Subiektywna lista najlepszych klubów w Poznaniu

Jacek Sobczyński
Estera Stanisławiak
Po raz trzeci "Polska Głos Wielkopolski" prezentuje listę dziesięciu, naszym zdaniem, najlepszych klub ów w stolicy Wielkopolski. Do tej pory niepodzielnie rządziło położone w podziemiach Starego Browaru SQ. Ale tym razem poznańska mekka fanów muzyki house musiała ustąpić pola Benkowi Ejgierdowi i jego "dzieciom" - Meskalowi i Meskalinie.

1. Meskal + Meskalina
ul. Nowowiejskiego 17 (Meskal), Stary Rynek 6 (Meskalina)

Może i są w Poznaniu kluby ładniejsze, większe, z lepszą muzyką i bardziej imponującym barem. Ale to właśnie nad Meskalem i Meskaliną unosi się niepowtarzalny nastrój, dla którego tłumy poznaniaków w każdy weekend przychodzą tam, by upolować wolny stolik (a i tak zawsze jest ich za mało). Największym plusem klubów jest szalenie życzliwa atmosfera, generowana zarówno przez sympatycznych barmanów, jak i samą klientelę. Benek Ejgierd, człowiek z okładki dzisiejszego "Pasażu Poznańskiego", stworzył kluby, do których wpada się niczym na domówkę u zaprzyjaźnionych znajomych. Co ważne, nie ma w obu miejscach atmosfery napuszenia, tak częstej w klubach z ambitnym programem artystycznym. O nim też warto powiedzieć parę słów, bowiem to w Meskalu i Meskalinie obejrzymy kameralne koncerty niszowych artystów z Polski i Europy. Dodając do tego sporadyczne (oby częstsze!) wernisaże, spektakle teatralne i pokazy filmowe, otrzymamy powód, dla którego to właśnie Meskal i Meskalina zdobyły szczyt naszego podsumowania.

2. SQ
ul. Półwiejska 42 (Stary Browar, Słodownia -3)

Według ocen walka SQ z duetem Meskal - Meskalina zasłużyła na remis. Remis, z którego SQ wyszło jednak na tarczy. Dlaczego? W ubiegłym sezonie klub nie zaskakiwał nas jak kiedyś częstymi setami didżejskimi naprawdę mocnych nazwisk, trochę za mało było też koncertów na żywo. Ale oddajmy cesarzowi, co cesarskie - w kategorii klubów czysto tanecznych mieszczące się w podziemiach Starego Browaru SQ jeszcze długo nie znajdzie dla siebie w Poznaniu konkurencji. Wytapetowane wielobarwnymi telebimami wnętrze klubu na każdym nowo przybyłym widzu robi oszałamiające wrażenie. Futurystyczne toalety zaskakują architekturą i oryginalnym, "latającym" oświetleniem. Od lat SQ może pochwalić się też nienaganną obsługą i kulturalną selekcją. W odróżnieniu od innych, eleganckich poznańskich lokali z muzyką elektroniczną tu bramkarze nie wyrzucają sprzed kasy osób, ubranych w inne buty niż eleganckie mokasyny... Tradycyjnie już SQ zaprasza uznanych didżejów z całego świata. Może i przez pierwsze lata działalności klub nieco rozpaskudził poznaniaków liczbą znanych nazwisk w miesiącu, ale i tak podczas ubiegłego sezonu zagrali tam m.in. bóg Detroit Techno, Omar-S czy 1/2 duetu Junior Boys, Matt Didemus. Do SQ warto chodzić - to wciąż klub z najwyższej półki.

3. KontenerArt
Chwaliszewo, teren przed starym korytem Warty

Szkoda, że KontenerArt funkcjonuje tylko przez kilka miesięcy. Liczbą artystycznych propozycji klub bije na głowę wszystkie poznańskie lokale. Przez wakacje w kontenerze można było nauczyć się gry na bębnach, poznać tajniki wykonywania mebli, czy... wyhaczyć perły z Czacza - największego second handu w Wielkopolsce. Przynajmniej raz w tygodniu KontenerArt przyjmował na koncerty niszowych artystów, nie brakowało także żywiołowo przyjmowanych setów didżejskich. Żal tylko, że te ostatnie musiały kończyć się tuż przed północą - okolicznym mieszkańcom nie w smak było codzienne słuchanie muzyki zza okien. Ale może w przyszłym roku chwaliszewianie dadzą się udobruchać?

Gdy przed dwoma laty Ewa i Zbigniew Łowżyłowie postawili swój pierwszy, artystyczny kontener na placu Wolności, zdziwieni poznaniacy podchodzili do niego jak do jeża. Przenosiny na Chwaliszewo okazały się strzałem w dziesiątkę. Wielobarwny kontener nie tylko rozświetlił tę ponurą na co dzień dzielnicę Poznania, ale i sprawił, że w centrum stolicy Wielkopolski przez parę miesięcy mieliśmy namiastkę nadmorskiego klimatu. Sztuczna plaża w połączeniu z industrialnym krajobrazem Gazowni robi wrażenie. Żądamy kontenera przez cały rok!

4. Dragon
ul. Zamkowa 3

To klub, który teoretycznie najwięcej stracił na popularności otwartej w czerwcu Meskaliny. Klientela ta sama, klimat też jakby podobny... Tyle że powyższe słowa tracą na znaczeniu za każdym razem, gdy próbujemy znaleźć w Dragonie wolne miejsce. Czy to weekend, czy dzień powszedni, wszystkie stoliki są zawsze zajęte. To dobrze świadczy o popularności klubu, cieszącego się wśród poznańskich środowisk artystycznych metką kultowego. Do tego stopnia, że nawet Edward Pasewicz przebąkiwał o umieszczeniu akcji swojej kolejnej powieści właśnie w Dragonie. Klub dzieli się na cztery poziomy: posiadającą taneczny parkiet piwnicę, ochrzczoną przez stałych bywalców mianem "Mordoru", parter z (wciąż) najlepiej wyposażonym barem w Poznaniu i dwa niewielkie piętra. Nie należy zapominać też o urokliwym, dwupoziomowym podwórku, będącym wabikiem podczas ciepłych miesięcy oraz Małym Domu Kultury, cyklicznie zapraszającym widzów na kameralne koncerty i pokazy oper na małym ekranie. W listopadzie zagra tam m.in. ekscentryczny Macio Moretti i jego projekt ParisTetris.

Być może są w Poznaniu kluby, gdzie potańczymy w lepszych warunkach. Ale na przyjacielską pogawędkę przy szklance dobrego drinka Dragon nadaje się rewelacyjnie.

5. Blue Note
ul. Kościuszki 76/78

Lokal skierowany głównie do starszego, wychowanego na jazzie melomana. Lista muzyków, która odwiedziła przez ponad dekadę działalności klub przy ul. Kościuszki przyprawia o zawrót głowy (polecamy zapoznanie się z zawartością galerii na oficjalnej stronie klubu). Trudno się dziwić, skoro patronem jest tu legendarny, nowojorski klub... Blue Note. Ale nie tylko jazzem Blue Note stoi. Wciąż popularnością cieszą się poświęcone hip-hopowi i r'n'b Czarne Czwartki. O położony w podziemiach Zamku klub regularnie zahaczają także muzycy z nieco innych bajek. Dwa dni temu swoją nową płytę "Pop" promował tu śpiewający Czesław. Na co warto wybrać się tam w ciągu najbliższych miesięcy? W przyszłą sobotę wystąpi trio Marka Napiórkowskiego, dzień później do tańca zaprosi żywiołowy, bluesowy pianista Paddy Milner, natomiast 7 listopada klub odwiedzi śpiewająca aktorka Aleksandra Nieśpielak. Niestety, piwniczna lokalizacja Blue Note poza niewątpliwym klimatem ma też swoje złe strony. Prowadzące do środka wąskie, strome schodki zimą stają się zabójczą przeszkodą nie do pokonania. Tak samo nic już raczej nie zmieni się w kwestii tłoku po płaszcze do szatni. Jednak miłośnicy jazzu już się do tych niedogodności przez lata przyzwyczaili.

6. Eskulap
ul. Przybyszewskiego 39

Nestor poznańskich klubów nieco zwolnił tempo, które narzucił sobie w sezonie 2008/09. Nieco mniej mieliśmy w minionym roku w Eskulapie imprez z muzyką elektroniczną, szkoda też znakomitego cyklu koncertowego OffStage oraz projekcji filmowych, prowadzonych przez kolektyw Ferment. Oczywiście klub przy ul. Przybyszewskiego to w dalszym ciągu jedyne miejsce w Poznaniu na duże koncerty rockowe. Od jesieni 2009 oprócz stałego zestawu rodzimych gwiazd (Hey, Coma, Muchy, Myslovitz, Happysad) na scenie Eskulapa pojawiały się także zagraniczne rodzynki, spośród których najbardziej podobał się koncert norwesko-niemieckiego Whitest Boy Alive. Tej jesieni także będzie się na co do Eskulapa wybrać. Już jutro zagra tam włoski duet elektroniczny Cyberpunkers. Już teraz wiadomo, że frekwencja będzie olbrzymia. Ciekawie zapowiadają się też koncerty weteranów elektroniki: Swayzaka (22.10.), Kosheen (30.10.) i Alexandra Robotnicka (5.11.), włoskiego producenta italo disco, didżejującego od, uwaga, 1981 roku!

7. Pod Minogą + W Starym Kinie
ul. Nowowiejskiego 8

Bliźniaczo położone lokale w połączeniu ze znajdującym się w suterenie Al-Mirage tworzą tzw. Trójkąt Bermudzki Nowowiejskiego. I Pod Minogą, i W Starym Kinie nie kładą na łopatki pod względem wystroju wnętrz, a mimo to studenci walą tam w weekendy drzwiami i oknami. Popularny "Starak" stawia na imprezy, nierzadko z udziałem bardzo cenionych didżejów. W ubiegłym roku regularnie grywał tam uznawany za najlepszego polskiego speca od kręcenia płyt Mentalcut oraz legandarny Druh Sławek, człowiek, który rozpropagował w Polsce hip-hop. Wizytówką Pod Minogą są świetne koncerty polskich i zagranicznych artystów z szeroko rozumianej sceny alternatywnej. To tam w maju kapitalny występ dało amerykańskie The Black Heart Procession. Przez "Minogę" przewinęła się też cała polska scena muzyczna, od Świetlików po Dick4Dick. Na co warto wybrać się tam jesienią? Świetnie zapowiada się Strzał z Biodra (17.11.), czyli wspólny koncert Tymona Tymańskiego, Kobiet i Homosapiens. A studenci i tak dzień w dzień będą wpadać do obu klubów na piwo...

8. Cafe Mięsna
ul. Garbary 68 (wejście od ul. Mostowej)

Minęły czasy, kiedy najpopularniejszymi didżejami w kraju byli house'owi Novika, Lexus czy Glasse. Dziś ulubieńcami klubowiczów są mieszające indie z electro kolektywy, takie jak V/A Team czy Slam Dunk. W Poznaniu najpopularniejsze młode gwiazdy didżejskiego światka swoją przystań znalazły w trzypoziomowej Cafe Mięsnej. To najbardziej warszawski z poznańskich klubów - wzorem kultowych stołecznych lokali przyciągający modną młodzież, która, również wzorem swoich rówieśników z Warszawy, tak samo chętnie imprezuje w klubie, co przed jego wejściem... Ale i w Mięsnej swoje performance prezentował tajemniczy kolektyw The Krasnals, to wreszcie tam zakotwiczyła Galeria Niewielka. Muzycznie Cafe Mięsna, jak żaden inny poznański lokal, niezmiennie trzyma rękę na pulsie obowiązujących trendów. Niestety, równie niezmiennie stan tamtejszych toalet woła o pomstę do nieba. Ale jeśli jesteś w liceum i chcesz wyszaleć się z rówieśnikami przy modnych rytmach, brud w klubie naprawdę nie będzie Ci przeszkadzał...

9. Voliera
ul. Garbary 112, obok palarni kawy Astra

Utrzymana w różowym kolorze internetowa strona Voliery wita nas wizerunkami dwóch półnagich mężczyzn. I już wiadomo o co chodzi, w końcu Voliera to najbardziej znany poznański klub przyjazny gejom i lesbijkom. Położona w starym magazynie Voliera nie zachwyca wystrojem wnętrz, muzycznie też nie wybija się ponad przeciętną. O wszystkim decyduje niepowtarzalny klimat, unoszący się na każdej Volierowej imprezie. Do lamusa można schować bajki o rozpustnych orgiach, które dokonują się w czeluściach klubu przy ul. Garbary. Idąc potańczyć do Voliery nie musimy obawiać się, że ktoś nas szturchnie, krzywo spojrzy czy pobije. Tu wszyscy są uśmiechnięci. Dziwne, prawda? Jeśli chodzi o muzykę, w Volierze obowiązuje taneczny pop, mniej lub bardziej starsze disco i elektronika. Kylie Minogue, Madonna, Donna Summer - te panie rządzą tu na parkiecie. I jeszcze jedno - nie trzeba być gejem lub lesbijką, by dobrze się tam bawić. To najbardziej szkodliwy ze stereotypów, jakie krążą nad tym klubem.

10. Opcja
ul. Półwiejska 18

Oceny mówią wyraźnie - Opcja powinna być na naszej liście przynajmniej o kilka miejsc wyżej. Ale trudno tak wysoko stawiać lokal, istniejący zaledwie od dwóch tygodni. Wyróżnienie przyznajemy Opcji na zachętę podtrzymywania świetnego doboru didżejów. Tylko w październiku zagrali (lub zagrają) tam: Duże Pe, Piękni Chłopcy, Envee i Eltron John. Co środy rezydentem klubu jest Mentalcut, zwycięzca naszego ubiegłorocznego rankingu na najlepszych didżejów w Poznaniu. Fani rocka i electro nie mają tam czego szukać, w Opcji króluje raczej future soul, nowoczesny hip-hop, funk i lżejsze odmiany elektroniki. Miejsca starczy dla wszystkich, ponieważ klub dysponuje trzema poziomami. O ile na najniższym klimat jest raczej bliższy pubowi, o tyle dwa kolejne przeznaczone są do tańczenia. Głodomory przed każdą imprezą mogą zahaczyć o mieszczącą się po sąsiedzku pizzerię Da Grasso. Opcja zapowiada się na dobrą opcję klubowego Poznania, ale o tym, czy spełniła swoje oczekiwania, dowiemy się przy przyszłorocznej edycji naszej mapy.

Jak głosno ujadają nowe "Psy"?

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3