że skorzysta z rządowego wsparcia - Głos Wielkopolski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na poznan.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie