RONDO ŚRÓDKA - I po korkach? Wystarczył milion

Elżbieta Sobańska, Andrzej Janas
Na ulicach prowadzących do ronda Śródka od tygodnia tworzą się olbrzymie korki. Od połowy września sytuacja ma się zdecydowanie poprawić, ale pierwsze zmiany będą już w piątek
Na ulicach prowadzących do ronda Śródka od tygodnia tworzą się olbrzymie korki. Od połowy września sytuacja ma się zdecydowanie poprawić, ale pierwsze zmiany będą już w piątek Andrzej Szozda
Wkrótce ogromne korki na rondzie Śródka mają się zmniejszyć. Już w piątek zostanie udostępniony dodatkowy pas ruchu na ulicy Prymasa Stefana Wyszyńskiego. Zamiast wyznaczonych na czas robót dwóch pasów, będą trzy – dwa do jazdy prosto oraz prawoskręt w ulicę Jana Pawła II. To potrzebna zmiana organizacji ruchu, bo od tygodnia przejazd przez rondo Śródka oznacza stanie w długiej kolejce samochodów. Stoją też autobusy miejskie, które miały opóźnienia sięgające kilkudziesięciu minut.

– Analizujemy sytuację i współpracujemy z inwestorem i wykonawcą robót, bo trzeba też zabezpieczyć osoby pracujące w wąskich wykopach – mówi Dorota Wesołowska, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu. – Będzie wygospodarowany pas prosto na Wyszyńskiego, ale potrzebny jest projekt, bo teraz walczymy o każdy centymetr.

W środę jazda przez rondo była już łatwiejsza, ruchem sterowali policjanci i korek udało się rozładować. Ale nadal trudno przejechać tę trasę w godzinach szczytu komunikacyjnego.

– Wtedy panuje bardzo duże natężenie ruchu, dlatego już kilka dni temu policja złożyła pisemny wniosek do ZDM o zmianę organizacji ruchu tak, aby wprowadzić dodatkowy pas dla kierowców – mówi Józef Klimczewski, naczelnik poznańskiej drogówki. – Trzeba też dodać, że dużo pomogła zmiana programu sygnalizacji świetlnej.

Aquanet sam chyba został nieco zaskoczony rozmiarem korków tworzących się wokół ronda Śródka związanych z budową Kolektora Prawobrzeżnego II i kolektora deszczowego. Dobrze więc się stało, że spółka postanowiła, o czym poinformowano wczoraj, zrezygnować z planowanego wykopu otwartego (taka technologia miała dotyczyć części kolektora deszczowego). Ta zmiana będzie kosztowało dodatkowy milion złotych

– Zamiast planowanego wykopu otwartego, zrealizujemy ten fragment inwestycji metodą przecisku podziemnego – informuj Dorota Wiśniewska, rzecznik prasowy Aquanetu. – Ze względu na bardzo trudne warunki, dziennie będzie można przecisnąć zaledwie kilkanaście centymetrów rury stalowej. Dzięki tej metodzie unikamy robót naziemnych przez kolejne 3,5 miesiąca. Otwarty wykop zniknie w połowie września, wówczas z pewnością jazda po tym fragmencie Poznania będzie zdecydowanie łatwiejsza.

Drogówka zabiera auta piratom drogowym

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie