Poznań - Zobacz jak może wyglądać miasto za 10 lat

Janusz Ludwiczak
Trasa tramwajowa na Franowo, która powstała m.in. dzięki dotacji z UE, okazała się takim sukcesem, że przedłużono ją do Kobylepola i nowych osiedli w Swarzędzu
Trasa tramwajowa na Franowo, która powstała m.in. dzięki dotacji z UE, okazała się takim sukcesem, że przedłużono ją do Kobylepola i nowych osiedli w Swarzędzu
Pierwsza dekada XXI wieku za nami. Na przestrzeni minionych dziesięciu lat Poznań zmienił się nie do poznania. W latach 2000–2010 powstał w stolicy Wielkopolski m.in. Stary Browar, który zmienił oblicze centrum, czy trasa tramwajowa przez most Św. Rocha. Na mapie Poznania pojawiło się kilka nowych drapaczy chmur (m.in. Poznańskie Centrum Finansowe, Andersia Tower) oraz pięć centrów handlowych (choćby Poznań Plaza, King Cross Marcelin czy Galeria Malta). A jak będzie wyglądać Poznań gdy minie obecna dekada? Przenieśmy się w czasie do 2020 roku.

„Pestką” do Lubonia
Naszą podróż zaczynamy w Porcie Lotniczym Poznań-Ławica. Kto by się spodziewał w 2010 roku, że z naszego miasta będziemy mogli polecieć nie tylko do europejskich stolic, ale też do Moskwy czy Chin. Wreszcie do Poznania latają nie tylko tanie linie lotnicze. Stało się tak za sprawą uruchomienia nowych połączeń, a także dzięki rozbudowanemu terminalowi. W 2020 r. Ławica obsługuje aż 4,5 miliona pasażerów rocznie, czyli trzykrotnie więcej niż jeszcze dziesięć lat temu.

Wychodzimy z nowego terminalu, a tutaj czeka na nas szynobus. Wsiadamy do czystego, klimatyzowanego pojazdu. Zajmujemy miejsce w wygodnych i komfortowych fotelach. Przed nami wyświetlacz, który nie tylko pokazuje aktualny czas i godzinę odjazdu, ale temperaturę powietrza i podaje najświeższe wiadomości. No to ruszamy.

Nasz szynobus równo po 8 minutach wjeżdża na nowy dworzec kolejowy, który na szczęście udało się wybudować już przed Euro 2012. Najedliśmy się jednak trochę wstydu, gdyż przyjeżdżający pociągami do Poznania kibice wysiadali jeszcze na placu budowy.

Teraz to już nie jest ten sam dworzec, co jeszcze dekadę temu. Z peronu wjeżdżamy ruchomymi schodami na wyższy poziom i już jesteśmy na przystanku szybkiego tramwaju, który obecnie dojeżdża także do Lubonia. Wydłużoną „pestką” można dojechać też do centrum handlowego Metropolis, które powstało na Łazarzu. Oprócz kilkunastu sklepów, restauracji i kawiarni powstała tam kręgielnia, park rozrywki i dziesięciosalowe kino, w którym seanse filmowe może obejrzeć ponad 5 tys. widzów. Inwestorowi nie udało się niestety wybudować hali widowiskowo-sportowej, ale za to miasto zmodernizowało Arenę, w której rozgrywki sportowe i koncerty może oglądać 16 tys. osób.

Szejk rządzi na MTP
Wjeżdżamy windą na ostatnie piętro nowego dworca. Siadamy na przeszklonym tarasie i pijemy poranną kawę. Stąd doskonale widać nowy hotel Qubus, który powstał przy ul. Głogowskiej. W jego sąsiedztwie powstał biurowiec, a po przeciwnej stronie nadal stoją targi. W ciągu dziesięciu lat ich oblicze bardzo się zmieniło się. MTP udało się zrealizować wszystkie plany. W miejscu dawnej restauracji Adria powstało nowoczesne Centrum Targowe, zaś pomiędzy pawilonami 8, 14 i 15 powstała sala kongresowa na 2,5 tys. widzów. Teraz MTP to nie tylko targi, ale liczne koncerty, spektakle teatralne i cykliczne, cotygodniowe projekcje filmowe, które wyświetlane są w kinie targowym. W 2020 roku targi (już od pięciu lat) mają nowego właściciela – szejka ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Pomyśleć, że pięć lat temu byliśmy pełni obaw, tymczasem targi wciąż się rozwijają, a plany prywatnego inwestora obejmują jeszcze m.in. budowę wesołego miasteczka.

Zjeżdżamy windą na przystanek. Akurat nadjeżdża „piątka”. Nie jest to żaden tramwaj z niemieckiego demobilu, jak „helmut” ani wysłużona „stopiątka”. MPK wozi nas już ponad 200 pojazdami Tramino, które zastąpiły wszystkie stare tramwaje.

Rzut oka na rondo Kaponiera, które stało się trzypoziomowe. Dołem jedzie „pestka”, a wyżej znajduje się na estakadzie ulica Roosevelta. Z okna widzimy nowoczesne Centrum Designu, które powstało w budynku zlikwidowanej drukarni Concordia, pochodzącej z 1910 roku.

Nasza „piątka” jest już na św. Marcinie, który jest znów główną ulicą Poznania, ale o zupełnie nowym obliczu – arteria stała się drugą Półwiejską, deptakiem z ogródkami i kawiarenkami. Jak tu zrobiło się teraz spokojnie i zielono, co jakiś czas przejedzie tylko cicho tramwaj, który skręca w Ratajczaka. Dzięki temu o sześć minut szybciej można dojechać z centrum na Wildę.

Drapacz chmur – najwyższy w zachodniej Polsce
My jednak jedziemy prosto. Na rogu Al. Marcinkowskiego, w samym sercu miasta dumnie prezentuje się Pasaż MM. Natomiast przy ul. Półwiejskiej zaprasza do zrobienia zakupów Centrum Deptak, w którym oprócz galerii handlowej powstały biura i sale konferencyjne.

Jedziemy dalej. Pomiędzy osiedlem Polanka a trasą katowicką stoi ogromne centrum handlowe Łacina, w której funkcjonuje przeszło 320 sklepów i lokali usługowych. Z prawej strony widzimy z oddali najwyższy w zachodniej Polsce biurowiec, który powstał w 2015 roku w pobliżu ronda Żegrze. Hiszpanom udało się w końcu wybudować liczący 285 metrów budynek Poznań Forum. Na ostatnim (55.) piętrze urządzono obrotowy taras widokowy, z którego widać nie tylko panoramę miasta, ale i podpoznańskie gminy.

Wysiadamy na osiedlu Tysiąclecia. Tymczasem nasza „piątka” jedzie dalej, ale już nie na pętlę Stomil, tylko do... Swarzędza.
Nareszcie spełniło się marzenie mieszkańców, którzy robili zakupy w M1 i Ikei. Doskonale pamiętamy, jakim ważnym wydarzeniem był przejazd pierwszego tramwaju z osiedla Lecha na Franowo. Dziś już się śmiejemy, że przez cały 2011 rok prawie 30 tramwajów nocowało „pod chmurką”, po wyprowadzce z zajezdni przy Gajowej. Trasa tramwajowa na Franowo okazała się takim sukcesem, że przedłużono ją do Kobylepola i nowych osiedli w Swarzędzu.

Zielono-żółte taksówki
Idziemy spacerkiem nad Maltę. Jej rekreacyjne tereny nabrały jeszcze większego znaczenia. Przy stoku narciarskim możemy poszaleć na kolejce górskiej alpine coaster, która powstała w 2011 roku. My jednak wsiadamy do kolejki, ale gondolowej, jaka połączyła oba brzegi Jeziora Maltańskiego. Z wagonika, który jedzie na grubych linach nad taflą wody, widzimy przepiękną panoramę poznańskiej Malty. Dojeżdżamy do stacji końcowej, która znajduje się obok hucznie otwartych w sierpniu 2011 roku Term Maltańskich. Czas na kąpiel w licznych basenach rekreacyjnych z 15 zjeżdżalniami, sztucznymi falami, solankami i jacuzzi. Tutaj nie można się nudzić. Teraz coś wypada zjeść. Akurat przed wejściem do term czekają taksówki. Wszystkie równe, koloru zielono-żółtego. Przynajmniej pod tym względem jest wreszcie jest jak w Nowym Jorku czy Barcelonie.

Jedziemy na obiad do restauracji na 32. piętrze Korona Tower, stojącego przy zbiegu ulic Kościuszki i Powstańców Wielkopolskich. W końcu udało się zrealizować motto amerykańskiego architekta (polskiego pochodzenia) Daniela Libeskinda: „Historyczne miasto Poznań zasługuje na wieżę, która jest jedyna, unikalna w skali światowej i ma swoje korzenie w historii”.

W jednym miejscu mamy do wyboru potrawy z różnych stron świata. Wybieram tradycyjnie pyry z gzikiem, na szczęście smakują tak samo jak dziesięć lat temu – a nawet jeszcze lepiej, bo z naszej restauracji doskonale widać całe miasto z „lotu ptaka”. Na Wzgórzu Przemysła stoi Zamek Królewski. Powstał pomimo wielu sprzeciwów i protestów. Inwestycji nie udało się jednak zrealizować w planowanym czasie – do końca 2012 roku. Jak zwykle zabrakło pieniędzy, a fundusze przeznaczone na budowę zamku musiano przerzucić na organizację Euro 2012. Dzięki kolejnej dotacji unijnej i subwencji państwa, z sześcioletnim opóźnieniem, w 2018 roku zamek otworzył swoje podwoje. Na Śródce już od dawna przyciąga turystów z całej Polski Interaktywne Centrum Historii Ostrowa Tumskiego. To najnowocześniejsze – obok Muzeum Powstania Warszawskiego – muzeum w Polsce.

Tramwajem na Naramowice
Spoglądamy jeszcze na północ. Przy zbiegu ulic Kościuszki i Hejmowskiego stanął też największy i najnowocześniejszy sąd w Polsce. Nowy gmach sądu okręgowego pomieścił wszystkie wydziały gospodarcze, rejestry sądowe, sądy pracy i ubezpieczeń społecznych wraz z salami rozpraw i archiwum. Do dyspozycji interesantów powstał podziemny parking na 370 miejsc postojowych.

Cóż, trochę zmęczyła nas ta wycieczka – czas wracać do domu. Znów pojedziemy tramwajem, to najszybszy sposób poruszania się po mieście. Na przystanek przy ulicy Ratajczaka podjeżdża „trójka”, którą dalej ulicami Szelągowską i Naramowicką dojeżdżam do mojego osiedla, jakie powstało na Umultowie.

Kto by się spodziewał, że na Naramowice dojeżdżać będzie tramwaj. Pomyśleć, że jeszcze 10 lat temu „trójka” jeździła tylko w dni robocze co 20 minut. Teraz jest jednym z najbardziej obleganych tramwajów i kursuje co 5 minut. Nie było wyjścia, tramwaj był potrzebny. Nawet zbudowanie trzypasmowej ulicy Nowonaramowickiej nie rozwiązałoby problemów komunikacyjnych, bo przecież za chwilę nowa droga zachęciłaby wszystkich mieszkańców do korzystania z własnych samochodów, a to przyczyniłoby się do jeszcze większych korków. Na szczęście przez 10 lat zmądrzeliśmy i zaczęliśmy myśleć o przyszłości. Także dzięki ekologom i decyzji Unii Europejskiej oszczędzono Lasek Marceliński. Zachodni odcinek III ramy komunikacyjnej, przebiegający przez Grunwald okazał się niepotrzebny. Kierowcom doskonale służą teraz poszerzona ulica Grunwaldzka i Bukowska oraz trzypasmowa droga S-11 przebiegająca w pobliżu zachodniej granicy Poznania.

Wiadomości z Twojego miasta prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
Prześlij nam swój artykuł lub swoje zdjęcia. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Masz firmę? Dodaj ją za darmo do Katalogu Firm.
Organizujesz imprezę? Poinformuj nas!

W tym roku czekają nas dynamiczne zmiany na rynku pracy

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3