Poznańscy urzędnicy pochwalili się swoją skutecznością w walce z natłokiem reklam w przestrzeni miasta. W ostatnim czasie z poznańskich ulic zniknęło ponad 100 krzykliwych reklam i szyldów. Jednym z przykładów są pawilony handlowe przy pętli tramwajowej Ogrody, gdzie wymieniono szyldy na mniejsze i bardziej estetyczne.

800 mkw reklam zniknęło z przestrzeni Poznania
- Żyjemy w bardziej uporządkowanym mieście - przekonuje Piotr Libicki, plastyk miejski. - Namawiamy do zmian prywatnych właścicieli kamienic, firmy reklamowe, a także takie podmioty jak Stowarzyszenie Kupców Ogrody do zmiany otoczenia. To się powoli udaje.

Na Ogrodach z pawilonów handlowych zniknęły wielkie krzykliwe szyldy, zastąpiły je mniejsze, często mniej kolorowe.

- Klienci nadal jednak wiedzą, jak trafić - przekonuje Maciej Wudarski, wiceprezydent Poznania.

Kupcy dali się przekonać plastykowi miasta, którego wydział przygotował schematy wg. których szyldy mogą być wieszane. Koncepcję nowych lokalizacji szyldów wykonała architekt Alicja Bogalecka-Pabisiak z UMP.

- Wykorzystaliśmy fakt, że kupcom kończyła się umowa dzierżawy i postawiliśmy nowe warunki, właśnie związane z estetyką - tłumaczy Piotr Libicki.

Tomasz Zieliński, prezes stowarzyszenia kupców mówi, że ze zmian jest zadowolony.

- Trochę dotknęło nas to po kieszeni, ale efekt jest i ten kierunek powinien być kontynuowany w całym mieście - mówi prezes stowarzyszenia.

Inne miejsca, gdzie ostatnio zniknęły tablice reklamowe to między innymi: szkoły przy ulicy Strzeleckiej, rejon ulic Bałtyckiej i Gdyńskiej, Dmowskiego i Hetmańskiej, Pułaskiego i Księcia Mieszka, oraz ogrodzenie Ogrodu Jordanowskiego nr 2 przy ul. Bukowskiej. Jak zmieniły się miejsca po usunięciu reklam, możecie zobaczyć w galerii na górze artykułu.

Urzędnicy zapowiadają dalszą ofensywę na tym polu.

- Rozpoczynamy mini cykl związany z estetyką przestrzeni. Zmiany przy pętli Ogrody to początek - zapowiada Maciej Wudarski. Nie chce jednak zdradzić kolejnych lokalizacji i zakresu zmian.

Mocnym i skutecznym narzędziem do walki z chaosem reklamowym jest obowiązująca ustawa krajobrazowa. W tej chwili na jej podstawie urzędnicy tworzą prawo lokalne. Będzie ono ściśle regulować temat nośników reklamowych oraz ogrodzeń na obszarze miasta Poznania. Wprowadzi także opłatę reklamową.

- Założenia do uchwały przedstawimy na przełomie września i października. Potem rozpocznie się etap konsultacji z różnymi środowiskami oraz mieszkańcami. Mamy nadzieję, że nowe prawo wejdzie w życie w połowie przyszłego roku - mówi Sobczak, dyrektor Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta.

Chloe Grace Moretz skrytykowała plakat promujący "Red Shoes & the 7 Dwarfs" za dyskryminację osób otyłych:

źródło: Cover Video/x-news.pl.



Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji


Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!