Hot Water przerywa milczenie. Milczenie muzyczne. Na tę wiadomość fani zespołu czekali od lat. Niezwykłe trio ciężko pracuje nad nowym materiałem i odświeża ten zapisany na starych płytach.

W muzyce rozrywkowej nastały takie czasy, że im więcej gatunków przewinie się przez jeden utwór, tym lepiej. Na szczęście Hot Water zdecydował się na muzyczny eklektyzm, zanim jeszcze ten stał się modny. Korzyści z odważnego sięgania po blues, folk, funk, rock i jazz trudno wyliczyć, a ich ostatnia płyta "Dwa Słowa", choć światło dzienne ujrzała 12 lat temu, nie traci nic na aktualności.

W obozie Hot Water znów robi się gorąco. Maciej Sobczak, Dariusz Nowicki i Robert Fraska po długiej przerwie szykują zespół do powrotu. - Za nami są już pierwsze próby. Zanim ogłosiliśmy reaktywację, musieliśmy sprawdzić, czy wciąż dogadujemy się muzycznie - śmieje się Dariusz Nowicki, perkusista, a basista Robert Fraska dodaje: - Czeka nas sporo pracy. Trzeba odświeżyć stary materiał i stworzyć nowy.

The Last Internationale: Muzyczne dzieci Boba Dylana [Rozmowa NaM]

- Maciej (Sobczak, gitara i wokal - red.), choć chwilowo unieruchomiony z powodu choroby, już pisze nowe utwory - deklarują muzycy. Jego pobyt w Bieszczadach, blisko natury skutkuje nowym, cennym muzycznym materiałem.

Ci, którzy znają Hot Water, wiedzą, że przemyślane teksty, to u poznańskiej formacji żadna nowość. Tym, którzy dopiero ich twórczość poznają, z pewnością pomoże skojarzenie z VooVoo, czy Raz Dwa Trzy,. W piosenkach Hot Water jest dużo dymu, nostalgii, emocji i tęsknoty za prawdziwą miłością. Wystarczy sięgnąć po takie utwory jak "Swing", czy "O kołysaniu".

Powiedzieć, że Hot Water tworzą doświadczeni muzycy, to nie powiedzieć nic. Maciej Sobczak, gitarzysta i wokalista znany jest publiczności z Boogie Chilli, które tworzył wraz z Robertem Fraską. Dariusz Nowicki na perkusji gra m.in. w bluesowej formacji Izotop oraz Fingerstyle Bob & The Blues Society. Również współtworzył Boogie Chilli. Wszyscy trzej mają na koncie współpracę z tuzami polskiego rocka, bluesa i jazzu, a w swoje muzyczne portfolio mogą wpisać wspólne granie m.in. z Wojciechem Waglewskim, Lombardem, Krzysztofem Ścierańskim, Michałem Urbaniakiem, czy Tadeuszem Nalepą.



Choć nie potrafią wskazać jednego impulsu, który popchnął ich do reaktywowania zespołu, podkreślają, że fani nie dawali im spokoju. Nic dziwnego, bo płyta "Dwa słowa" to materiał-obietnica. Choć z powodów niezależnych od muzyków ponad dekadę temu nie wybrzmiał do końca, był zapowiedzią dalszych muzycznych rarytasów.
- Dziś nie chcemy za dużo obiecywać, ale na pewno do końca roku napiszemy materiał na nowy album i przearanżujemy ten z trzech poprzednich - deklarują zgodnie Robert Fraska i Dariusz Nowicki. Więcej informacji o zespole znajdziecie na facebookowym profilu zespołu..

Rozmaitości

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!