Poznań - Zima ostudziła protest kupców

Andrzej Janas
Na Stary Rynek dotarło z Dolnej Wildy tylko kilku kupców
Na Stary Rynek dotarło z Dolnej Wildy tylko kilku kupców Sławomir Seidler
Miał być głośny marsz protestu w obronie targowiska przy ulicy Dolna Wilda. Skończyło się na politycznym wiecu i rozdawaniu ulotek z wezwaniem do poparcia Grzegorza Ganowicza na prezydenta Poznania.

Jeszcze w południe kupcy z targowiska przy ulicy Dolna Wilda deklarowali, że tłumnie przemaszerują Półwiejską i zbiorą się wokół Pręgierza na Starym Rynku. Miał to być protest przeciwko polityce Ryszarda Grobelnego, który zdaniem kupców przez 12 lat nie znalazł czasu, by spotkać się z nimi i porozmawiać na temat przyszłości ich miejsca pracy.

Tymczasem o godzinie 17.30 przed Pręgierzem pojawiło się kilku przedstawicieli kupców i kilkunastu... wolontariuszy wspierających kandydaturę przedstawiciela Platformy Obywatelskiej i sam Grzegorz Ganowicz.

– Niestety większość z nas cały dzień sprzątała śnieg z targowiska – tłumaczył Robert Mańczak, reprezentujący kupców. – Wszyscy byli zmęczeni i zmarznięci, dlatego przyszła tylko nasza delegacja. Jutro pojawimy się na spotkaniu prezydenta z przedstawicielami spółki Targowiska i wręczymy panu Grobelnemu nasze stanowisko. Nie chcemy już z nim rozmawiać. Zlekceważył nas w środę, nie przychodząc na spotkanie, mimo zaproszenia i wyciągnęliśmy odpowiednie wnioski.
Przypomnijmy, że w środę kupcy zorganizowali spotkanie, na które zaprosili obu kandydatów na prezydenta Poznania. Przybył tylko Grzegorz Ganowicz, zaś Ryszarda Grobelnego reprezentował Bartosz Grochal, rzecznik jego komitetu wyborczego.

– Pan Ganowicz niczego nam nie obiecywał, ale przynajmniej przyszedł do nas rozmawiać, doceniamy to – dodaje Robert Mańczak.
Wczoraj przed Pręgierzem nie doszło do jasnych deklaracji ze strony Grzegorza Ganowicza, który stwierdził jedynie, że nie można przejść obojętnie wobec problemu dotyczącego miejsca pracy kilkuset poznaniaków i ich rodzin.

– Od kilkunastu lat płacimy na rzecz miasta niemałe podatki – mówili wczoraj kupcy. – Nie domagamy się żadnych przywilejów, tylko równego traktowania. Pan Grobelny pewnie nie wie, że nawet Unia Europejska wspiera kupców handlujących na targowiskach i bazarach. Niedawno przedstawiono badania, z których wynika, że 50 procent Polaków robi zakupy właśnie na targowiskach i bazarach.

Sytuacja kupców z Dolnej Wildy jest obecnie dość skomplikowana. Istniejące studium zagospodarowania przewiduje, że w miejscu targowiska powstać mają tereny zielone. Nie ma jeszcze jednak planu miejscowego, który przesądziłby sprawę. Został wywołany, lecz jeszcze nie uchwalony. Aby kupcy zostali przy Dolnej Wildzie trzeba byłoby zmienić studium, a następnie uchwalić nowy plan miejscowy. Jest to ewentualnie zadanie dla radnych nowej kadencji.

Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały. Klimat się zmienił.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3