Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Spółdzielcy zostali z długiem

Robert DOMŻAŁ
Natalia Lender (z prawej) i Monika Kuralska, organizatorki spotkania w Wiktorowie i mieszkańcy wsi.  Fot.R.Domżał
Natalia Lender (z prawej) i Monika Kuralska, organizatorki spotkania w Wiktorowie i mieszkańcy wsi. Fot.R.Domżał
- Żądamy, by prokuratura zbadała, czy była prezes nie działała na szkodę Spółdzielni Mieszkaniowej - mówią mieszkańcy Wiktorowa gm. Kostrzyn. Spółdzielnia Mieszkaniowa w Iwnie zalega wykonawcom ogrzewania ...

- Żądamy, by prokuratura zbadała, czy była prezes nie działała
na szkodę Spółdzielni Mieszkaniowej - mówią mieszkańcy Wiktorowa gm. Kostrzyn.

Spółdzielnia Mieszkaniowa w Iwnie zalega wykonawcom ogrzewania olejowego - jakie zainstalowane zostało w dziesięciu blokach tej spółdzielni - 318 tys. zł plus odsetki.

- Nie chcieliśmy tego ogrzewania. Zmianę sposobu ogrzewania w nieocieplonych blokach zainicjowała prezes spółdzielni - mówi Natalia Lender z Wiktorowa.
Mieszkanki wsi zorganizowały spotkanie z władzami spółdzielni.

Milion mało

Wstępny kosztorys zainstalowania kotłowni olejowej opiewał na 2 mln zł. AWRSP, która miała inwestycję współfinansować, zamierzała dać 1 mln zł. Mieszkańcy sądzili, że pomysł wymiany pieców upadł. Mylili się. Kosztorys okrojono do 1,7 mln zł i ogłoszono przetarg. Wybrana oferta była jeszcze niższa i przewidywała wydatek 1,4 mln zł.
I chociaż spółdzielnia miała zagwarantowany tylko 1 mln zł, w środku ubiegłorocznej zimy rozpoczęto inwestycję. Na przełomie lutego i marca roboty zakończono. Teraz spółdzielcy za mieszkanie o powierzchni 63 m kw płacą 450 zł. O zadłużeniu członkowie spółdzielni dowiedzieli się... w czerwcu. Prezes SM i zastępca ustąpili ze stanowisk.

Sprzedać dług

Nowy prezes oraz Rada Nadzorcza SM postanowili pozyskać pieniądze dla spółdzielni od firmy, która przez 5 lat będzie eksploatowała kotły i zaopatrywała mieszkańców w ciepło. Na to nie zgadzają się członkowie SM. - Skąd wiadomo, że firma za kilka miesięcy nie zażąda 6 zł za m kw. Kto zapewni, że spółdzielnia nie zostanie rozwiązana? Istnieje czwarty rok, a nie zgłoszono jej do lustracji. A przepisy mówią, że to obowiązek - mówi Monika Karulska.

- W poprzednim sezonie płaciliście państwo 3,2 zł za m kw. i tak będziecie teraz - mówił Marek Kwitowski, obecny prezes.

- Jak firma z Wrześni wyjdzie na swoje, skoro będzie nam naliczała kwotę jaką płaciliśmy w poprzednim sezonie, gdy nie byliśmy obciążeni długiem? - dopytywali spółdzielcy.

- Dlaczego nie pociągnięto do odpowiedzialności byłej prezes? - pytały organizatorki spotkania.

- Prawnik twierdzi, że nie jest pewne, czy uda się udowodnić działanie na szkodę spółdzielni, bo kotłownie zostały zmodernizowane - mówi prezes Marek Kwitowski.

- No to, my zwrócimy się do prokuratury - stwierdziły organizatorki spotkania.
Była prezes nie przyjechała na spotkanie. Przez kilka kolejnych dni próbowaliśmy się z nią skontaktować telefonicznie. Zawsze słyszeliśmy, że jest nieobecna.

Marek Kwitowski
prezes Spółdzielni
Mieszkaniowej w Iwnie

Umówiłem się z wykonawcami, że do 15 października problem długu rozwiążemy. Albo znajdziemy pieniądze na jego spłatę, albo wynegocjujemy ugodę, w której określone zostaną warunki rozłożenia spłaty na raty.

od 7 lat
Wideo

Jak działają oszuści 1 - fałszywy SMS

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poznan.naszemiasto.pl Nasze Miasto