Strzały podczas interwencji policji w Antoninku. "Po ulicy chodzi zakrwawiony mężczyzna"

EBBA
Mężczyzna został trafiony w nogę i w brzuch, po czym udzielono mu pomocy. Wezwano pogotowie i mężczyzna trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Mężczyzna został trafiony w nogę i w brzuch, po czym udzielono mu pomocy. Wezwano pogotowie i mężczyzna trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Wojciech Barczyński/Zdjęcie ilustracyjne
W czwartek, 3 czerwca, ok. godz. 11.20 po poznańskim Antoninku chodził zakrwawiony mężczyzna. Interweniowała policja. Padły strzały.

Strzały w Antoninku

Ok. 11.20 policja otrzymała zgłoszenie, że po ulicach Antoninka chodzi zakrwawiony mężczyzna, który dziwnie się zachowuje. Na miejsce został wysłany patrol policji, który natknął się na mężczyznę na ul. Gorzysława.

- W trakcie interwencji mężczyzna nie wykonywał poleceń policjantów i doszło do sytuacji, w której funkcjonariusze użyli broni - mówi mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji.

Mężczyzna został trafiony w nogę i w brzuch, po czym udzielono mu pomocy i wezwano pogotowie. Jak podaje pogotowie, mężczyzna miał zaburzenia psychiczne. O heroicznej akcji ratunkowej pisało Pogotowie Ratunkowe w Poznaniu.

O heroicznej akcji ratunkowej pisze Pogotowie Ratunkowe w Poznaniu, ponieważ pacjent był w stanie ciężkim. Pomocy udzielono też policjantowi, który doznał urazu podczas interwencji.

- Zespół pogotowia, który dotarł na miejsce udzielał pomocy pacjentowi z licznymi ranami postrzałowymi ciała. Heroiczna walka o życie mężczyzny zakończyła się sukcesem i ustabilizowanego pacjenta w ciężkim stanie przetransportowano do szpitala – informowało pogotowie na swojej stronie na facebooku

Życiu mężczyzny nie zagraża niebezpieczeństwo. Pomocy udzielono też policjantowi, który doznał urazu podczas interwencji.
Nie wiadomo, dlaczego została użyta broń – jest to przedmiotem wewnętrznego postępowania wyjaśniającego policji.

- Ustawa o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej przewiduje dziewięć przypadków użycia broni palnej przez policję – mówił mł. insp. Andrzej Borowiak.

Nie wiadomo, czy któryś z tych przypadków zaistniał, a jeśli tak, to który. Na miejscu pracowała prokuratura, a policjanci mieli zostać przesłuchani.

Niebezpieczne dzielnice Poznania:

Sprawdź też:

Kolejna próba oszustwa w sieci

Wideo

Materiał oryginalny: Strzały podczas interwencji policji w Antoninku. "Po ulicy chodzi zakrwawiony mężczyzna" - Głos Wielkopolski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie