Tancerki z Poznania zajeły pierwsze miejsca w ogólnopolskim konkursie tańca

Stefan Drajewski
Viktoria Nowak i Klaudia Strzelczyk wywalczyły dla Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej w Poznaniu dwa pierwsze miejsca na XVII Ogólnopolskim Konkursie Tańca im. Wojciecha Wiesiołłowskiego w Gdańsku.

Do Gdańska pojechało 13 uczniów poznańskiej szkoły baletowej . Viktoria Nowak, uczennica Ryszarda Baranowskiego zajęła I miejsce w kategorii taniec klasyczny (grupa młodsza) a Julia Korbańska, uczennica Apolonii Myszkowskiej - drugie miejsce w tej samej kategorii.

Pierwsze miejsce w kategorii tańca współczesnego zdobyła Klaudia Strzelczyk, uczennica Kariny Adamczak-Kasprzak, Krystyny Frąckowiak (nagroda dla pedagoga za przygotowanie lekcji tańca współczesnego) i Mirosława Różalskiego.

- Poznańska szkoła zaprezentowała się bardzo dobrze na tle wszystkich polskich szkół baletowych - mówi Jacek Przybyłowicz, juror, szef baletu Teatru Wielkiego w Poznaniu. - Julia i Viktoria pokazały na tle innych świetnych uczennic, że są już tancerkami dojrzałymi i tańczą bardzo świadomie. Myślę, że procentuje tu przede wszystkim ich obycie sceniczne, czemu trudno się dziwić, skoro obie od lat regularnie występują w spektaklach baletowych na deskach Teatru Wielkiego w Poznaniu. Klaudia, która zasłużenie zajęła pierwsze miejsce w tańcu współczesnym, udowodniła, że jest świetną interpretatorką. Jej dojrzałość zaprocentowała w przepięknych choreografiach Kariny Adamczak-Kasprzak i Krystyny Frąckowiak.

- Wybraliśmy najlepszych z najlepszych, bo tylko tacy trafiają na konkurs do Gdańska - mówi Emil Wesołowski, choreograf, przewodniczący jury. - Odkryliśmy sporo talentów.

Henryk Konwiński, choreograf i juror, zauważa natomiast, że na konkursie widać wyraźny wpływ tańca propagowanego w telewizji.

Ogólnopolski Konkurs Tańca im. Wojciecha Wiesiołłowskiego odbywa się co dwa lata. Biorą w nim udział uczniowie z pięciu szkół baletowych działających w Polsce.

- Ten konkurs jest gwarantem stabilnego i właściwego poziomu edukacji baletowej w naszym kraju - twierdzi Jacek Przybyłowicz. - Bez gdańskiego konkursu nie byłoby repertuaru, nie byłoby rywalizacji, która jest nieodzowna w sztuce.

100 Najbogatszych Polaków „Forbesa” 2021

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie