Wirus Pietia zaatakował tysiące komputerów. "Możemy bezpowrotnie stracić nasze pliki"

RED
pixabay.com
Fala ataków hakerskich dotknęła we wtorek (27 czerwca) wiele firm i instytucji na Ukrainie, w Rosji i Europie Zachodniej i USA. Komputery z systemem Windows były blokowane przez wirus znany jako "Pietia". Cyberatak dotknął także szereg polskich firm. Eksperci radzą, żeby przede wszystkim nie otwierać załączników od podejrzanych nadawców.

- Teraz jest o tyle trudniejsza sytuacja, że ten wirus udostępnia adres e-mail, na który należy wysłać info z kodem unikalnym dla komputera i powinniśmy teoretycznie dostać klucz deszyfrujący. W praktyce wygląda to tak, że ta skrzynka pocztowa zostaje zablokowana, więc nawet nie jesteśmy w stanie skontaktować się z przestępcami. Jeżeli uruchomimy tego wirusa, zaszyfrujemy sobie pliki, prawdopodobnie te pliki bezpowrotnie stracimy – powiedział Paweł Pilarczyk, redaktor naczelny portalu PCLab.pl

Jak dodał, należy zachować ostrożność przy otwieraniu załączników i tworzyć kopie zapasowe.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie