Totolotek Puchar Polski: Trofeum zabrali do Lubonia, a największą gwiazdą był Alain Ngamayama "Dla nas to był cud"

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
W Święto Niepodległości w 2019 roku klub z Lubonia odniósł swój największy sportowy sukces. W finale okręgowego Totolotek Pucharu Polski strefy poznańskiej Stella Luboń pokonała 3:1 wyżej notowany Huragan Pobiedziska i zdobyła trofeum. Sam mecz był świętem, a miejscowi kibice i ponad setka gości stworzyła atmosferę, jakiej na tak niskim szczeblu nie było dawno.

11 listopada 2019 roku przypadał na poniedziałek. Tego dnia zaplanowano pięć finałów okręgowych Pucharów Polski w Wielkopolsce. Najciekawiej ze wszystkich par zapowiadało się spotkanie o triumf w strefie poznańskiej pomiędzy Stellą Luboń a Huraganem Pobiedziska. Oficjalnie gospodarzem spotkania była Stella, ale finał odbył się na obiekcie Huraganu, który był lepiej przystosowany do takich wydarzeń. W finale zmierzyły się drużyny niewystępujące na co dzień na tym samym szczeblu rozgrywkowym. Huragan jest w V lidze grupie I, a Stella rywalizuje w Klasie Okręgowej.

Mecz odbywał się w świątecznej atmosferze, a klub z Lubonia zorganizował wyjazd swoich kibiców dwoma autokarami. Dodatkowo sympatycy Stelli dojeżdżali samochodami i łącznie wypełnili całą krytą trybunę.

Początek spotkania był wyrównany, ale mogła dziwić przewaga Stelli Luboń. Umowni gospodarze meczu dochodzili częściej do sytuacji strzeleckich i dwie z nich zdołali wykorzystać przed przerwą. Najpierw w 35. minucie gola dającego prowadzenie zdobył Marcin Ogrodowczyk. Nie minęły dwie minuty, a wynik na 2:0 podwyższył dobrze znany w Poznaniu Alain Ngamayama. Były zawodnik Wartą Poznań rozegrał świetne zawody i występował na pozycji rozgrywającego. Mogło to dziwić, bo za czasów jego gry na szczeblu centralnym występował głównie jako defensywny pomocnik lub środkowy obrońca.

- Zaczynałem swoją przygodę z piłką na „10”. W ramach tego, że dysponowałem dobrą kondycją, to zostałem przesunięty do środka pomocy. Z racji wieku cofnęli mnie na stopera, a kiedy dołączyłem do Stelli i zdobyłem kilka bramek, to wrócił pomysł przesunięcia mnie z powrotem na pozycję rozgrywającego – mówi 35-letni już Alain Ngamayama.

Zresztą poznaniak był najlepszym i najbardziej rozpoznawalnym piłkarzem tego meczu. Swoją karierę na szczeblu centralnym zakończył w 2017 roku w Warcie Poznań (zawodnikiem Zielonych Alain z przerwami był przez 14 lat), a później na rok dołączył jeszcze do Polonii Środa Wielkopolska. Teraz pracuje normalnie jako spedytor, ale kontynuuje grę w Stelli. Jak się tam znalazł? Miał dwa lata temu zakończyć karierę, ale miłość do piłki była silniejsza.

- Do klubu trafiłem w sumie przez przypadek. Mój kolega Robert Wachowiak działa prężnie w Stelli. Zaproponował mi przyjście do klubu i namówił mnie do tego. Dodatkowo jednym z powodów dołączenia do Stelli była obecność tam mojego dobrego znajomego Jakuba Solarka – dodaje wychowany na Jeżycach poznaniak.

Zobacz też: Polonia Środa Wielkopolska: Trwa budowa nowego stadionu dla Polonii - zobacz zdjęcia z drona

Jakub Solarek i Alain Ngamayama są zdecydowanie największymi gwiazdami lubońskiego klubu.

- Oni są dla Stelli postaciami numer jeden. Chłopcy trenujący z nimi dociągają do nich umiejętnościami i zaangażowaniem, ale to oni są autorytetami w drużynie. Obecność ich w zespole działa także na przeciwników – mówi wiceprezes Robert Twardowski.

Spotkanie finałowe zakończyło się ostatecznie wynikiem 3:1 dla Stelli, a trzeciego gola także dołożył Ngamayama. Dla poznaniaka triumf w wojewódzkim albo okręgowym Pucharze Polski to nic nowego, bo wcześniej zwyciężał w tych rozgrywkach w barwach Polonii Środa Wielkopolska.

- Zawsze wygranie trofeum jest miłe. Jest to duży sukces dla klubu i ciężko na niego pracowaliśmy. We wcześniejszych etapach pokonaliśmy drużyny z wyższych lig i kosztowało to nas dużo sił, bo przez dwa miesiące graliśmy w rytmie środa-niedziela. W samym finale to ja kończyłem akcje, ale cały zespół naprawdę ciężko pracował. Byliśmy bardzo zmobilizowani, bo wiedzieliśmy, że z Lubonia do Pobiedzisk przyjechało naprawdę wielu kibiców – wspomina finał były piłkarz Warty Poznań.

- Zdobycie okręgowego Totolotek Pucharu Polski było dla Stelli największym naszym sukcesem, a zawodnicy zapisali się na kartach historii prawie 100-letniego klubu. Sukces smakował podwójnie, a nawet potrójnie i jest to nagroda za naszą pracę, jak próbujemy prowadzić ten klub w ramach naszych możliwości. Chcemy, żeby funkcjonował profesjonalnie. Mamy swoje problemy, ale robimy wszystko, żeby to zniwelować – mówi wiceprezes Robert Twardowski.

- Zdobyłem kilka razy okręgowy czy wojewódzki Totolotek Puchar Polski, ale ten triumf smakował szczególnie. Było to bardzo ciężkie, bo musieliśmy rozegrać siedem spotkań. Dochodziła do tego walka o wygranie ligi. Dla nas był to cud - mówi Jakub Solarek.

Po wygraniu jesienią Totolotek Pucharu Polski na szczeblu okręgowym Stelli przyjdzie rywalizować na szczeblu wojewódzkim. Tutaj czeka na nich już Warta Międzychód, która na co dzień występuje w IV lidze, a więc o dwie klasy rozgrywkowe wyżej. Mecz odbędzie się najprawdopodobniej 8 marca.

Zobacz też: Totolotek Puchar Polski: Znamy pary 1/16 finału na szczeblu wojewódzkim! Obrońca tytułu zagra z Lubuszaninem

- Chciałbym kontynuować tę pucharową drogę, tym bardziej że każdy następny wygrany mecz będzie kolejnym dużym sukcesem dla klubu. Uważam, że Warta Międzychód jest w naszym zasięgu – zakończył Alain Ngamayama.

- Kontynuujemy to, co zaczęliśmy. Chcemy dojść jak najdalej w rozgrywkach pucharowych, ale też skupić się na lidze. Mamy w planach awansować do V ligi i to jest priorytetem na 2020 rok – dodał Robert Twardowski.

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3